Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Z rozprawy w sądzie nie tylko protokół elektroniczny

Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Pani Maryla sądzi się o odszkodowanie z kierowcą, który ją potrącił. Pierwsza rozprawa już się odbyła i został z niej sporządzony protokół elektroniczny. Zapowiada się długi proces, ponieważ sąd postanowił przesłuchać kilku świadków i biegłych, a sprawca wypadku nie chce zapłacić. - Obawiam się, że nie poradzę sobie z przesłuchaniem nagrania protokołu elektronicznego, kiedy będę chciała przypomnieć sobie treść zeznań świadków i oprzeć się na nich przy zaskarżaniu wyroku. W razie podobnego brzmienia głosów świadków mogę mieć problem z ustaleniem, który z nich złożył konkretne zeznanie. Wolałabym tradycyjny protokół na papierze. Czy jest to możliwe? Czy uzasadnienie wyroku też otrzymam w formie nagrania - pyta czytelniczka

Pani Maryla jest stroną w sprawie, więc nie będzie miała żadnych trudności z dotarciem do treści protokołu z rozprawy sporządzonego elektronicznie. Na jej żądanie sędzia musi wydać z akt sprawy nośnik z zapisem dźwięku. W tym celu czytelniczka powinna złożyć do sądu wniosek o wydanie na podstawie akt zapisu dźwięku z przebiegu posiedzenia rozprawy i zapłacić 15 zł.

Wprawdzie, jak pisze pani Maryla, łatwiejszym dla niej sposobem zapoznania się z przebiegiem rozprawy i treścią zeznań świadków byłoby przeczytanie pisemnego protokołu, w którym każda wypowiedź osoby przesłuchiwanej w charakterze świadka opatrzona jest jej nazwiskiem, to jednak wersja elektroniczna może okazać się bardziej przydatna np. przy sporządzaniu apelacji od wyroku. Nie zawiera rozbieżności między treścią protokołu a rzeczywistym przebiegiem rozprawy, co jest istotne zwłaszcza wtedy, gdy biegli lub świadkowie zostali przesłuchiwani na temat bardzo szczegółowych aspektów sprawy, trudnych dla sądu do zaprotokołowania. Każde słowo może mieć w takim przypadku znaczenie, więc e-protokół podnosi poziom wiarygodności materiału dowodowego.

Jeśli jednak naszej czytelniczce bardziej odpowiada protokół pisemny, to może otrzymać i taki (za opłatą). Od 27 października 2014 r. zmieniły się przepisy procedury cywilnej i nowa regulacja wprowadziła możliwość sporządzania wraz z zapisem elektronicznym również protokołu skróconego na piśmie. Będzie miał taką samą treść jak tradycyjny protokół pisemny, tyle że zamiast zamieszczenia w nim wniosków i twierdzeń stron, będzie możliwe powołanie się na pisma przygotowawcze. Zapoznanie się z przebiegiem posiedzenia sądu w oparciu o protokół skrócony zajmie pani Maryli mniej czasu niż zapoznanie się z zapisem elektronicznym.

Aby uniknąć żmudnego odtwarzania elektronicznego zapisu protokołu, pani Maryla ma jeszcze jedną możliwość: powinna dowiedzieć się w sądzie, czy nie została sporządzona transkrypcja przynajmniej części protokołu elektronicznego. Jest to spisana przez pracownika sądu treść nagrania, która wprawdzie nie jest uważana za protokół, ale ułatwia zapoznanie się z treścią protokołu elektronicznego. O jej wykonaniu decyduje sędzia przewodniczący.

Oprócz protokołu elektronicznego czytelniczka może otrzymać też na nośniku uzasadnienie wyroku, jeśli przebieg posiedzenia był utrwalany za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk albo obraz i dźwięk. Przepisy procedury cywilnej zezwalają, aby w takim przypadku sędzia wygłosił uzasadnienie zaraz po ogłoszeniu sentencji wyroku i zostanie ono utrwalone również w formie elektronicznej. Sędzia powinien jednak uprzedzić o tym strony, bo w takim przypadku nie będzie już odrębnie podawał zasadniczych powodów rozstrzygnięcia. Strona może zawsze żądać doręczenia jej pisemnego wyroku z uzasadnieniem, a w razie utrwalenia go przez sąd w formie elektronicznej otrzyma go razem z transkrypcją wygłoszonego uzasadnienia. Doręczenie stronie wyroku wraz z transkrypcją uzasadnienia jest równoznaczne z doręczeniem wyroku z uzasadnieniem. Dlatego od daty takiego doręczenia zacznie biec dla strony termin do wniesienia środka zaskarżenia. Na identycznych zasadach będzie też sporządzane i doręczane uzasadnienie w postępowaniu apelacyjnym.

