Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Spółdzielcy piszą pod siebie

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Złe prawo spółdzielcze może zastąpić jeszcze gorsze. Obywatelski projekt ustawy przygotowany przez spółdzielców daje im więcej praw kosztem lokatorów.

Po ośmiu nowelizacjach i siedmiu orzeczeniach o niekonstytucyjności przepisów trudno bronić obowiązującego prawa. Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych przygotował obywatelski projekt ustawy, zebrał 100 tys. podpisów i złożył go w Sejmie. Reguluje on działalność spółdzielni, ale i daje im więcej praw.

Co zawiera ustawa? Przede wszystkim przywraca własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu. To forma własności wprowadzona do ustawy w 1961 r. Sędzia Sądu Najwyższego prof. Krzysztof Pietrzykowski ocenia ten pomysł jednoznacznie: "powrót do głębokiej komuny". Dzięki tej zmianie spółdzielnie mogłyby skutecznie blokować przekształcanie lokali we własność, by dalej nimi zarządzać.

Projekt zwiększa udział osób z lokatorskim prawem do lokalu w kosztach utrzymania spółdzielni. Dziś płacą tylko za utrzymanie budynków.

W przyszłości miałyby uczestniczyć w pokrywaniu innych kosztów. Ustawa milczy w jakich.

Projekt znosi także ograniczenie w kadencyjności rad nadzorczych oraz daje spółdzielniom prawo prowadzenia działalności oświatowej, kulturalnej i społecznej. Dziś co prawda też to robią, ale bez wyraźnego ustawowego umocowania.

kwa

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.