Enea żądała od klientów płacenia za swoje błędy
Enea Operator stosowała w umowach klauzule abuzywne - stwierdził Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie, rozpatrując skargę z powództwa prezesa UOKiK. SOKiK uznał za niedozwolone dwa postanowienia umowne zamieszczone we wzorcu stosowanym w obrocie z konsumentami, dotyczącym przyłączenia do sieci. Pierwsze to zapis: "Jeżeli przyłączenie nie nastąpi z przyczyn wymienionych w ust. 1.2. i ust. 1.3. niniejszego paragrafu, Klient zobowiązany jest do pokrycia udokumentowanych wydatków poniesionych przez Enea Operator i zobowiązań zaciągniętych przez Enea Operator w związku z realizacją niniejszej umowy". Sąd uznał, że tego rodzaju zapis pozwala spółce na uzyskanie pokrycia kosztów przez konsumenta, nawet gdy nieprzyłączenie do sieci będzie wynikiem okoliczności zawinionych przez przedsiębiorcę. Drugi zakwestionowany zapis: "Klient oświadcza, że udzieli Enea Operator na wykonane elementy gwarancji przez okres 36 miesięcy, licząc od dnia ich sprzedaży." Sąd podzielił argumentację UOKiK, że nałożenie na konsumenta obowiązku gwarancji jest sprzeczne z zasadą dobrowolności.
Spółka wycofała się już ze stosowania tych zapisów.
PS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu