Urodziła syna za pieniądze, teraz chce go odzyskać
Surogatka, która za pieniądze urodziła dziecko małżeństwu z Warszawy, a teraz chce je odzyskać, złożyła w poniedziałek wyjaśnienia przed stołecznym sądem.
Beata Grzybowska z Łodzi zgodziła się za 30 tys. złotych urodzić syna. Po porodzie jednak zmieniła zdanie. Uznała, że nie jest w stanie oddać dziecka, i odmówiła przyjęcia reszty pieniędzy. Chłopiec ostatecznie trafił pod opiekę ojca i jego żony. Oboje rodzice teraz walczą o powierzenie im władzy rodzicielskiej.
Rozprawa była prowadzona przy drzwiach zamkniętych. Jak przyznała adwokat kobiety mec. Maria Wentland-Walkiewicz, przesłuchanie wniosło do sprawy "bardzo dużo interesujących rzeczy".
Według Beaty Grzybowskiej do zawarcia umowy o urodzenie dziecka obcej parze zmusiła ją trudna sytuacja finansowa. Jak twierdzi, z małżeństwem żadnej umowy nie podpisała.
klr, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu