Firma to też klient
Konsument i właściciel jednoosobowej firmy to niby ten sam człowiek. Ale w banku, sklepie internetowym czy w sporze z instytucjami finansowymi ten drugi jest traktowany jak klient drugiej kategorii. Nie ma prawa do zmiany zdania i oddania produktu czy odstąpienia od umowy kredytowej. Gwarancją na sprzęt może cieszyć się tylko rok, a nie dwa lata. A skarżyć się na nieuczciwość banku musi bezpośrednio do sądu, gdzie uzyskanie korzystnego wyroku jest czasochłonne i wymaga nakładów finansowych
A15
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu