Klient na sądowej ścieżce z deweloperem
Na początku września Sąd Okręgowy w Gdańsku ma rozpatrzyć pierwszy w Polsce pozew zbiorowy przeciwko spółce deweloperskiej.
Złożyło go 25 osób - właścicieli domów w Sopocie, które wybudowała trójmiejska spółka Inpro. Twierdzą, że budynki mają liczne wady techniczne, i żądają kilkuset tysięcy złotych odszkodowania. O ile niezadowoleni właściciele lokali wypowiadają się o deweloperze chętnie i nie przebierając w słowach, o tyle sama firma milczy na ten temat jak zaklęta - nikt z jej zarządu nie chciał z nami rozmawiać.
Zbiorowy pozew przeciwko Inpro jest może i pierwszy, ale na pewno nie ostatni tego typu. Poza tym, jak wynika z rozmów z kancelariami prawnymi, sądami i firmami administrującymi, wyraźnie przybywa również osób indywidualnie skarżących spółki, które budowały im mieszkania. Kancelarie specjalizujące się w prawie budowlanym obsługują dziś nawet czterokrotnie więcej klientów niż jeszcze dwa lata temu.
Najwięcej spraw dotyczy bezpodstawnych, zdaniem klientów, podwyżek cen mieszkań. Podczas boomu budowlanego wiele firm podnosiło ceny za metr kwadratowy w trakcie realizacji nawet o 30 proc. Teraz klienci żądają odszkodowań, bo wiele nieruchomości traci na wartości.
Rośnie także liczba osób i wspólnot, które na drodze sądowej usiłują wyegzekwować od deweloperów naprawy lub wymiany dachów czy instalacji kanalizacyjnych. Właściciele mieszkań żądają też dodatkowych odszkodowań za utratę wartości domu spowodowaną niedoróbkami.
Ewa Wesołowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu