Powolne tempo przyspieszania egzekucji
Dłużnicy
Ponad dziewięć miesięcy zajmuje średnio komornikom wydobycie należności od dłużnika. Aby egzekucja długów szła sprawniej, potrzebne są właściwie sformułowane przepisy. Tymczasem na wejście w życie najpilniejszych zmian komornicy muszą jeszcze poczekać. Nie wiadomo nawet, czy posłowie zdążą uchwalić część zmian przed końcem kadencji Sejmu.
Wyszukiwanie ksiąg
Nowelizacja ustawy o księgach wieczystych i hipotece, wprowadzająca m.in. możliwość wyszukiwania przez komorników ksiąg wieczystych dłużników, została już uchwalona ponad rok temu - 24 marca 2013 r. (Dz.U. nr 941). Miała obowiązywać od początku roku 2014, jednak z powodu problemów z przystosowaniem systemu informatycznego data wejścia w życie Nowej Księgi Wieczystej została przesunięta na 1 lipca 2014 r. Jeżeli tym razem wszystko pójdzie zgodnie z planem, już za dwa miesiące komornicy będą w stanie wyszukać w Centralnej Bazie Danych Ksiąg Wieczystych (CBDKW) księgi prowadzone dla nieruchomości należących do konkretnego dłużnika. Będzie więc jasne, jaki majątek można przeznaczyć na zaspokojenie wierzycieli, jeśli dłużnik sam się nim nie chwali.
Komornicy mają jednak zastrzeżenia do przewidzianej wysokości opłat za te czynności (20 zł).
- Niestety, minister sprawiedliwości nie uwzględnił naszego postulatu o obniżenie opłaty za wyszukanie księgi wieczystej. 20 zł za każdą może spowodować, że ten instrument będzie wykorzystywany w zakresie mniejszym, niż zakładano - uważa Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej.
Zmiana opłat
Opóźniony jest też projekt dotyczący wynagrodzeń komorników. Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka 7 maja miała podjąć zawieszone prace nad poselskim (PO) projektem nowelizacji ustawy o komornikach sądowych i egzekucji. Czekano na ekspertyzy na temat dochodów i kosztów prowadzenia kancelarii komorniczych i na stanowisko Rady Ministrów. Dokumenty te jednak do tej pory nie wpłynęły.
Proponowane przez posłów zmiany mają dotyczyć m.in. zasad zaskarżania decyzji o zawieszeniu komornika sądowego, o odmowie udzielenia zgody na dodatkowe zatrudnienie, sprzeciwu co do podjęcia przez nich dodatkowego zajęcia, odwoływania komornika bądź przeniesienia na inne stanowisko i dopuszczalności prowadzenia przez Krajową Radę Komorniczą działalności gospodarczej.
- Nasze środowisko nie zgłasza zastrzeżeń odnośnie zmian kwestii ustrojowych, natomiast poważne obawy budzą propozycje dotyczące opłat egzekucyjnych - mówi Rafał Fronczek.
Jego zdaniem propozycja posłów traktuje je dość dowolnie, nie popierając obniżki rzetelnymi analizami.
- Opłata egzekucyjna utraci swój prewencyjny charakter, co bez wątpienia zwiększy i tak stanowczo zbyt duże zatory płatnicze - ostrzega prezes Fronczek.
Projekt przewiduje na przykład w sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych opłatę stosunkową w wysokości do 10 proc. wartości wyegzekwowanej kwoty. Natomiast w razie ściągnięcia jej w sposób wymagający mniej wysiłku, np. z rachunku bankowego, wynagrodzenia za pracę, świadczenia z ubezpieczenia społecznego czy zasiłku dla bezrobotnych komornik miałby pobierać od dłużnika mniej: do 5 proc. wyegzekwowanej kwoty.
- To spowodowałoby obniżenie przychodów kancelarii o ok. 35 proc. - ocenia prezes KRK.
I przypomina, że opłaty stanowią jedyne źródło finansowania działalności egzekucyjnej i de facto nie są wynagrodzeniem komorników. Dochodem jest wyłącznie różnica pomiędzy opłatami pobranymi w danym miesiącu a kosztami prowadzenia działalności egzekucyjnej.
- A tylko ok. 20 proc. ogólnego wpływu spraw egzekucyjnych kończy się skutecznie, czyli wyegzekwowaniem świadczenia. Oznacza to, że koszty prowadzenia pozostałej części spraw, w tym np. alimentacyjnych, pokrywane są z opłat uzyskanych w tych skutecznych sprawach - podkreśla Rafał Fronczek.
Komornik w internecie
Na jeszcze wcześniejszym etapie utknął projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, który m.in. rozszerza możliwość korzystania przez komorników z drogi elektronicznej przy dokonywaniu wpisów do ksiąg wieczystych, np. o wszczęciu egzekucji z nieruchomości, zajęciu wierzytelności zabezpieczonej hipoteką itp. Projekt ma dopiero trafić pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów, a do końca czerwca - do Sejmu. A to oznacza, że z każdym kolejnym opóźnieniem spada szansa na uchwalenie zmian w tej kadencji Sejmu.
W zupełnych powijakach jest zaś inna wersja projektu nowelizacji, która miała umożliwić komornikom stosowanie m.in. elektronicznej licytacji ruchomości czy elektroniczne zajęcie rachunku bankowego dłużnika. Tym projektem rząd się jeszcze nie zajął.
Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu