Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nielojalny uczestnik rokowań może zapłacić odszkodowanie

9 października 2012

Rozmowa z Maciejem Szermachem, adwokatem, partnerem w Kancelarii BSO Prawo & Podatki

Zanim przedsiębiorca rozpocznie wprowadzanie do obrotu swoich wyrobów np. do sieci handlowej, to najpierw prowadzi w tej sprawie rozmowy z jej przedstawicielami. Nierzadko trwają one dość długo, trzeba bowiem ustalić wiele szczegółowych rozwiązań. Czy negocjacje, które są w zaawansowanym stadium, zobowiązują biorące w nich udział strony do zawarcia umowy?

Prowadzenie negocjacji przed zawarciem umowy stanowi naturalny element obrotu gospodarczego. Istotne znaczenie negocjacji znalazło swoje odzwierciedlenie w art. 72 par. 1 kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli strony prowadzą negocjacje, umowa zostaje zawarta po porozumieniu się stron co do wszystkich postanowień, które były przedmiotem rozmów. Jeżeli jednak strony nie dojdą do porozumienia, umowa nie zostaje zawarta, a strony nie są wobec siebie do niczego zobowiązane. Odstąpienie od negocjacji stanowi prawo przedsiębiorcy do zabezpieczenia swoich interesów i jest wyrazem jednej z podstawowych zasad prawa cywilnego, czyli swobody zawierania umów. Nawet w bardzo zaawansowanym stadium rokowań przedsiębiorca działający w dobrej wierze może od nich odstąpić i wybrać korzystniejszą ofertę bez obawy o odpowiedzialność odszkodowawczą z tytułu niezawarcia umowy.

Czyli zarówno potencjalny dostawca swoich wyrobów do sieci handlowej, jak i przedstawiciele tej sieci mają prawo do tego, żeby nie podpisywać umowy. W jaki sposób są zabezpieczone interesy strony, która brała udział w negocjacjach i poniosła z tego tytułu koszty?

Ustawodawca chroni przedsiębiorców przed potencjalnymi nieuczciwymi partnerami biznesowymi w art. 72 par. 2 kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że jeżeli strona prowadziła negocjacje z naruszeniem dobrych obyczajów, a w szczególności bez zamiaru zawarcia umowy, jest zobowiązana do naprawienia szkody wynikłej u potencjalnego partnera, który liczył na jej zawarcie. Warunkiem zastosowania wspomnianej regulacji jest powstanie po stronie poszkodowanego przeświadczenia graniczącego z pewnością co do zawarcia umowy, spowodowane świadomym i celowym działaniem nieuczciwego partnera handlowego. Może on działać przykładowo poprzez podstęp, celem osiągnięcia korzyści innych niż zawarcie umowy, zerwać negocjacje w ich zaawansowanym stadium z powodu oczywiście błahego, a przez to zablokować prowadzenie rokowań z innymi przedsiębiorcami. Jednakże odpowiedzialność z tytułu art. 72 par. 2 kodeksu cywilnego w żaden sposób nie może ograniczyć zasady swobody zawierania umów oraz swobody obrotu gospodarczego.

Jakiego odszkodowania może zatem domagać się ta strona, która z powodu niepodpisania umowy została w nieuzasadniony sposób poszkodowana?

Odszkodowanie, jakie zobowiązany jest zapłacić nielojalny uczestnik negocjacji, ograniczone jest do ujemnego interesu umownego. Oznacza to, że tego rodzaju odszkodowanie ma zrekompensować koszty, jakie poniosła strona w toku negocjacji, licząc na zawarcie umowy. Nie obejmuje ono jednak utraconych korzyści, które przedsiębiorca by uzyskał, gdyby negocjacje zakończyły się podpisaniem umowy. Dlatego też strona poszkodowana może domagać się odszkodowania za wszelkie poniesione koszty i czynności podjęte bezpośrednio w toku negocjacji.

@RY1@i02/2012/196/i02.2012.196.21500030a.802.jpg@RY2@

materiały prasowe

Maciej Szermach adwokat, partner w Kancelarii BSO Prawo & Podatki

Rozmawiał Krzysztof Tomaszewski

Podstawa prawna

Art. 72 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.