Czego o przebiegu rozprawy można dowiedzieć się z protokołu

Protokół zawiera m.in.: oznaczenie sądu, miejsca i daty posiedzenia, nazwiska sędziów, protokolanta, prokuratora, stron, interwenientów, obecnych na posiedzeniu przedstawicieli ustawowych i pełnomocników, oznaczenie sprawy, wzmianki co do jawności. Wymienia też zarządzenia i orzeczenia wydane na posiedzeniu i informację o tym, czy zostały ogłoszone, wyszczególnia też czynności stron wpływające na rozstrzygniecie sądu, np. zrzeczenie się roszczenia, uznanie lub cofnięcie powództwa, zmianę, ograniczenie lub rozszerzenie żądania pozwu.

@RY1@i02/2014/242/i02.2014.242.00700030c.803.jpg@RY2@

SHUTTERSTOCK

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

 dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 1-2, art. 4 ustawy z 29 sierpnia 2014 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2014 r. poz. 1296). Art. 77 ust. 1a ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2014 r. poz. 1025 ze zm.).

OPINIA EKSPERTA

@RY1@i02/2014/242/i02.2014.242.00700030c.804.jpg@RY2@

Rafał Dębowski adwokat, członek Naczelnej Rady Adwokackiej

Prowadzenie procesu cywilnego uległo ostatnio radykalnej zmianie, bo poza tradycyjnym sposobem protokołowania wprowadzono protokół elektroniczny, polegający na nagrywaniu dźwięku lub obrazu i dźwięku z przebiegu rozpraw. Aby odciążyć i przyspieszyć tempo przebiegu rozpraw, sąd nie musi już protokołować całego przebiegu rozprawy, wystarczy, że w protokole skróconym zaznaczy w odpowiednich miejscach najważniejsze elementy rozprawy, np. wskaże, w którym miejscu zeznaje świadek, a w którym miejscu zajmują stanowiska strony. Taki sposób protokołowania ma sporo zalet. Należy do nich np. dosłowne utrwalenie przebiegu rozprawy. W każdym czasie można sprawdzić, jak rzeczywiście przebiegała, i nie traci się czasu na wpisywanie do protokołu każdego zdania. Taki sposób prowadzenia protokołów lepiej niż przy tradycyjnym pisemnym pozwala ocenić wiarygodność zeznań, gdyż dla oceny prawdomówności ważny jest np. wyraz twarzy, sposób mówienia, przerwy miedzy pytaniem a odpowiedzią. Takich informacji zazwyczaj nie zawiera tradycyjny protokół.

Jednak to, co było zaletą elektronicznego protokołowania, stało się również jego wadą, bo znacznie łatwiej pracuje się na dokumentach pisemnych. Szybciej czyta się zeznania świadka utrwalone na kartce, niż odsłuchuje kilkugodzinne zeznania. Okazało się, że taki system uciążliwy jest też dla sądów drugiej instancji, bo zmusza je do wielogodzinnego studiowania nagrań w celu weryfikacji np. zarzutów apelacyjnych, w których podważana była wiarygodność zeznań świadka. Nie wystarczy, że sąd apelacyjny przesłucha tylko te zeznania, które zostały wskazane jako niewiarygodne, ale musi przesłuchać całość zeznań, by zweryfikować, czy świadek w innym miejscu zeznań wiarygodnie nie wyjaśnia wątpliwości. Aby wyeliminować te problemy, ustawodawca zreformował przepisy dotyczące e-protokołu: poszerzył zakres sporządzania skróconego protokołu, w którym sąd może zawrzeć więcej szczegółów, a także rozszerzył możliwości dokonywania transkrypcji nagrania. Zmiany te niewątpliwie usprawniają system e-protokołu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.