Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Kiedy pracodawca może odwołać oświadczenie swojego pełnomocnika

15 lutego 2010
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pracodawca może prostować albo odwołać oświadczenie złożone przed sądem przez ustanowionego przez siebie pełnomocnika, jeśli razem z nim uczestniczy w rozprawie.

W praktyce nierzadko zdarzają się sytuację, gdy pomiędzy stanowiskiem strony procesu a jej pełnomocnikiem (np. radcą prawnym lub adwokatem) dochodzi do rozbieżności w sposobie prowadzenia sprawy. Zdarza się także, że obecny na rozprawie pełnomocnik strony decyduje się np. na częściowe uznanie pozwu lub zawarcie ugody, co następnie spotyka się ze sprzeciwem reprezentowanej przez niego osoby, która decyduje się na odwołanie złożonego przez pełnomocnika oświadczenia. Jednakże dopuszczalność odwołania oświadczenia złożonego przez pełnomocnika procesowego podlega ograniczeniom.

Udzielenie ogólnego pełnomocnictwa procesowego daje z mocy prawa uprawnienie dla pełnomocnika do dokonywania wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych (art. 91 k.p.c.). Czynności te wywołują przy tym skutki prawne bezpośrednio dla mocodawcy (art. 95 par. 2 k.c.). Z istoty pełnomocnictwa wynika zatem zasada, że czynności dokonane przez pełnomocnika wywołują równocześnie skutki prawne dla jego mocodawcy. Wszystkie więc czynności, a także zaniechania pełnomocnika należy traktować tak, jak czynności i zaniechania strony reprezentowanej w procesie przez pełnomocnika.

Jednak w myśl art. 93 k.p.c. mocodawca stawający jednocześnie ze swoim pełnomocnikiem może niezwłocznie prostować lub odwoływać jego oświadczenia. Przy czym zwrot stawający jednocześnie z pełnomocnikiem należy rozumieć jako sytuację, gdy mocodawca i jego pełnomocnik są równocześnie obecni na posiedzeniu sądowym. Przepis art. 93 k.p.c. należy traktować jako wyjątek od zasady wynikającej z art. 95 par. 2 k.c. w związku z art. 92 k.p.c., według której mocodawca ponosi skutki czynności podjętych przez swojego pełnomocnika.

Dlatego w przypadku gdy mocodawca nie był obecny na rozprawie lub posiedzeniu i nie odwołał lub sprostował oświadczenia swego pełnomocnika, nie ma później możliwości odwołania oświadczenia złożonego przez reprezentującego go pełnomocnika. Taka wykładnia art. 93 k.p.c. wynika bezpośrednio z treści tego przepisu. Podobnie wypowiedział się także Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z 14 stycznia 1998 r. (II UKN 595/98, OSNAPiUS 2000/10 poz. 407), stwierdzając, że dopuszczalność odwołania przez stronę oświadczenia jej pełnomocnika procesowego, stanowiąc odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 95 par. 2 k.c., jest prawnie ograniczona. Zatem Sąd Najwyższy opowiedział się tu za ograniczeniem dopuszczalności odwoływania oświadczeń złożonych przez pełnomocnika, uznając, że wyjątek od tej zasady został określony jedynie w art. 93 k.p.c.

Użyte w omawianym przepisie określenie "niezwłocznie" oznacza tyle, co dokonanie tej czynności zaraz, natychmiast, bez odkładania na dalszy termin (odraczania), bez opóźnienia i bez zwlekania (zwłoki).

Zatem sprostowanie lub odwołanie będzie niezwłoczne, jeżeli zostanie dokonane bezpośrednio po oświadczeniu złożonym przez pełnomocnika bądź przy pierwszej sposobności, gdy strona ma głos, a z pewnością nie później niż przed zamknięciem posiedzenia sądowego, na którym pełnomocnik złożył oświadczenie w obecności swojego mocodawcy. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z 13 grudnia 2005 r. (II UK 46/05, OSNP 2006/23-24/370), stwierdzając ponadto, że odwołanie przez stronę oświadczenia pełnomocnika procesowego o cofnięciu odwołania od decyzji organu rentowego na podstawie art. 93 k.p.c. nie może nastąpić w zażaleniu na postanowienie o umorzeniu postępowania. Podobnie też podnosił SN w postanowieniu z 17 sierpnia 2000 r. (II CKN 888/00, OSNC 2001/1/17), stwierdzając, że mocodawca nie może w zażaleniu na postanowienie o umorzeniu postępowania skutecznie odwołać na podstawie art. 93 k.p.c. oświadczeń pełnomocnika złożonych w ugodzie sądowej.

Za tego rodzaju wykładnią przemawiają względy celowościowe i funkcjonalne. Pełnomocnictwo powinno bowiem w założeniu służyć profesjonalizacji i usprawnieniu postępowania. Zaś zasada ekonomii procesowej jest także istotną wartością, którą należy uwzględniać w procesie wykładni prawa. Ponadto taka interpretacja nie pozostaje w sprzeczności z prymatem woli mocodawcy nad wolą pełnomocnika. Mocodawca nie przestaje być bowiem dysponentem należnych mu praw.

Ustawodawca chroni mocodawcę przed skutkami oświadczeń woli pełnomocnika złożonych z przekroczeniem umocowania. Wskazuje na to wprost treść art. 104 k.c., zgodnie z którym jednostronna czynność prawna dokonana w cudzym imieniu bez umocowania lub z przekroczeniem jego zakresu jest nieważna.

Ponadto zarówno sam pełnomocnik, jak i mocodawca może się uchylić od skutków czynności pełnomocnika dotkniętych wadą oświadczeń woli. Zatem mocodawca może się uchylić od skutków oświadczeń złożonych np. pod wpływem błędu lub podstępu. Jednakże dla skutecznego uchylenia się od skutków takich wadliwych oświadczeń konieczne jest wykazanie istnienia konkretnej wady oświadczenia woli. Przykładowo więc dopuszczana jest możliwość odwołania przez stronę oświadczenia pełnomocnika o cofnięciu pozwu do czasu uprawomocnienia się orzeczenia o umorzeniu postępowania, lecz skuteczność tego odwołania jest uzależniona od stwierdzenia jednej z wad oświadczeń woli (art. 82-84 k.c.). Natomiast sama tylko chęć kontynuowania postępowania wyrażona przez mocodawcę nie jest wystarczająca do odwołania oświadczenia złożonego przez pełnomocnika.

Należy też zaznaczyć, że pełnomocnik zobowiązany jest do starannego działania i za takie działania ponosi odpowiedzialność wobec mocodawcy. Dlatego też, jeśli pełnomocnik danej osoby działał istotnie wbrew jej woli, to mocodawca może dochodzić od niego naprawienia wszelkich szkód poniesionych z tego tytułu. Szkodą taką może być np. konieczność zapłaty kwoty określonej wyrokiem sądu. Dochodzenie odszkodowania od pełnomocnika wymaga jednak wykazania przez stronę, że faktycznie powstała szkoda była następstwem działania pełnomocnika sprzecznego z wolą mocodawcy, co w praktyce może być dość trudne.

Wskazane powyżej stanowisko Sądu Najwyższego ograniczające dopuszczalność odwoływania oświadczeń złożonych przez pełnomocnika jest znacznie bardziej radykalne od wcześniejszego poglądu Sąd Najwyższy, który w uzasadnieniu uchwały z 26 kwietnia 1995 r. (III CZP 43/95, OSNC 1995/9 poz. 122) opowiedział się za dopuszczalnością odwoływania i prostowania oświadczeń pełnomocnika przez nieobecnego na posiedzeniu mocodawcę w oddzielnym piśmie procesowym wniesionym przed najbliższym posiedzeniem lub ustnie w trakcie tego posiedzenia, a nawet w środku odwoławczym, jeżeli oświadczenie zostało złożone na posiedzeniu, na którym zapadło orzeczenie w sprawie. Wskazuje to na brak jednolitego poglądu w tym zakresie także w SN. Uznać jednak należy, że przyjęcie poglądu o ograniczeniu dopuszczalności odwoływania oświadczeń złożonych przez pełnomocnika procesowego, do sytuacji wymienionych w art. 93 k.p.c., lepiej służy zasadzie sprawności i szybkości postępowania oraz nakłada na pełnomocników procesowych obowiązek dołożenia większej staranności. Tym bardziej że w razie działania wbrew woli mocodawców mogą się oni narazić na proces odszkodowawczy.

Adam Z. ustanowił swoim pełnomocnikiem adwokata. Nie stawił się na rozprawę mimo prawidłowego zawiadomienia, a jego pełnomocnik zawarł z pozwanym pod jego nieobecność ugodę sądową. W następstwie tej ugody sąd umorzył postępowanie. Adam Z. niezadowolony z ugody po kilku dniach złożył zażalenie na to postanowienia, stwierdzając, że odwołuje oświadczenie swego adwokata. Sąd jednak oddalił jego zażalenie, uznając, że brak jest podstaw do odwołania oświadczenia pełnomocnika.

Ryszard Sadlik

gp@infor.pl

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Art. 91-93 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

Art. 82-84, art. 95 par. 2, art. 104 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.