Procedury rodem z PRL
To prawda, że prowadzone są w tej chwili prace w Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego nad likwidacją odrębnej procedury dla spraw gospodarczych. Ale nie widzę tu najmniejszych powodów do obaw.
Co przemawia za likwidacją tej procedury? Przede wszystkim to, że jest ona reliktem komunizmu.
W krajach zachodnich nie ma podziału na zwykłą procedurę cywilną i gospodarczą. Nie ma odrębnego postępowania. Dlatego nie tylko Ministerstwo Sprawiedliwości, ale też środowisko naukowe doszło już jakiś czas temu do wniosku, że należy wprowadzić jedną, wspólną procedurę cywilną dla spraw cywilnych i gospodarczych.
Prowadzone prace nie oznaczają jednak, że w Polsce będą likwidowane wydziały gospodarcze. Z sygnałów wysyłanych z Komisji Kodyfikacyjnej nie wynika, że zmiana będzie dotyczyła pojęcia "sprawy gospodarczej", a jeśli tak, nie pociągnie to za sobą likwidacji sądów gospodarczych. Różnica będzie polegała tylko na tym, że sędzia orzekający w sądzie gospodarczym będzie stosował ogólną procedurę cywilną.
Wydziały gospodarcze zostały już częściowo zlikwidowane z dniem 1 stycznia tego roku. A dokładnie zostało zlikwidowanych 9 wydziałów gospodarczych w sądach okręgowych. Przed likwidacją było ich 33. Teraz 24 sądy okręgowe mają wydzielone w swojej strukturze wydziały gospodarcze. Dlaczego tak się stało? Z dwóch powodów. Po pierwsze wydziały te nie dysponowały składem umożliwiającym rozpoznanie spraw do nich wpływających (zbyt mało etatów). A nawet, jeśli był pełny skład, to liczba wpływających spraw była tak mała, że od strony ekonomicznej nie opłacało się utrzymywać w sądzie okręgowym wydziału gospodarczego. Konkretny przykład? Rzeszów przejął sprawy z dwóch sądów okręgowych: Krosna i Tarnobrzega. Co dzięki temu osiągnięto? Sąd Okręgowy w Rzeszowie zbliżył się do średniej krajowej obciążenia najistotniejszą kategorią spraw w swoim wydziale gospodarczym.
Reforma przeprowadzona 1 stycznia 2010 roku nie dotyczyła natomiast wydziałów gospodarczych, które są na poziomie sądu rejonowego. W 45 okręgach nadal istnieją 64 wydziały rozpoznające sprawy gospodarcze.
To, że zostanie zlikwidowana odrębna procedura gospodarcza, w żaden sposób nie oznacza końca sądownictwa gospodarczego w Polsce. Sędzia będzie jedynie zmuszony do tego, by przestawić się z odrębnej procedury, jaką stosował dotychczas, na ogólną. To zmiany idące w dobrym kierunku. Oczywiście, sędziowie z czasem specjalizują się w konkretnych sprawach. Ale jednak powinni też posiadać całościową wiedzę na temat ogólnych przepisów. Takie rozwiązanie pomoże im też w ewentualnym przekwalifikowaniu się w przyszłości, np. przejściu do wydziału cywilnego. Patrząc więc całościowo: przeprowadzone i proponowane zmiany idą w dobrym kierunku.
Jarosław Bełdowski
pracownik naukowy SGH
Autor jest pracownikiem naukowym SGH, specjalistą z zakresu ekonomicznej analizy prawa, byłym prezesem fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju FOR
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu