Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

5 zł dla spółdzielni za zerknięcie w dokument

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Władze Spółdzielni Mieszkaniowej Nowy Bieżanów w Krakowie wpadły na nowy sposób zarabiania pieniędzy. Każdy spółdzielca, który chce zajrzeć do znajdującej się w archiwum faktury, umowy z wykonawcą remontu czy rozliczeń finansowych musi zapłacić spółdzielni 4,50 zł plus VAT za jeden dokument.

- To jawne naruszanie przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, które nakładają na członków obowiązek pokrycia kosztów jedynie w przypadku sporządzania odpisów i kopii uchwał i protokołów obrad organów spółdzielni, protokołów lustracji, rocznych sprawozdań finansowych oraz faktur i umów zawieranych z osobami trzecimi - wyjaśnia Andrzej Krzymański, prezes Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców.

Chodzi oczywiście o koszty rzeczywiste, a nie wymyślone przez spółdzielnię. A i o tym zdaje się administracja SM Nowy Bieżanów zapomniała. Podczas gdy prywatne firmy ksero pobierają 10 - 20 gr za skopiowanie jednej strony, spółdzielnia wyliczyła same koszty skopiowania 1 strony A4 na 2 zł + VAT. Aż 7 zł + VAT za każdą stronę zapłacą natomiast członkowie, którzy będą chcieli zabrać do domu kopię dokumentu z archiwum w formacie A3.

Adam Makosz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.