Dziennik Gazeta Prawana logo

Klient może wygrać z biurem podróży

27 czerwca 2018

● Coraz więcej turystów chce dochodzić roszczeń od nierzetelnych organizatorów

Za pobyt w hałasie można żądać 40 proc. opustu od zapłaconej już ceny wycieczki

Wybierając ofertę, warto sprawdzić opinie na portalach oceniających hotele

Ubiegły rok przyniósł kolejny wzrost liczby skarg na nierzetelnie działające biura podróży, które nie zawsze podają zgodne z rzeczywistością opisy hoteli, do których organizują wyjazdy. I to pomimo tego, że sprzedaż na rynku zagranicznych wycieczek była mniejsza o ponad 10 proc. w porównaniu z 2008 rokiem.

- Odnotowaliśmy 379 wniosków o odszkodowanie. Z tym że skargi związane z upadłością Biura Podróży Kopernik potraktowaliśmy jako jedną, a było ich 150 - mówi Marta Milewska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Rok wcześniej było ich 506, a w 2007 roku tylko 328.

W sumie w całej Polsce można mówić o kilku tysiącach skarg w ubiegłym roku.

Najczęściej touroperatorom zarzuca się wzrost cen wycieczek, zmianę terminu wylotu oraz warunki nieadekwatne do ustaleń w umowie. Pod tym ostatnim kryje się nie tylko niższy standard obiektu, ale też mniejsza liczba posiłków, atrakcji oferowanych w obiekcie, większa od deklarowanej odległość od plaży, czy okolica, która zamiast zacisznej okazała się bardzo hałaśliwa.

By nie spotkała nas przykra niespodzianka, należy sprawdzić hotel, do którego się wybieramy.

- Można to zrobić, polegając na zamieszczonych w internecie na wiarygodnych portalach opiniach innych turystów. Znajdują się na nich nie tylko relacje z wyjazdów, ale też zdjęcia i filmy z odwiedzonych obiektów - poleca Anna Lewińska z HolidayCheck, w którego bazie zostało ocenionych przez turystów ponad 82 tysiące hoteli w 215 krajach.

W sumie w Polsce działa kilka portali oceniających wakacje. Należą do nich m.in. EasyGo.pl i Wakacje.pl, na których łącznie wystawiono opinię 150 obiektom, czy Travelplanet.pl, w którego bazie ocenionych jest 2,5 tys. hoteli.

Można też napisać przed wyjazdem do innych osób, które już były w wybranym przez nas obiekcie i zapytać o zdanie.

Zwłaszcza że nie brakuje też nieuczciwych hotelarzy.

- Pewien austriacki hotel, chcąc zdobyć jak najlepsze opinie, darował każdemu gościowi butelkę dobrego wina za wystawienie mu pozytywnej opinii. To zadziałało, dobre oceny się pojawiły. Jednak, gdy akcja z winem się skończyła, zaczęło przybywać krytycznych opinii. W trakcie akcji rekomendacja dla obiektu wynosiła prawie 100 proc., potem spadła do 60 proc. - przestrzega Anna Lewińska.

Zawsze jeszcze pozostaje możliwość zareklamowania wycieczki. Pierwszy krok można już robić w trakcie trwania wycieczki, zawiadamiając o nieprawidłowościach rezydenta. Niezwłocznie po przyjeździe do kraju należy jeszcze złożyć skargę, koniecznie na piśmie, u organizatora.

- Biuro podróży nie może odmówić jej przyjęcia, natomiast może ją odrzucić. Na odpowiedź ma 30 dni - mówi Agnieszka Majchrzak z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Do wniosku powinno się dołączyć dowody w postaci zdjęć, filmów i opinii innych uczestników wycieczki. Dlatego pamiętajmy o ich zbieraniu podczas podróży.

Żądać można rekompensaty poniesionych szkód. Co więcej, trzeba samemu ustalić jej wysokość w reklamacji. Pomoże w tym taryfa frankfurcka, którą respektuje już większość biur podróży, a która określa procent opustu, jakiego można żądać w związku z daną niedogodnością. Na przykład, gdy brakowało balkonu w pokoju, możemy żądać od 5 do 10 proc. opustu w cenie wycieczki, ale gdy już obiekt położony był w hałaśliwej, a nie cichej lokalizacji, należy nam się nawet do 40 proc. opustu.

na to, co jest napisane w umowie wycieczki, którą podpisujemy z biurem podróży, szczególnie dokładnie trzeba przeczytać to, co jest zaznaczone gwiazdką czy napisane mniejszą czcionką,

uważajmy na niedozwolone klauzule w umowie, np. oferta last minute nie podlega reklamacji - w rzeczywistości podlega

zwróćmy uwagę, jakie świadczenia są w cenie, co jest dodatkowo płatne,

przeliczmy, czy faktycznie płacimy za tyle noclegów, ile jest wskazanych w umowie wycieczki,

o której jest wylot z miejsca pobytu za granicą, może się bowiem okazać, że dopiero o godzinie 22.00, a wykwaterowanie następuje do godziny 12.00.

Źródło: HolidayCheck

@RY1@i02/2010/039/i02.2010.039.166.002a.001.jpg@RY2@

Gdzie Polacy jeżdżą na wakacje

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

@RY1@i02/2010/039/i02.2010.039.166.002a.002.jpg@RY2@

Marcin Kolasiński, radca prawny w Baker & McKenzie

Organizator turystyki odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy o świadczenie usług. Jedynie w określonych przypadkach odpowiedzialność ta może zostać ograniczona (np. szkoda spowodowana jest wyłącznie działaniem lub zaniechaniem klienta). Także informacje pisemne od organizatora, w tym w katalogach, a dotyczące np. położenia i rodzaju hotelu są elementem umowy. O nieprawidłowym wykonaniu umowy należy niezwłocznie poinformować wykonawcę usługi oraz organizatora. Można złożyć reklamację u organizatora. Brak reakcji organizatora w ciągu 30 dni od jej złożenia jest równoznaczny z jej uwzględnieniem.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.