Firma może się skutecznie obronić w sądzie przed roszczeniami grupy
Grupa składająca się z co najmniej dziesięciu osób może wnieść do sądu pozew zbiorowy przeciwko przedsiębiorcy o odszkodowanie za straty. Gdy pozwana firma wykaże, że np. nie jest możliwe wniesienie przez nich wspólnego pozwu, to wówczas sąd rozstrzygnie o niedopuszczalności postępowania.
Od 19 lipca 2010 r. przedsiębiorcy mogą skutecznie bronić się przed pozwami zbiorowymi wnoszonymi przeciwko nim przez grupy konsumentów lub firm.
Pozew ma prawo wnieść grupa składająca się z co najmniej 10 konsumentów lub przedsiębiorców i dochodzić w nim roszczeń związanych między innymi z naruszeniem praw konsumentów, szkodą wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oraz czynami niedozwolonymi. Natomiast nie może żądać zadośćuczynienia za uszkodzenie zdrowia.
Prawnicy prognozują, że najczęściej pozwy grupowe będą wnoszone przeciwko firmom, które dostarczają towary powszechnego użytku i świadczą masowe usługi. Natomiast nie będzie miała żadnego znaczenia wielkość firmy. Dlatego obok linii lotniczych, deweloperów, biur podróży, ubezpieczycieli, firm farmaceutycznych i spółek giełdowych (m.in. za naruszenie obowiązków notyfikacyjnych) i telekomunikacyjnych (np. w razie kwestionowania ogólnego wzorca umów) oraz banków (np. za pobieranie nieuzasadnionych opłat) pozwy mogą być kierowane nawet przeciwko mikro, małym i średnim przedsiębiorcom (m.in. za stosowanie w umowach zapisów niezgodnych z prawem lub dobrymi praktykami).
Na przykład od właściciela firmy przewozowej pokrzywdzeni pasażerowie autobusu mogą dochodzić odszkodowania za szkodę na mieniu, którą ponieśli podczas wypadku pojazdu. Pozwanym w postępowaniu grupowym może zostać również właściciel hotelu, w którym zostali okradzeni goście, którzy decydują się wystąpić przeciwko niemu z pozwem. Pozwać można również producenta, który wytworzył produkt niebezpieczny, czyli niezapewniający takiego bezpieczeństwa, jakiego można oczekiwać, uwzględniając normalne zużycie. (np. wybuchające baterie).O tym, czy produkt jest niebezpieczny, decydują okoliczności z chwili wprowadzenia go do obrotu, a zwłaszcza sposób, w jaki był zaprezentowany na rynku, a także jak zostały podane konsumentowi informacje o jego właściwościach.
Roszczenia w pozwie grupowym mogą zostać skierowane wobec wytwórcy materiału, surowca albo części składowej tzw. produktu niebezpiecznego. Mogą z nim również wystąpić konsumenci lub przedsiębiorcy przeciwko firmie, która naruszyła ich prawa, stosując antykonkurencyjne praktyki, i domagać się odszkodowania za szkody powstałe w wyniku wieloletniej zmowy cenowej lub nadużycia pozycji rynkowej konkurenta.
Dochodzone roszczenie w pozwie zbiorowym powinno być tego samego rodzaju i opierać się na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej. W dodatku kwota, jakiej domaga się każdy poszkodowany, powinna być taka sama. Wysokość roszczenia może jednak zostać ujednolicona tylko w podgrupach obejmujących powodów i liczących co najmniej dwie osoby. W sprawach o roszczenia pieniężne powództwo może ograniczyć się do żądania ustalenia odpowiedzialności pozwanego. Powód nie musi wówczas wykazywać interesu prawnego w ustalaniu jej.
W postępowaniu grupowym pokrzywdzeni nie mogą dochodzić jedynie roszczeń związanych z naruszeniem dóbr osobistych, na przykład z naruszeniem dobrego imienia albo uszkodzeniem ciała. Dlatego poszkodowani w wypadku, którzy ponieśli obrażenia, doznali uszkodzenia ciała i stwierdzono u nich rozstrój zdrowia, w pozwie grupowym mogą występować tylko z roszczeniem o odszkodowanie za straty majątkowe (np. uszkodzony podczas wypadku sprzęt komputerowy, odzież, aparaty fotograficzne), natomiast nie powinni żądać zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia.
Ze wspólnym pozwem o odszkodowanie za utratę zdrowia nie wystąpią też konsumenci, którzy ulegli zatruciu w stołówce w domu wczasowym, w restauracji lub cukierni. Nie wniosą go też przeciwko przedsiębiorcy jego byli pracownicy dochodzący roszczeń ze stosunku pracy. Dlatego w tym trybie sądy nie rozpoznają sporów między hipermarketami a grupami ich pracowników.
Przedsiębiorca może skutecznie bronić się przed roszczeniami wskazanymi w pozwie zbiorowym. Ma dwie możliwości: walczyć na argumenty merytoryczne z grupą (czyli kwestionować zasadność roszczenia, twierdzić, że dochodzona szkoda była znacznie niższa) lub stawiać zarzuty formalne i udowadniać, że nie jest możliwe przeprowadzenie postępowania grupowego, ponieważ nie są spełnione wymogi uzasadniające taki sposób dochodzenia roszczeń.
Pozwany może więc udowadniać, że przedmiotem sporu nie są roszczenia przewidziane w art. 1 ust. 2 ustawy z 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz.U. nr 7 z 2010 r. poz. 44). Z takimi argumentami może wystąpić na przykład wówczas, gdy poszkodowani w katastrofie samochodowej pasażerowie żądają zasądzenia odszkodowania za utratę zdrowia, zamiast domagać się tylko odszkodowania za straty majątkowe, jakie ponieśli w związku z tym wypadkiem.
Pozwana firma może też zakwestionować skład lub liczebność grupy wnoszącej pozew, a tym samym jej uprawnienia do dochodzenia roszczenia w toczącym się postępowaniu. Aby grupa mogła wytoczyć powództwo, powinna liczyć co najmniej 10 osób, które mają prawo dochodzić roszczenia jednego rodzaju lub opartego na takiej samej podstawie faktycznej.
Dlatego przedsiębiorca, któremu grozi postępowanie grupowe, może się bronić, kwestionując obecność w grupie poszczególnych osób i przeprowadzić dowód, że nie poniosły one szkody.
Już na etapie postępowania sądowego pozwany może wystąpić z wnioskiem do sądu o zbadanie, czy każdy z członków grupy ma prawo do występowania z roszczeniem zbiorowym.
Wtedy liczba uczestników grupy zmniejszy się i może wynosić nawet mniej niż 10 osób. Osoby, które pozostaną w tej ograniczonej liczebnie grupie, nie będą mogły wnieść pozwu zbiorowego. Każdej z nich pozostanie jedynie możliwość wystąpienia z odrębnym powództwem. Koszt wniesienia takiego indywidualnego pozwu jest wyższy niż zbiorowego, więc może się zdarzyć, że nie wszyscy uczestnicy grupy zdecydują się na dochodzenie roszczenia przed sądem.
Skuteczna obrona przedsiębiorcy polega również na wskazywaniu na uchybienia formalne, które zostaną popełnione przy wnoszeniu pozwu - np. grupa nie powierzyła prowadzenia sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi, podczas gdy w takim postępowaniu obowiązuje przymus adwokacki. Oznacza to, że powództwo wytacza wprawdzie reprezentant grupy (którym może być jej członek albo powiatowy lub miejski rzecznik konsumentów), natomiast powoda zastępuje adwokat lub radca prawny. Wyjątek od tej zasady obowiązuje wówczas, gdy powód jest adwokatem lub radcą prawnym.
Skutecznie bronić się przed pozwem zbiorowym można również, wykazując, że szkodę spowodowała inna firma. Można też doprowadzić do takiej sytuacji, że zostanie pozwana tylko jedna spółka z grupy holdingowej, a nie cały koncern.
Skuteczną obroną może być też stawianie grupie barier finansowych. Pozwany przedsiębiorca może zrobić to legalnie, ponieważ taką sytuację dopuszczają przepisy ustawy. Pozwany ma prawo wystąpić z żądaniem wpłacenia kaucji w wysokości do 20 proc. wartości przedmiotu sporu na poczet kosztów procesu. Żądanie zabezpieczenia w ten sposób kosztów procesu może zgłosić najpóźniej przy pierwszej czynności procesowej. Natomiast nie ma prawa domagać się złożenia kaucji tylko wówczas, gdy uznana przez niego część roszczenia wystarcza na zabezpieczenie kosztów.
Wprawdzie powód może domagać się obniżenia wysokości kaucji, ale powinien wówczas uzasadnić w sposób przekonywający, dlaczego w tym konkretnym przypadku należy pobrać niższą kwotę. W razie sporu o wysokość kaucji, którą powinien wpłacić powód na poczet zabezpieczenia kosztów sądowych, decyduje sąd, mając na względzie prawdopodobną sumę kosztów, które poniesie pozwany.
W dodatku gdy w toku sprawy okaże się, że kaucja nie wystarcza na zabezpieczenie kosztów procesu, pozwany ma prawo domagać się dodatkowego zabezpieczenia.
Na złożenie kaucji sąd wyznacza powodowi termin nie krótszy niż miesiąc. Jeżeli w tym czasie pieniądze nie wpłyną, czyli termin upłynie bezskutecznie, to wówczas pozwany przedsiębiorca ma prawo wystąpić do sądu z wnioskiem o odrzucenie pozwu. Sąd odrzuci pozew, a w dodatku orzeknie o kosztach tak jak w przypadku cofnięcia pozwu.
Wprawdzie powód deponuje określoną kwotę w gotówce na poczet kaucji, ale w razie wygrania sprawy zostanie ona mu zwrócona. Obowiązuje zasada, że koszty postępowania ponosi strona, która przegrała, więc mimo zdeponowanej kaucji w takim przypadku koszty poniesie pozwany przedsiębiorca.
Zanim jeszcze zostanie wniesiony pozew zbiorowy, pozywany przedsiębiorca może próbować dojść do porozumienia z grupą. Negocjacje w tej sprawie może prowadzić sam albo skorzystać z postępowania mediacyjnego i w końcu doprowadzić do ugody. Ustalona w toku postępowania mediacyjnego kwota odszkodowania najczęściej będzie znacznie niższa od tej, której domaga się grupa w pozwie zbiorowym.
Po przeprowadzeniu mediacji może też dojść do ugody między przedsiębiorcą a kilkoma członkami grupy, którzy wystąpią z grupy, jeszcze zanim lista osób zostanie zatwierdzona przez sąd. Z tego powodu grupa będzie liczyła już mniej niż 10 osób i straci uprawnienia do wniesienia pozwu zbiorowego. Natomiast pozostali powodowie pozbawieni w ten sposób możliwości występowania w grupie mogą nie mieć środków na wniesienie odrębnych pozwów.
W każdym momencie procesu sąd ma prawo nakazać polubowne załatwienie sprawy. Dlatego pozwanemu wolno podczas toczącego się procesu występować z wnioskiem o skierowanie jej do mediacji. Może to doprowadzić - za zgodą co najmniej połowy członków grupy - do wycofania pozwu, zrzeczenia się albo ograniczenia roszczenia oraz zawarcia ugody, pod warunkiem że nie sprzeciwi się temu sąd.
● 20 proc. kwoty przyznanej przez sąd poszkodowanym - tyle wynosi wynagrodzenie dla profesjonalnego pełnomocnika, którego ustanowienie w sprawie jest obowiązkowe,
● nie więcej niż 20 proc. wartości sporu - wysokość kaucji deponowanej na poczet kosztów postępowania sądowego. Nie zostanie zwrócona w razie przegrania sprawy przez grupę,
● koszt opublikowania w gazecie informacji o toczącym się postępowaniu i możliwości przystąpienia do grupy,
● 2 proc. wartości przedmiotu sporu (nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100 tys. zł) - tyle płaci się w sądzie za złożenie pozwu.
● konieczność wypłaty odszkodowania grupie,
● utrata reputacji przez pozwaną firmę (kontrahenci mogą obawiać się prowadzenia z nią dalszej współpracy, ponieważ może ona utracić płynność finansową z powodu konieczności wypłaty odszkodowań),
● długi czas trwania postępowania przed sądem,
● ryzyko wielokrotnego pozwania tego samego przedsiębiorcy za spowodowanie tej samej szkody, bo wyrok wiąże tylko członków grupy, natomiast osoby, które wystąpiły z niej przed wydaniem wyroku lub nie dołączyły do niej, mogą wnosić odrębne pozwy indywidualne albo nawet grupowe.
● bieżące analizowanie przez firmę stosowanych wzorców umów i zawartych w nich klauzul - pod kątem zgodności z przepisami,
● dążenie do zawarcia ugody na każdym etapie sporu, ponieważ koszt ugody jest niższy niż postępowania sądowego zakończonego wyrokiem (w ten sposób można zminimalizować koszty pozwu),
● reagowanie przez przedsiębiorcę na nieprawidłowości zgłaszane przez inne firmy i konsumentów jeszcze zanim dojdzie do zaostrzenia sporu skutkującego wniesieniem pozwu zbiorowego.
Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
malgorzata.piasecka@infor.pl
Ustawa z 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz.U. nr 7 z 2010 r., poz. 44).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu