Komornicy mogą odciążyć sądy, trzeba tylko zmienić prawo
Znowelizowane przepisy procedury egzekucyjnej jeszcze nie weszły w życie, a komornicy już się na nie skarżą. Twierdzą, że tylko w minimalnym stopniu przyspieszą postępowania. Efekt jest taki, że Krajowa Rada Komornicza domaga się kolejnych zmian w kodeksie cywilnym
Wszyscy czekają na wejście w życie obszernej nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, która w sposób istotny zmieniła również postępowanie zabezpieczające i egzekucyjne. Dlaczego komornicy nie są zadowoleni z nowelizacji?
Zawiera ona wiele ważnych zmian, ale nie uwzględniono szeregu propozycji Krajowej Rady Komorniczej, które w sposób istotny wpłynęłyby na usprawnienie postępowania egzekucyjnego. Proponowaliśmy np. modyfikację instytucji skargi na czynności komornika przez wprowadzenie katalogu czynności zaskarżalnych. Ten pomysł ma racjonalne uzasadnienie - obecnie można zaskarżyć wszystkie czynności, co znacznie przedłuża postępowanie.
Krytykuje pan również obowiązek pisania przez komorników uzasadnień podjętych czynności po każdym otrzymaniu odpisu skargi na te czynności.
Zgodnie z obecną regulacją zaskarżone może być również postanowienie, które zawiera już uzasadnienie. Po co więc po raz kolejny pisać uzasadnienie do pisma, które ma już uzasadnienie. Komornik zamiast je pisać, powinien móc ustosunkować się do zarzutów podniesionych w skardze. Ponadto proponujemy, by skargę na czynność komornika wnosić bezpośrednio do komornika, a nie do sądu. Wówczas komornik miałby możliwość uwzględnienia tej skargi na wzór postępowania zażaleniowego określonego w art. 395 par. 2 k.p.c. Naszym zdaniem skarga do sądu powinna trafiać tylko wówczas, gdy komornik nie podzieli argumentów skarżącego. Gdyby wprowadzono tę zmianę, wówczas procedura byłaby o wiele prostsza, a sądy zostałyby odciążone.
Wierzyciele skarżą się, że postępowanie egzekucyjne trwa zbyt długo. Czy widzi pan możliwość przyspieszenia i usprawnienia tych procedur?
Tak. Możliwe jest m.in. wprowadzenie możliwości odstąpienia od konieczności wysłuchania stron przed umorzeniem postępowania, a także skrócenie okresu potrzebnego do umorzenia postępowania z mocy samego prawa z jednego roku do sześciu miesięcy, odstąpienie od konieczności każdorazowego składania pełnomocnictwa i dokumentów wykazujących umocowanie pełnomocników w określonych warunkach czy wprowadzenie rozstrzygania zbiegu egzekucji sądowej i administracyjnej z mocy ustawy. Oczywiście przy założeniu, że dalsze prowadzenie obu egzekucji przejmuje organ sądowy.
A przepisy dotyczące egzekucji z ruchomości? Czy one też wymagają jeszcze zmian?
By usprawnić egzekucję z nieruchomości, należy rozważyć wprowadzenie możliwości obniżenia ceny wywołania już w trakcie drugiej licytacji. Byłoby to możliwe tylko w przypadku braku chętnych do kupna. Postulujemy ponadto poszerzenie sposobów sprzedaży ruchomości o inne formy, np. licytację internetową lub przetarg pisemny. Konieczne jest też wprowadzenie zmian w sposobie zajmowania ruchomości wpisywanych do rejestrów. Naszym zdaniem zajęcie powinno następować przez wpis wzmianki o tym do rejestru. Umożliwienie zajęcia ruchomości w inny sposób niż ma to miejsce obecnie powinno zostać powiązane z zapewnieniem komornikom bezpośredniego dostępu do baz danych i rejestrów ruchomości (CEPiK). Dlatego moim zdaniem art. 845 k.p.c. powinien być uzupełniony o dodatkowy paragraf 21 w brzmieniu: "Zająć można również ruchomości dłużnika, których prawo własności zostało ujawnione we właściwym rejestrze. Organ egzekucyjny wraz z odpisem protokołu zajęcia przesyła do właściwego organu prowadzącego rejestr ruchomości wniosek o dokonanie w ewidencji wpisu o wszczęciu egzekucji. Dla określenia skutków zajęcia przepis art. 925 k.p.c. stosuje się odpowiednio". Komornicy powinni mieć też możliwość dokonania takiego zajęcia drogą elektroniczną.
Czy nowelizacja usprawni prowadzenie egzekucji z rachunków bankowych?
Tu na razie nie ma wielkich zmian. Proponowaliśmy wprowadzenie do przepisów o zajęciu rachunku, które w odpowiedzi na zajęcie zobowiązałyby banki do przedstawiania zestawienia operacji na rachunku bankowym dłużnika. Na szczęście duże zmiany w tym zakresie przewiduje kolejna duża nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego przygotowana przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego.
Wracając do egzekucji z nieruchomości, słyszałam że Krajowa Rada Komornicza postuluje, by komornikom powierzyć wydawanie postanowień w przedmiocie przybicia na rzecz licytanta.
Tak. Zasadne byłoby nie tylko wprowadzenie przepisów umożliwiających zmiany w sposobie sprzedaży, o czym już wspominałem, ale także poszerzenie uprawnień komornika. Uważamy, że powierzenie komornikowi prawa do wydawania postanowień w sprawie udzielania z przybicia, co obecnie leży w gestii wyłącznie sądów, znacznie przyspieszyłoby procedurę. Chcę przypomnieć, że w przypadku uproszczonej egzekucji, jeżeli sprzedaż nieruchomości nie nastąpi w trybie z wolnej ręki, wówczas podlega ona sprzedaży w drodze licytacji. W tej procedurze, do której stosuje się przepisy o licytacji w egzekucji z ruchomości, przybicia udziela komornik. Celowe jest również powierzenie komornikom przysądzenia własności, tak jak to jest w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym. Otóż o przyznaniu własności w tej procedurze rozstrzyga organ egzekucyjny, czyli naczelnik urzędu skarbowego. Zmiany wymaga też przepis art. 1035 k.p.c., wywołujący w praktyce wiele wątpliwości.
Co proponujecie?
Należałoby jednoznacznie określić, że plan podziału sumy uzyskanej z egzekucji sporządza komornik, zaś sąd rozstrzyga zarzuty przeciwko takiemu planowi podziału. Te zmiany znacząco odciążyłyby sądy. Wątpliwości wywołuje także ustalenie zakresu pojęcia "szacowanie nieruchomości dla potrzeb obrotu rynkowego". Literalne brzmienie przepisu wskazywałoby na możliwość posłużenia się w postępowaniu egzekucyjnym wyłącznie operatem szacunkowym sporządzonym poza egzekucją. W praktyce często bywa, że po dokonaniu opisu i oszacowania, a nawet po przeprowadzeniu pierwszej licytacji, dochodzi do umorzenia postępowania egzekucyjnego, np. na wniosek wierzyciela. Przy ponownym wszczęciu egzekucji zasadne byłoby wprowadzenie możliwości posłużenia się uprzednio sporządzonym opisem i oszacowaniem nieruchomości, tak jak to zostało przewidziane w odniesieniu do postępowania dotyczącego bezskutecznej drugiej licytacji. W dodatku komornik jest teraz zwolniony jedynie z obowiązku powołania biegłego w celu oszacowania nieruchomości, nie zaś z obowiązku ponownego dokonania opisu i oszacowania nieruchomości. Celowe jest również wydłużenie terminu wykorzystania takiego operatu z sześciu miesięcy do roku.
Dziękuję za rozmowę
@RY1@i02/2012/022/i02.2012.022.07000070k.802.jpg@RY2@
Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej
Rozmawiała Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu