Wykonanie nałożonych obowiązków komornik może wymusić za pomocą grzywny
Jeżeli pracodawca nie wypełni obowiązków związanych z zajęciem wynagrodzenia, komornik może nałożyć na niego grzywnę. Jednak bardziej dotkliwa jest odpowiedzialność odszkodowawcza wobec wierzyciela.
Komornik może za pomocą grzywny wymusić na pracodawcy wykonanie obowiązku przekazania informacji dotyczących zajętego wynagrodzenia lub istnienia przeszkód do wypłacenia wynagrodzenia.
Identyczna sankcja może zostać zastosowana wobec pracodawcy lub osób działających w jego imieniu także wówczas, gdy nie przesłały zawiadomienia lub dokumentów zajęcia wynagrodzenia nowemu pracodawcy dłużnika.
W zależności od formy organizacyjnej prowadzenia działalności przez pracodawcę grzywna może być nałożona na różne osoby. Jeżeli pracodawcą jest osoba fizyczna, grzywnę wymierza się jej osobiście, nawet gdy odpowiedzialnym za wykonanie czynności był wyznaczony pracownik. Natomiast gdy pracodawcą jest spółka cywilna, grzywnie podlega którykolwiek ze wspólników.
W przypadku pozostałych pracodawców (osób prawnych i jednostek organizacyjnych) grzywnie podlega pracownik lub wspólnik odpowiedzialny za wykonanie obowiązku poinformowania komornika.
W razie niewyznaczenia takiego pracownika lub niemożności jego ustalenia komornik wymierza grzywnę osobom uprawnionym do reprezentowania pracodawcy.
Komornik nakłada obligatoryjnie grzywnę w wysokości do 500 złotych, jeśli zobowiązane osoby nie wywiążą się obowiązków informacyjnych w terminie tygodnia od otrzymania wezwania komornika. Wymierzając grzywnę komornik wyznacza jednocześnie dodatkowy termin do wykonania zaniechanych czynności. W wezwaniu komornik może zagrozić pracodawcy kolejną grzywną. Jeśli pracodawca po raz kolejny nie zastosuje się do wezwania komornika, grzywna może być wymierzona w identycznych granicach kwotowych.
Pracodawca lub inna osoba, której wymierzono grzywnę ma prawo zakwestionować ją, składając skargę na czynności komornika. Skargę wnosi się do sądu rejonowego, przy którym działa komornik, w terminie siedmiu dni od doręczenia ukaranemu informacji o jej nałożeniu.
Pracodawca, który poprzez niewypełnienie lub niewłaściwe wypełnienie obowiązków spowoduje powstanie szkody u wierzyciela, zobowiązany jest do jej naprawienia. Warunkiem odpowiedzialności pracodawcy jest wykazanie przez wierzyciela związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaniedbaniami pracodawcy a powstaniem szkody. Wysokość odszkodowania określa wierzyciel, który musi również udowodnić, że wskutek zawinionych działań pracodawcy poniósł szkodę.
Szkoda najczęściej wystąpi, gdy w wyniku uchybień pracodawcy egzekucja okaże się częściowo lub całkowicie bezskuteczna. Natomiast szkoda nie wystąpi, gdy pomimo niewłaściwego wypełnienia obowiązków przez pracodawcę, skuteczny okaże się inny sposób egzekucji, np. z rachunku bankowego.
Pracodawca wskutek nieprawidłowego wykonania obowiązków nie staje się dłużnikiem w miejsce pracownika. Pracodawca odpowiada tylko za szkodę wobec wierzyciela, np. gdy pracodawca przekazał pracownikowi zamiast komornikowi zajęte na poczet alimentów wynagrodzenie, nie staje się on zobowiązany do zapłacenia tych alimentów (postanowienie SN z 30 września 1982 r., I CZ 101/82, LEX nr 8467).
Pamiętać należy, że nie zawsze wysokość szkody jest równa egzekwowanemu świadczeniu. Jeżeli istnieje adekwatny związek przyczynowo-skutkowy, może być ona nawet wyższa niż egzekwowana kwota.
Pracodawca po otrzymaniu wezwania komornika przekazał mu wszystkie informacje, których żądał komornik, ale dane te były nieprawdziwe. W takiej sytuacji komornik nie może wymierzyć pracodawcy grzywny. Takie zachowanie będzie natomiast stanowiło podstawę odpowiedzialności wobec wierzyciela, gdyby z tego powodu poniósł szkodę.
Pracownik poinformował pracodawcę, że nie spłacił pożyczki w wysokości 10 000 zł. Na jego prośbę pracodawca obniżył wysokość zasadniczego wynagrodzenia, a pozostałą część pensji wypłacał mu do ręki. Pracodawca przekazał komornikowi informację wyłącznie o oficjalnym wynagrodzeniu. Wierzyciel wskutek częściowo nieskutecznej egzekucji nie miał środków na wywiązanie się ze swoich zobowiązań i musiał zapłacić swemu kontrahentowi karę umową w kwocie 12 000 zł. Wierzycielowi udało się za pomocą zeznań świadków udowodnić, że rzeczywiste zarobki dłużnika były czterokrotnie wyższe i gdyby egzekucja była z nich prowadzona, nie poniósłby szkody. Pracodawca może w tym wypadku odpowiadać za szkodę w kwocie 12 000 zł.
sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Art. 881-884 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu