Gwarancja nie wymaga paragonu
Szczęście osoby, która wygrała w konkursie na przykład telewizor, trwa do momentu, kiedy musi zareklamować zepsute urządzenie. Wtedy zaczynają się problemy. Producenci odmawiają rozpatrzenia reklamacji. Żądają od klienta nie tylko podbitej karty gwarancyjnej, ale również dowodu zakupu (np. paragonu). Ten ostatni jednak zwykle posiada tylko organizator konkursu, a nie jego zwycięzca.
Zdaniem ekspertów takie żądania nie mają podstaw. - Paragon potwierdza zawarcie umowy sprzedaży, a nie udzielenie gwarancji. Gdy konsument dochodzi uprawnień wynikających z gwarancji jakości, wystarczające jest przedstawienie dokumentu gwarancyjnego - tłumaczy Ewelina Sękiewicz, prawnik w kancelarii FKA Furtek Komosa Aleksandrowicz.
malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu