Dziennik Gazeta Prawana logo

Wzorce umowne trzeba tworzyć z dużą ostrożnością

10 czerwca 2014

Rozmowa z Martą Ślusarską-Gajek, adwokatem z kancelarii Gajek i Wspólnicy

Wzorce umowne stosowane są w każdej dziedzinie prawa i niezmiernie powszechne

w obrocie gospodarczym. Wiele firm ma jednak z ich tworzeniem kłopoty. Niedawno McDonalds wycofał z regulaminu placu zabaw zapis stanowiący, że jego użytkowanie "odbywa się wyłącznie na własną odpowiedzialność dzieci". Zacznijmy od tego: czym owe wzorce umowne są?

Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121; dalej k.c.) posługując się tym pojęciem w art. 384, wskazuje, że wzorzec może w szczególności przybrać postać ogólnych warunków umowy, wzorów umownych czy regulaminów. Wyliczenie powyższe ma charakter przykładowy, a praktyka wskazuje, iż wzorcami są również: formularze umowy, instrukcje, taryfy, tabele, cenniki itp. Pojęcie wzorca umownego nie ma swojej legalnej, czyli ustawowej definicji. Zgodnie jednak z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 8 grudnia 2003 r. (sygn. akt K 3/02) pod pojęciem tym należy rozumieć jednostronnie przygotowane przed zawarciem umowy pojedyncze klauzule lub ich zbiory, które sporządzane są w celu masowego zawierania umów o takiej samej treści w przyszłości.

I to jednostronność jest cechą charakterystyczną wzorców?

Jednostronność oraz to, że nie podlegają negocjacjom - druga strona stosunku prawnego nie ma żadnego wpływu na ich treść. Istotą zawierania umów przy użyciu wzorca oraz zarazem najbardziej akcentowaną i budzącą wątpliwości jego cechą jest właśnie bierność kontrahenta, który albo przystąpi do umowy na warunkach proponowanych przez przedsiębiorcę, albo też nie dojdzie do zawarcia umowy. Taki sposób zawierania umów zwany jest w obrocie prawnym trybem adhezyjnym.

Taka konstrukcja przepisów wymaga, by ustawodawca należycie zabezpieczył stronę słabszą, która jednak decyduje się przystąpić do umowy. Jak to rozwiązano?

Z uwagi na powyższą specyfikę w art. 3851 k.c. wprowadzona została regulacja, zgodnie z którą postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to jedynie postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Warto też wspomnieć, że aby doprecyzować użyty w przywołanym artykule zwrot "dobre obyczaje", w art. 3853 k.c. zawarto listę 23 klauzul, które w razie wątpliwości należy uznać za niedozwolone. W tym miejscu należy zwrócić w szczególności uwagę na wszelkie postanowienia, które wyłączają lub ograniczają odpowiedzialność przedsiębiorcy za szkody majątkowe i szkody na osobie zawarte w art. 3853 pkt 1 i 2 k.c.

Te są najczęściej nadużywane?

Niestety. Przedsiębiorcy, chcąc ograniczyć odpowiedzialność, często wprowadzają do regulaminów-wzorców umownych postanowienia sprzeczne z przywołaną regulacją. Zarządcy placów zabaw w wywieszonych regulaminach zawierają postanowienie, iż restauracja nie ponosi odpowiedzialności za szkody na osobie lub w mieniu powstałe w związku z korzystaniem z placu. Pralnie, szatnie restauracyjne czy hotele często witają klientów informacją, że za pozostawione w tych miejscach rzeczy nie ponoszą odpowiedzialności. Przedsiębiorcy zapominają przy formułowaniu zapisów, że - jako sprzeczne z dobrymi obyczajami - nie wywołują one skutków prawnych.

Jakie są konsekwencje posługiwania się klauzulami niedozwolonymi?

Najpierw trzeba wskazać, że kontrola wzorców umownych przybiera dwie formy: incydentalną i abstrakcyjną. Podstawowa różnica polega na tym, że o ile pierwsza może mieć miejsce jedynie po zawarciu umowy, o tyle druga jest niezależna od istnienia stosunku prawnego pomiędzy stronami. W obrocie do kontroli incydentalnej dochodzi w dwóch sytuacjach: w ramach toczącego się już sporu sądowego (jeśli konsument podniesie zarzut abuzywności danej klauzuli umownej) bądź w ramach postępowania wszczętego przez konsumenta w celu uznania danej klauzuli umownej za niedozwoloną.

Konsekwencją użycia w umowie czy też wzorcu umownym klauzuli spełniającej przesłanki art. 3851 k.c. jest sankcja bezskuteczności i następuje ona zgodnie z art. 3851 par. 1 k.c. z mocy samego prawa. W związku z powyższym w obecnym stanie prawnym podkreśla się, że do zaistnienia sankcji w postaci bezskuteczności klauzuli nie jest wymagane orzeczenie sądowe, a konsument nie jest związany takim postanowieniem od samego początku istnienia stosunku umownego.

A co z kontrolą abstrakcyjną?

Ta została uregulowana w art. 47936-47945 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. 2014 poz. 101 ze zm.). Cechą charakterystyczną kontroli abstrakcyjnej jest to, że wzorzec umowy podlega kontroli niezależnie od tego, czy na jego podstawie doszło do zawarcia jakiejkolwiek umowy. Do wszczęcia procedury kontroli upoważniony jest każdy podmiot, który zgodnie z ofertą mógłby zawrzeć z przedsiębiorcą umowę, oraz różnego rodzaju organizacje i organy państwowe, których zadaniem statutowym jest ochrona konsumentów.

Istotną różnicą tej formy kontroli w stosunku do kontroli incydentalnej jest rozszerzona skuteczność zapadłych orzeczeń. Prawomocny wyrok uznający daną klauzulę za niedozwoloną ma skutek wobec osób trzecich. Wobec stron wyrok staje się skuteczny z chwilą uprawomocnienia się, w stosunku zaś do osób trzecich z momentem wpisania go do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone prowadzonego przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Czy może pani wskazać przykłady najczęściej stosowanych niedozwolonych klauzul?

Przykładów jest wiele. Skupmy się na wspomnianych próbach ograniczania odpowiedzialności za szkody na osobie lub w mieniu. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów już wielokrotnie wskazywał, że są one co do zasady nieskuteczne. Dlatego warto przytoczyć postanowienia, które - mimo że zostały uznane za niedozwolone - wciąż w obrocie są popularne. I tak na przykład biura podróży nadal dość często w swoich umowach zapisują, że "biuro podróży nie odpowiada za szkody osobiste, materialne, np. kradzież, utrata zdrowia, śmierć,´ oraz za straty moralne, koszty utraconego urlopu i koszty z tym związane, utracone zyski". Tymczasem SOKiK już w 2004 r. uznał je za niedozwolone (sygn. akt XVII AmC 100/04). Nierzadkie są również postanowienia wskazujące, iż "Organizator nie odpowiada za: (...) szkody poniesione przez Uczestników wskutek udziału w grach sportowych i innych imprezach organizowanych w trakcie pobytu, w których Uczestnicy wzięli udział z własnej woli". Co zakwestionował SOKiK w sprawie o sygn. akt XVII AmC 61/08.

Również różnego rodzaju przechowalnie czy szatnie nie stronią od zapisów uznanych za niezgodne z prawem. Zapis wskazujący, że np. "w przypadku zaginięcia lub zniszczenia garderoby odszkodowanie dla klienta stanowi kwota odpowiadająca jej wartości, nie więcej jednak niż równowartość 10-krotnej ceny za wykonaną usługę", również już dawno uznano za nieprawidłowy (sygn. akt XVII Amc 7/00).

Jakie płyną z tego wnioski?

Przedsiębiorcy z dużą ostrożnością powinni formułować wszelkie wzorce umowne. Naruszenie przepisów może się spotkać z odpowiedzialnością cywilną, a w skrajnych przypadkach karną, a przede wszystkim - co może być najdotkliwsze dla przedsiębiorcy - wadliwie sformułowany wzorzec nie wywoła zamierzonych konsekwencji prawnych. Warto także pamiętać, iż stosowanie we wzorcach klauzul niedozwolonych (sprzecznych z ustawą lub tożsamych z wpisanymi do rejestru klauzul abuzywnych) może skutkować nałożeniem kary przez UOKiK, jest to bowiem praktyka naruszająca zbiorowe interesy konsumentów. Wysokość kary pieniężnej wynosić może do 10 proc. przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary.

@RY1@i02/2014/111/i02.2014.111.21500020a.802.jpg@RY2@

materiały prasowe

Marta Ślusarska-Gajek adwokat z kancelarii Gajek i Wspólnicy

Rozmawiała Anna Krzyżanowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.