Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Jaką odpowiedzialność ponoszą organizatorzy wakacyjnych imprez

4 lipca 2012
Ten tekst przeczytasz w 21 minut

Uczestnicy wypoczynku, którzy doznali szkody wskutek zaniedbań, mogą żądać jej naprawienia. Gdy letni obóz został zorganizowany przez szkołę publiczną, roszczenie należy skierować przeciwko gminie

Wielu uczniów właśnie rozpoczęło lub niebawem rozpocznie kolonie, warsztaty bądź inne formy zorganizowanego wypoczynku. Gdy w ich trakcie uczestnik poniesie szkodę, może domagać się jej naprawienia. W zależności od podmiotu, który zorganizował wypoczynek, różne jednak będą podstawy odpowiedzialności. Inaczej sprawa będzie wyglądać, gdy np. wakacyjny obóz żeglarski zorganizowało profesjonalne biuro turystyczne. Inaczej, gdy w czasie wakacji dziecko spędza czas na zajęciach zorganizowanych przez szkoły bądź inne podmioty publiczne.

Zasady odpowiedzialności tych ostatnich, w tym jednostek samorządu terytorialnego jako organów prowadzących placówki oświatowe, zostały uregulowane w kodeksie cywilnym. Zgodnie z nim za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego albo inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa (art. 417 k.c.). Powołany przepis przewiduje odpowiedzialność deliktową jednostek samorządowych. Przykładowo w jej ramach gmina może ponosić odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Sytuacja taka nastąpi, gdy szkoda powstanie na skutek oderwania się części budowli lub jej zawalenia się, a gmina będzie posiadaczem samoistnym budowli, czyli podmiotem władającym budowlą jak właściciel (art. 434 k.c.). Tak jak każdy podmiot stosunków cywilnoprawnych z przedstawionej odpowiedzialności gmina może się zwolnić, jeżeli wykaże, że oderwanie się części budowli lub zawalenie się jej nie wynikło ani z braku utrzymania budowli w należytym stanie, ani z wady w budowie. Samo pojęcie budowli należy rozumieć szeroko, a jej charakter może być bardzo różny. Może to być nawet konstrukcja sceny lub miejsca do wystąpień, np. podczas letnich warsztatów teatralnych bądź plastycznych.

Jednostki samorządu terytorialnego ponoszą również odpowiedzialność za działalność placówek oświatowych, które prowadzą. Zgodnie z ustawą z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) organ prowadzący szkołę lub placówkę (gmina, powiat, województwo) odpowiada za jej działalność. Do zadań organu prowadzącego należy zaś w szczególności zapewnienie warunków działania szkoły lub placówki, w tym bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki. Oznacza to, że w przypadku wyrządzenia szkody z przyczyn leżących po stronie gminnej placówki oświaty odpowiedzialność ponosi jednostka samorządu terytorialnego i nie może się od niej skutecznie uchylić.

Wypadek w szkole

W praktyce wypadek w szkole definiuje się jako nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło m.in. w czasie zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych realizowanych przez placówki oświatowe. Sąd Najwyższy w wyroku z 27 września 2002 r. (II UKN 385/2001 LexPolonica nr 358703) wyjaśnił, że wypadkiem w czasie zajęć szkolnych jest zdarzenie, jakiemu uległ uczeń przebywający w szkole lub w innej ustawowo określonej jednostce systemu oświaty albo w innym miejscu wyznaczonym przez te placówki oświatowe w związku z uczestniczeniem w zajęciach szkolnych, podczas których realizowany jest pod nadzorem pedagogiczno-dydaktycznym program nauczania, uwzględniający podstawę programową kształcenia uczniów. Oznacza to, że miejscem tym jest nie tylko macierzysta palcówka oświatowa, ale również każde miejsce, w którym szkoła organizuje i prowadzi zajęcia dla swoich uczniów (np. zielone szkoły, wycieczki, letni czas zorganizowany w szkole). [Przykład 1]

