Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Pasażer doleciał na miejsce, ale jego bagaż zaginął

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Mimo październikowej mgły samolot wylądował zgodnie z planem. Pan Mieczysław, który wracał z jesiennego urlopu w Egipcie, odetchnął z ulgą. Niestety, na krótko. Wszyscy już odebrali swoje walizki, a jego plecak nie pojawił się na taśmie. I co teraz? - pyta niefortunny turysta.

Co trzecia skarga na linie lotnicze dotyczy kłopotów z bagażem. Nic więc dziwnego, że kwestia odszkodowań za utracony lub zniszczony bagaż jest dość precyzyjnie uregulowana. Międzynarodowe prawo zobowiązuje przewoźników do rekompensaty za stratę bagażu. Wysokość odszkodowania ograniczono jednak do równowartości 1000 SDR (waluta stosowana przez Bank Światowy). Według obecnego kursu to około 4880 zł. Jeśli jednak nie potrafimy udowodnić wysokości strat, przewoźnik ma obowiązek zapłacić 17 SDR za każdy kilogram straconego bagażu (ok. 83 zł). Za typową zagubioną 20-kilogramową walizkę dostaniemy więc około 1660 zł.

Aby uzyskać odszkodowanie, pan Mieczysław powinien zgłosić się do znajdującego się na każdym lotnisku biura zagubionego bagażu (left-luggage office), wypełnić formularz PIR (Property Irregularity Report), zatrzymać kopię i... czekać. Zawsze jest nadzieja, że walizki poleciały w inna stronę i się odnajdą. Jeśli nie, w ciągu 21 dni powinien zgłosić reklamację do linii lotniczych, z których korzystał. Jeśli bagaż doleci, ale zostanie po drodze uszkodzony, na reklamację zostaje 7 dni od daty odebrania.

Do linii lotniczych trzeba wysłać pismo z żądaniem zadośćuczynienia (do obcych linii po angielsku) i dołączyć do niego:

opis szkody i szacunek wartości strat (warto mieć kopie dokumentów potwierdzających wartość utraconych przedmiotów, np. rachunek za zakup nowej walizki, rachunki za wartościowe przedmioty);

kopię formularza PIR wypełnionego na lotnisku;

kopię biletu lotniczego (może być wydruk z internetu);

kartę pokładową wraz z naklejką potwierdzającą nadanie bagażu.

@RY1@i02/2012/218/i02.2012.218.00700030c.802.jpg@RY2@

shutterstock

Za bagaż utracony w drodze "tam" linie lotnicze powinny zapewnić "zestaw pierwszej potrzeby" lub wypłacić pieniądze na zakup najpotrzebniejszych kosmetyków, bielizny itp. Nie będą to wielkie kwoty, ale pozwolą przetrwać pierwsze dni w nadziei, że bagaż się odnajdzie

Anna Ochremiak

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 17, 22 konwencji o ujednoliceniu niektórych prawideł dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego, sporządzonej w Montrealu 28 maja 1999 r. (Dz.U. 2007 r., nr 37, poz. 235).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.