Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Przekazanie sprawy przez elektroniczną Temidę to nie przegrana

3 listopada 2015
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Założyłem nierzetelnemu kontrahentowi sprawę przed e-sądem. Chodziło o sporne roszczenie. E-sąd zdecydował jednak o przekazaniu sprawy na drogę tradycyjnego postępowania. W takiej sytuacji zastanawiam się, czy brnąć w spór. Czy decyzja e-sądu nie jest przypadkiem sygnałem, że również w normalnym postępowaniu nie mam szans na wygraną

Elektroniczne postępowanie upominawcze (EPU) zwane potocznie e-sądem, zostało wprowadzone do polskiego porządku prawnego po to, aby rozstrzygać sprawy proste, w których dochodzone roszczenia pieniężne nie budzą wątpliwości. Tylko w takiej klarownej sytuacji e-sąd wyda nakaz zapłaty. Ten nakaz właśnie, po opatrzeniu go klauzulą wykonalności, stanowić będzie podstawę do przeprowadzenia egzekucji komorniczej.

W innych przypadkach, gdy dochodzone w ramach EPU roszczenie jest w ocenie e-sądu albo bezzasadne, albo stan faktyczny jest na tyle skomplikowany, że wymaga przeprowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego - sprawa powinna zostać przekazana do sądu właściwości ogólnej, na grunt tradycyjnego postępowania cywilnego. E-sąd wyda na tę okoliczność postanowienie.

Postanowienie o przekazaniu sprawy niekoniecznie więc oznacza, że roszczenie jest niezasadne. Wręcz przeciwnie, w sytuacji opisanej przez czytelnika wystąpiła najprawdopodobniej druga ze wspomnianych przesłanek. Zresztą czytelnik sam wspomina o tym, że dochodzone roszczenie jest sporne. E-sąd po prostu nie ma możliwości dokładnego zbadania okoliczności faktycznych, ponieważ w ramach EPU powód nie przedkłada żadnych dowodów (ani nie dołącza ich skanów). Jeśli zatem roszczenie jest sporne, to e-sąd nie może rozstrzygnąć tego, czy powinien przyznać rację składającemu pozew. Takie kompetencje ma jedynie sąd tradycyjny.

Tak więc przekazanie sprawy w wielu przypadkach oznacza jedynie, że e-sąd stwierdził, iż w danej sprawie trzeba dokładnie przeanalizować dowody.

Eksperci odradzają składanie pozwów w ramach EPU w sprawach skomplikowanych. Tak jak wspomniano, złożony stan faktyczny oznacza z reguły przekazanie sprawy przez e-sąd.

- Tymczasem skierowanie sprawy na rozprawę w tradycyjnym sądzie wiąże się ze stratą czasu z punktu widzenia powoda - mówi dr Andrzej Jakubiec, adwokat z kancelarii adwokatów i radców prawnych Janeta Jakubiec Węgierski. Praktyka pokazuje bowiem, że fizyczne przekazanie akt sprawy pomiędzy e-sądem a sądem tradycyjnym potrafi trwać nawet kilka miesięcy. Jeśli więc roszczenie jest sporne albo cechuje je skomplikowany stan faktyczny, to lepiej od razu skierować je na grunt normalnego postępowania cywilnego.

Piotr Pieńkosz

piotr.pienkosz@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 50532 par. 1, art. 50533 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.