Równocześnie szkoła ponosi odpowiedzialność za wypadek, jeżeli nie spełniła nałożonych na nią obowiązków. Nauczyciele lub inni pracownicy szkoły są zobowiązani sprawować nadzór i opiekować się każdym dzieckiem, które zostało im powierzone przez rodziców. Obowiązek opieki i nadzoru nie ustaje z chwilą zakończenia lekcji, ale dotyczy także przerw, pozalekcyjnych zajęć dodatkowych (np. w świetlicy, na sali gimnastycznej), w tym także zajęć organizowanych poza terenem szkoły, czyli wszelkiego rodzaju wycieczek i wyjść zorganizowanych. Szkoła odpowiada także za szkody, które zostały wyrządzone innej osobie przez ucznia pozostającego pod opieką nauczyciela.

W tym miejscu należy podkreślić, że zgodnie z art. 427 k.c., kto z mocy ustawy lub umowy jest zobowiązany do nadzoru nad osobą, której z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego winy poczytać nie można, ten obowiązany jest do naprawienia szkody wyrządzonej przez tę osobę, chyba że uczynił zadość obowiązkowi nadzoru albo że szkoda powstałaby także przy starannym wykonywaniu nadzoru.

W wyroku z 25 czerwca 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach (I ACa 333/2008, LexPolonica nr 2064147) podkreślił, że z punktu widzenia odpowiedzialności cywilnej za szkodę istotna jest także regulacja zawarta w art. 5 ust. 7 pkt 1 ustawy o systemie oświaty. Zgodnie z nią do zadań organu prowadzącego szkołę lub placówkę należy w szczególności zapewnienie warunków jej działania, w tym bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki. W ocenie sądu apelacyjnego te określenia ustawowe determinują odpowiedzialność cywilną za szkodę wyrządzoną przez nauczycieli, zarówno od strony podmiotowej (organ prowadzący szkołę lub placówkę odpowiada za jej działalność), jak i przedmiotowej (do zadań organu należy zapewnienie warunków działania szkoły lub placówki). [Przykład 2].

Prywatne kolonie

Inaczej kwestia odpowiedzialności wygląda, gdy wakacyjny wypoczynek dzieci został zorganizowany przez biuro turystyczne. Tu zasady dochodzenia ewentualnych należności za poniesione szkody reguluje ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 223, poz. 2268 z późn. zm.). Zgodnie z nią organizator nie może zwolnić się od odpowiedzialności i odesłać klienta do osób, którymi się posługuje lub wyręcza. Zwalniają go od odpowiedzialności tylko następujące okoliczności:

działanie (zaniechanie) klienta (np. klient spóźnił się na samolot),

działania osób trzecich nieuczestniczących w wykonywaniu usług przewidzianych w umowie, jeżeli tych działań nie można było przewidzieć ani uniknąć (np. kradzież sprzętu do nurkowania w przyplażowym barze),

siła wyższa (zdarzenie o charakterze zewnętrznym niedające się przewidzieć i uniknąć, np. susza).

Wyłączenie odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy we wskazanych przypadkach nie zwalnia jednak organizatora turystyki od obowiązku udzielenia w czasie trwania imprezy turystycznej pomocy poszkodowanemu klientowi. Przepisy dopuszczają też ograniczenie odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie usług w czasie imprezy turystycznej do dwukrotności ceny imprezy turystycznej względem każdego klienta. Ograniczenie to nie może dotyczyć jednak szkód na osobie. W zakresie nieuregulowanym w przepisach ustawy o usługach turystycznych zastosowanie znajdą regulacje kodeksu cywilnego.

Organizator turystyki, który w czasie trwania danej imprezy turystycznej nie wykonuje przewidzianych w umowie usług, stanowiących istotną część programu imprezy, jest obowiązany, bez obciążania klienta dodatkowymi kosztami, wykonać odpowiednie świadczenia zastępcze. Jeżeli jakość świadczenia zastępczego jest niższa od jakości usługi przewidzianej w programie imprezy turystycznej, klient może żądać odpowiedniego obniżenia ceny wyjazdu.

Coraz więcej klientów niezadowolonych z wykupionego urlopu lub wycieczki dochodzi również od biur podróży nie tylko zwrotu ceny imprezy oraz poniesionych dodatkowych kosztów, ale i zadośćuczynienia za zmarnowany urlop. Z taką szkodą będziemy mieli do czynienia w przypadku urlopu zepsutego np. wskutek zakwaterowania w pokoju o znacznie niższym standardzie w porównaniu z ofertą, czy też odwołania wycieczek stanowiących program wypoczynku. Mimo licznych wątpliwości niezadowolonych turystów o takim uprawnieniu ostatecznie przesądził SN w uchwale z 19 listopada 2010 r. (III CZP 79/10). W uzasadnieniu swojego stanowiska Sąd Najwyższy nie wykluczył również, że w niektórych sytuacjach działanie (zaniechanie) organizatora turystyki skutkujące zmarnowaniem urlopu będzie jednocześnie naruszeniem jakiegoś dobra osobistego, w tym np. zdrowia albo nietykalności lub wolności osobistej. Stanowisko to Sąd Najwyższy rozbudował w wyroku z 24 marca 2011 r. (I CSK 372/10). Wskazał w nim, że katalog dóbr osobistych z art. 24 kodeksu cywilnego jest tylko przykładowy, a więc może być poszerzany. [Przykład 3]

PRZYKŁADY

1 Czy samorząd odpowiada za błędy popełnione przez pedagogów

W przedstawionej sytuacji nie ulega wątpliwości, że pedagog prowadzący zajęcia niewłaściwie zareagował na zaistniały podczas nich wypadek. Przede wszystkim nauczycielka nie udzieliła pomocy uczennicy oraz nie poinformowała o zaistniałym wypadku. Tym samym doszło do naruszenia m.in. przepisów rozporządzenia ministra edukacji narodowej i szkolnictwa z 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz.U. z 2003 r. nr 6, poz. 69 z późn. zm.), które nakładają na szkołę obowiązek udzielenia poszkodowanym uczniom fachowej pomocy i zawiadomienia o wypadku m.in. rodziców i dyrektora szkoły. W takiej sytuacji za szkody odpowiada gmina.

2 Czy uczeń otrzyma odszkodowanie za brak nadzoru ze strony nauczyciela

Zgodnie z kodeksem cywilnym, kto z mocy ustawy lub umowy jest zobowiązany do nadzoru nad osobą, której z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego winy poczytać nie można, ten obowiązany jest do naprawienia szkody wyrządzonej przez tę osobę, chyba że uczynił zadość obowiązkowi nadzoru albo że szkoda powstałaby także przy starannym wykonywaniu nadzoru. W przedstawionej sytuacji pomiędzy niedopełnieniem obowiązku nadzoru a zdarzeniem, które wywołało u ucznia szkodę, istnieje adekwatny związek przyczynowy. Gdyby nauczyciel prawidłowo sprawował nadzór, byłby w stanie spowodować ograniczenie aktywności ruchowej uczniów przebywających na korytarzu szkoły i do wypadku by nie doszło. Nie chodzi tylko i wyłącznie o aktywne oddziaływanie, np. poprzez uwagi, zakazy czy nakazy. Już sama świadomość obecności nauczyciela ma zwykle dla ucznia istotne znaczenie. Innymi słowy wypadkowi można było zapobiec, gdyby był nad uczniami sprawowany nadzór.

3 Czy biuro podróży odpowiada za bezpieczeństwo kolonistów

Do obowiązków każdego biura podróży należy dołożenie staranności w zapewnieniu bezpieczeństwa klientom. W opisywanym przypadku oznacza to, że osoba, która ze strony biura była odpowiedzialna za opiekę nad pasażerami, powinna przewidzieć konsekwencje zatrzymania się w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Niezależnie od powyższego organizator turystyki powinien zaplanować podróż w taki sposób, aby zarówno miejsca postoju, jak i ich częstotliwość gwarantowały nie tylko komfortowe, ale przede wszystkim bezpieczne postoje. W konsekwencji biuro dopuściło się zaniechania i przyczyniło się do wyrządzenia szkody. W praktyce jednak organizator turystyki nie poniesie pełnej odpowiedzialności za wypadek. Zgodnie z kodeksem cywilnym, jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.

Łukasz Sobiech

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.