Więcej twórców wyegzekwuje roszczenia
Sprawy dotyczące wynagrodzenia za korzystanie z wynalazku należy traktować jako te z zakresu prawa pracy. To ułatwi składanie skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego, ale nie zmieni właściwości sądu. I raczej nie wpłynie na zasady ponoszenia kosztów sądowych
Aby twórca mógł wnieść skargę kasacyjną w sprawie dotyczącej wynagrodzenia za korzystanie z jego wynalazku, przedmiot zaskarżenia musi wynieść co najmniej 10 tys. zł. Postępowania w tym zakresie należy bowiem uznać za te z zakresu prawa pracy, w których obowiązuje niższy próg dopuszczalności skargi do Sądu Najwyższego (10 tys. zł, a nie 50 tys. zł jak w zwykłych sprawach cywilnych). Tak wynika z uchwały SN w składzie siedmiu sędziów z 16 marca 2016 r., której nadano moc zasady prawnej (sygn. akt III PZP 8/15).
Sporny zakres
Sprawa, którą 16 marca rozpatrywał SN, dotyczyła twórcy będącego jednocześnie pracownikiem zatrudnionym w firmie na podstawie umowy o pracę. Przed Sądem Okręgowym w Poznaniu domagał się on od zatrudniającego 48,5 tys. zł z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z jego wynalazków. Zasądzono mu 45,7 tys. zł, ale obie strony odwołały się od tego wyroku do sądu apelacyjnego. Dochodzone przez pracownika roszczenie wynikało z powszechnie obowiązujących przepisów o wynalazczości, a nie ze stosunku pracy. To właśnie ta ostatnia okoliczność spowodowała, że sprawa twórcy wynalazku została rozpoznana w wydziale cywilnym sądu apelacyjnego, a nie w wydziale pracy.
Ostatecznie II instancja obniżyła zasądzoną wcześniej kwotę o 19,5 tys. zł. Pracownik wniósł więc skargę kasacyjną. W odpowiedzi na nią pracodawca występował o jej odrzucenie ze względu na zbyt niską wartość przedmiotu zaskarżenia (19,5 tys. zł). Powołał się przy tym na uchwałę SN z 23 lutego 1993 r. (sygn. akt I PZP 37/92), z której wynika, że sprawa o wynagrodzenie za pracowniczy projekt wynalazczy (wynalazek) nie jest sprawą z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 476 par. 1 pkt 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.; dalej: k.p.c.). Zatrudniający twierdził zatem, że skarga kasacyjna w tej kategorii spraw przysługuje, jeśli wartość przedmiotu zaskarżenia przekracza 50 tys. zł (a nie 10 tys. zł przewidziane dla spraw pracowniczych).
Rozpatrujący sprawę zwykły (trzyosobowy) skład orzekający SN powziął wątpliwości w omawianym zakresie i zwrócił się do powiększonego składu SN o odpowiedź na pytanie: czy w sprawie z roszczenia pracownika twórcy wynalazku o wynagrodzenie za korzystanie z jego wynalazku o dopuszczalności skargi kasacyjnej decyduje wartość przedmiotu zaskarżenia przewidziana dla spraw z zakresu prawa pracy.
Rozpatrując tę kwestię w powiększonym, siedmioosobowym składzie, SN wziął pod uwagę, że sprawy z zakresu wynalazczości (o wynagrodzenie przysługujące twórcom wynalazków) nie są w ogóle "sprawami ze stosunku pracy" w rozumieniu kodeksu postępowania cywilnego. Jest tak nawet wtedy, gdy twórca jednocześnie pozostaje w stosunku zatrudnienia (stosunku pracy) z podmiotem korzystającym z wynalazku. Wynika to z faktu, że roszczenia o wynagrodzenie należne twórcy wcale nie wynikają ze stosunku pracy (nie są objęte jego treścią), lecz z przepisów powszechnie obowiązujących (z zakresu wynalazczości, w tym z ustawy z 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej; t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm.; dalej: prawo własności przemysłowej albo p.w.p.). Niemniej jednak z uwagi na zbliżony charakter roszczeń dochodzonych przez wynalazcę (z jednej strony), a także pracownika (z drugiej), sprawy o wynagrodzenie twórcy za korzystanie z jego wynalazku należy traktować jako te z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 476 par. 1 k.p.c., a nie jako zwykłe sprawy cywilne. Tym samym SN w składzie siedmiu sędziów uznał, że w przypadku takich postępowań o dopuszczalności skargi kasacyjnej decyduje wartość przedmiotu zaskarżenia przewidziana dla spraw z zakresu prawa pracy (czyli co najmniej 10 tys. zł).
Zwrot w orzecznictwie
Podjęta 16 marca 2016 r. uchwała modyfikuje dotychczasową linię orzeczniczą SN. Ale czy wpłynie ona jeszcze w jakiś sposób na sytuację prawną twórców? Czy uznanie, że sprawy o wynagrodzenie wynalazcy należy traktować jako te z zakresu prawa pracy, oznacza, że mają do nich zastosowanie jeszcze jakieś inne przepisy obejmujące jedynie pracowników?
Zdaniem prawników nie ma łatwej odpowiedzi na to pytanie.
- Pewne jest to, co wprost przesądził SN, czyli obowiązywanie niższego progu dopuszczalności skargi kasacyjnej w sprawach dotyczących wynagrodzenia za korzystanie z wynalazku. To, czy i ewentualnie jakie inne przepisy kodeksu postępowania cywilnego dotyczące spraw pracowniczych - w szczególności art. 459 k.p.c. i następne - należy stosować w takich postępowaniach, oceniają sądy, biorąc pod uwagę, że te przepisy do spraw twórców stosuje się "odpowiednio" - tłumaczy Grzegorz Ruszczyk, radca prawny i partner kierujący działem procesowym kancelarii Raczkowski Paruch.
Pytanie o skutki
Przyjęty w uchwale pogląd wywołuje wiele konsekwencji. Sąd Najwyższy uznał, że ma on zastosowanie do wszystkich twórców (bez wyjątku), a więc nie został ograniczony tylko do tych osób, które są jednocześnie pracownikami zatrudnionymi przez podmioty korzystające z ich wynalazków.
- Wydaje się, że pogląd ten przyjęto ze względu na konieczność uniknięcia zarzutu nierównego traktowania. Gdyby SN wskazał jedynie, że roszczenia o wynagrodzenia z tytułu wynalazku należy traktować jak te z zakresu prawa pracy, to nastąpiłoby zróżnicowanie sytuacji prawnej twórców zatrudnionych na podstawie umowy o pracę i np. na zleceniu - tłumaczy Agata Mierzwa, adwokat z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka.
Wynalazcy (oraz podmioty korzystające z ich wynalazków, w tym pracodawcy ich zatrudniający) zyskali zatem potencjalnie zwiększoną dostępność kwestionowania przed SN prawomocnych rozstrzygnięć wydawanych przez sądy II instancji w sprawach o wynagrodzenie za korzystanie z innowacyjnych rozwiązań. Wartość przedmiotu zaskarżenia w takich postępowaniach nie musi bowiem wynosić co najmniej 50 tys. zł.
W ustnym uzasadnieniu uchwały (pisemne, pełne uzasadnienie nie jest jeszcze dostępne) SN podkreślił także, że przyjęty pogląd nie oznacza zmiany właściwości sądów w postępowaniach o wynagrodzenie pracownika wynalazcy. Nadal mają być one prowadzone przez sądy cywilne, a nie sądy pracy.
Więcej wątpliwości (przynajmniej do opublikowania pisemnego uzasadnienia) budzą inne ewentualne skutki uchwały. Niejasności wywołuje bowiem sama podstawa prawna do stosowania przepisów dotyczących pracowników w przypadku spraw o wynagrodzenie wynalazcy. Wynika to z dość niejasnego sformułowania zawartego w art. 294 ust. 2 p.w.p. Przepis ten wskazuje, że w postępowaniach o wynagrodzenie twórcy za korzystanie z jego wynalazku należy stosować odpowiednio przepisy kodeksu postępowania cywilnego dotyczące postępowania w sprawach o roszczenia pracowników.
- Użycie określenia "odpowiednio" oznacza, że w konkretnej sprawie można je zastosować w pełni, częściowo lub wcale. O tym w praktyce decyduje sąd, biorąc pod uwagę okoliczności sprawy. Wątpliwości byłoby mniej, gdyby regulacje wskazywały wprost, że do takich spraw mają odpowiednie zastosowanie konkretnie wymienione w ustawie artykuły kodeksu postepowania cywilnego - tłumaczy Grzegorz Ruszczyk.
Tymczasem pod pojęciem "przepisy dotyczące postępowania w sprawach o roszczenia pracowników" może kryć się wiele regulacji, w tym zwłaszcza cały dział III kodeksu postepowania cywilnego (Postępowanie w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, obejmujący art. 459-47714a). Unormowane są w nim tak różnorodne kwestie, jak np. prawo pracownika (działającego bez adwokata lub radcy prawnego) do zgłoszenia powództwa oraz treści środków odwoławczych i innych pism procesowych ustnie do protokołu (we właściwym sądzie), a także prawo sądu do wzywania stron, świadków, biegłych lub innych osób w sposób, który uzna za najbardziej celowy (nawet z pominięciem sposobów przewidzianych przez przepisy ogólne). W praktyce to sądy muszą decydować o tym, czy w sprawie dotyczącej wynagrodzenia twórcy wynalazku uzasadnione jest stosowanie danego przepisu dotyczącego roszczeń pracowników.
- Moim zdaniem zasadne wydaje się stosowanie np. art. 4772 i 4776 k.p.c. dotyczących rygoru natychmiastowej wykonalności wyroków w sprawach z zakresu prawa pracy - wskazuje Agata Mierzwa.
Pierwszy z tych przepisów przewiduje, że zasądzając należność pracownika w sprawach z zakresu prawa pracy, sąd z urzędu nada wyrokowi przy jego wydaniu rygor natychmiastowej wykonalności w części nieprzekraczającej pełnego jednomiesięcznego wynagrodzenia. Drugi wskazuje, że wyrok sądu pierwszej instancji zasądzający świadczenia na rzecz pracownika lub członków jego rodziny, w stosunku do którego sąd II instancji oddalił apelację zakładu pracy, podlega natychmiastowemu wykonaniu także w części, w której sąd nie nadał mu rygoru natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 4772 k.p.c.
Opłaty bez zmian
Jednocześnie wydaje się, że pogląd wyrażony w uchwale z 16 marca 2016 r. nie będzie miał wpływu na wysokość kosztów sądowych ponoszonych w sprawach o wynagrodzenie wynalazcy.
- W przypadku takich postępowań art. 294 p.w.p. nakazuje odpowiednie stosowanie przepisów kodeksu postępowania cywilnego, a nie innych ustaw. Tymczasem kwestia kosztów sądowych jest uregulowana w ustawie z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1025 ze zm.) - wskazuje Grzegorz Ruszczyk.
Wydaje się zatem, że w przypadku spraw o wynagrodzenie wynalazcy należy stosować przepisy ogólne o kosztach w sprawach cywilnych, a nie te preferencyjne dla pracowników.
- Taką interpretację potwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z 14 października 2013 r. (sygn. II PZ 25/13) - podkreśla Grzegorz Ruszczyk.
Z orzeczenia tego wynika, że przepisy ustawy o kosztach sądowych nie zwalniają twórców z obowiązku ponoszenia tych kosztów w sprawach o wynagrodzenie za korzystanie z wynalazku, choćby taki spór podlegał osądowi na podstawie poprzednio obowiązującej ustawy z 19 października 1972 r. o wynalazczości (t.j. Dz.U. z 1993 r. nr 26, poz. 117 ze zm.), która przewidywała ustawowy brak obowiązku ponoszenia takich kosztów. Sąd Najwyższy przypomniał też, że początkowo także obecna ustawa - Prawo własności przemysłowej przewidywała zwolnienie z opłat (w art. 294 ust. 1 zdanie drugie), ale zniesiono je od 2 marca 2006 r. Obecnie obowiązujący art. 294 p.w.p. nie zawiera już zwolnienia twórców od ponoszenia kosztów sądowych w zakresie roszczeń ze spornych praw użytkowych, dlatego wymagane jest wnoszenie opłaty stosunkowej od dochodzonych roszczeń z tytułu majątkowych praw użytkowych (art. 13 ustawy o kosztach sądowych) bądź opłaty stałej od niemajątkowych praw wynikających z uzyskania patentu na wynalazek, prawa ochronnego na wzór użytkowy, prawa z rejestracji wzoru przemysłowego lub zdobniczego, prawa ochronnego na znak towarowy, prawa z rejestracji na oznaczenie geograficzne, prawa z rejestracji topografii układów scalonych czy prawa z rejestracji wzoru zdobniczego (art. 26 ust. 1 pkt 5 p.w.p.).
- Pewne jest to, że w sprawach o wynagrodzenie twórcy za korzystanie z jego wynalazku nie obowiązuje zwolnienie z kosztów. Moim zdaniem można jednak rozważać, czy w ich przypadku nie należałoby zastosować art. 35 ustawy o kosztach sądowych, który zakłada preferencje w zakresie opłat w sprawach z zakresu prawa pracy - uważa Agata Mierzwa.
Zgodnie ze wspomnianym art. 35 ustawy w sprawach z zakresu prawa pracy pobiera się opłatę podstawową w kwocie 30 zł wyłącznie od apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. W sprawach, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa kwotę 50 tys. zł, pobiera się jednak opłatę stosunkową.
- W praktyce strona postępowania o wynagrodzenie wynalazcy mogłaby zastosować się do tego przepisu. Jeśli sąd uzna, że do tych spraw nie ma zastosowania art. 35 ustawy o kosztach sądowych, to wówczas wezwie do uzupełnienia braku - zauważa Agata Mierzwa.
Dochodzone roszczenie wynikało z powszechnie obowiązujących przepisów o wynalazczości, a nie ze stosunku pracy. To właśnie ta ostatnia okoliczność spowodowała, że sprawa twórcy wynalazku została rozpoznana w wydziale cywilnym sądu apelacyjnego, a nie w wydziale pracy.
W praktyce to sądy muszą decydować o tym, czy w konkretnej sprawie dotyczącej wynagrodzenia twórcy wynalazku uzasadnione jest stosowanie danego przepisu dotyczącego roszczeń pracowników.
Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 16 marca 2016 r. (sygn. akt III PZP 8/15)
"W sprawie z powództwa twórcy wynalazku o wynagrodzenie za korzystanie z jego wynalazku o dopuszczalności skargi kasacyjnej decyduje wartość przedmiotu zaskarżenia przewidziana dla spraw z zakresu prawa pracy (art. 3982 § 1 k.p.c. w związku z art. 294 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.)".
Art. 19 kodeksu postępowania cywilnego
Par. 1. W sprawach o roszczenia pieniężne, zgłoszone choćby w zamian innego przedmiotu, podana kwota pieniężna stanowi wartość przedmiotu sporu.
Par. 2. W innych sprawach majątkowych powód obowiązany jest oznaczyć w pozwie kwotą pieniężną wartość przedmiotu sporu (...).
Art. 368 kodeksu postępowania cywilnego
Par. 1. Apelacja powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego (...).
Par. 2. W sprawach o prawa majątkowe należy oznaczyć wartość przedmiotu zaskarżenia. Wartość ta może być oznaczona na kwotę wyższą od wartości przedmiotu sporu wskazanej w pozwie jedynie wtedy, gdy powód rozszerzył powództwo lub sąd orzekł ponad żądanie. (...)
Art. 19 kodeksu postępowania cywilnego
1. Twórca wynalazku może dochodzić roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z jego wynalazku przed sądem okręgowym.
2. W postępowaniu, o którym mowa w ust. 1, stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania cywilnego, dotyczące postępowania w sprawach o roszczenia pracowników.
Wynagrodzenie dla twórcy, czyli stąpanie po kruchym lodzie
Pracodawca powinien zadbać o wcześniejsze ustalenie zasad wynagradzania pracowników w takich przypadkach. Ich określenie może zapobiec powstaniu konfliktów już po zakończeniu prac nad wynalazkiem.
Zasady te mogą być ustalone w regulaminie lub indywidualnie na podstawie umowy z każdym pracownikiem.
Wysokość honorarium
Niezależnie od tego, w jakiej formie reguły wynagradzania zostaną wprowadzone, warto rozważyć możliwość ustalenia różnych wysokości wynagrodzenia na różnych etapach procedury patentowej (zgłoszenie do ochrony, publikacja, uzyskanie patentu, udzielenie licencji itp.). Warto je określić również w razie podjęcia decyzji o korzystaniu z wynalazku bez ubiegania się o patent.
Zgodnie z art. 22 p.w.p. w przypadku przekazania wynalazku do korzystania na rzecz przedsiębiorcy lub przejścia prawa do uzyskania patentu z twórcy na pracodawcę - twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia za korzystanie z wynalazku. Podkreślić przy tym należy, że jest to świadczenie odrębne od wynagrodzenia za pracę.
Prawo własności przemysłowej nie określa precyzyjnie zasad ustalania wysokości tego wynagrodzenia, wskazując jedynie, że powinno ono być ustalone w słusznej proporcji do uzyskanych przez przedsiębiorcę korzyści i z uwzględnieniem okoliczności, w jakich wynalazek został opracowany. Tym samym kryterium korzyści po stronie pracodawcy przesądza o powstaniu po stronie pracownika roszczenia o dodatkowe wynagrodzenie.
Termin wypłaty
Co do zasady strony mają swobodę w ustaleniu wysokości, terminów i zasad wypłacania wynagrodzenia za korzystanie z wynalazku. Wszystkie te kwestie mogą wynikać z regulaminów wynagradzania. Wynagrodzenie może mieć zatem formę świadczenia wypłacanego okresowo lub jednorazowo w formie ryczałtu, może to być świadczenie negocjowane indywidualnie.
W razie braku odpowiednich ustaleń wynagrodzenie wypłaca się w całości lub w częściach. Całość wynagrodzenia wypłaca się najpóźniej w terminie dwóch miesięcy od dnia uzyskania pierwszych korzyści z wynalazku. W przypadku wypłaty wynagrodzenia w częściach jego pierwszą część wypłaca się w terminie wyżej wskazanym, a pozostałe części najpóźniej w terminie dwóch miesięcy po upływie każdego roku, jednak nie później niż w terminie pięciu lat, licząc od dnia uzyskania pierwszych korzyści.
Zgodnie z omówioną wcześniej uchwałą Sądu Najwyższego z 6 marca 2016 r. podjętą w składzie siedmioosobowym (sygn. akt III PZP 8/15) roszczenie o wynagrodzenie dla twórcy wynalazku będącego pracownikiem, niezależnie od tego, czy wynalazek został stworzony w ramach stosunku pracy, jest traktowane jako roszczenie z zakresu prawa pracy.
Pracodawca powinien zadbać o wcześniejsze ustalenie zasad wynagradzania zatrudnionych za rezultaty ich twórczej pracy. Można to uregulować w regulaminie lub indywidualnych umowach.
RAMKA 1
Przemyślane kroki
Ponieważ prawo własności przemysłowej pozostawia twórcom i ich pracodawcom swobodę zawierania między sobą umów dotyczących prawa do uzyskania patentu i wynagrodzenia, oraz w związku z najróżniejszymi możliwymi okolicznościami powstawania wynalazków, w każdym przedsiębiorstwie, w którym opracowywane są nowe rozwiązania techniczne, powinny istnieć starannie przemyślane zasady zatrudniania i wynagradzania pracowników za opracowanie wynalazków, które mogą być zgłaszane do Urzędu Patentowego.
Należy jednak mieć na uwadze, że szczególne unormowania w tym zakresie wynikają z ustawy z 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.), które wprowadzają swoiste, odrębne zasady zarządzania własnością intelektualną w tych placówkach.
Nie tylko wynalazki. Jak korzystać z twórczości pracownika
Wykonywanie obowiązków służbowych przez pracownika i realizacja przez niego powierzonych mu zadań może się wiązać z uzyskaniem przez pracodawcę doraźnych i wymiernych efektów tych działań podwładnego. Czasem rezultatem pracy zatrudnionego mogą być odroczone w czasie dodatkowe korzyści - zwłaszcza wtedy, gdy są one wynikiem pracy o charakterze twórczym.
Owoce tej pracy mogą się przejawiać w możliwości nabycia przez pracodawcę praw własności przemysłowej czy też praw autorskich, których wartość w chwili powstania nie zawsze jest znana. W sytuacji, gdy są one dobrze zarządzane, mogą przynieść pracodawcy wymierne korzyści dodatkowe.
Efektami twórczości pracownika, z których może korzystać pracodawca, są m.in. opracowane przez pracownika wynalazki, wzory użytkowe, wzory przemysłowe oraz projekty racjonalizatorskie.
Profity dla zatrudniającego
Jak firma może korzystać z efektów twórczości pracownika? Jedną z dróg może być uzyskanie przez pracodawcę praw wyłącznych, np. w postaci patentów na wynalazki, praw ochronnych na wzory użytkowe czy poprzez rejestrację rozwiązania jako wzoru przemysłowego.
Prawa wyłączne, o których tu mowa, to prawa własności przemysłowej, które mogą przynosić właścicielowi znaczne dochody i stanowić cenne aktywa przedsiębiorstwa. Zasady korzystania przez pracodawcę z wymienionych powyżej efektów twórczości pracownika zależą m.in. od okoliczności powstania danego wynalazku czy wzoru. Są one określone w prawie własności przemysłowej.
Na marginesie warto nadmienić, że pracodawcy korzystający z wynalazków i wzorów użytkowych powinni rozważyć także ich ochronę jako know-how na podstawie przepisów dotyczących ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa (zawartych przede wszystkim w ustawie z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503 ze zm.; dalej: u.z.n.k.) - czyli bez dokonywania zgłoszeń i rejestracji.
Strategia postępowania
W pierwszej kolejności pracodawca powinien pochylić się nad ustaleniem zasad zatrudnienia pracowników, którzy będą tworzyć nowe rozwiązania techniczne mogące stać się przedmiotem zgłoszenia do Urzędu Patentowego. Jest to kluczowe, aby móc później korzystać z rezultatów ich działalności.
Przy ustalaniu takich zasad należy wziąć pod uwagę zarówno przepisy prawa własności przemysłowej, odnoszące się do stosunków między twórcą wynalazku a zatrudniającym go pracodawcą, jak i wiele innych okoliczności, które towarzyszą najpierw powstawaniu wynalazków, wzorów użytkowych i wzorów przemysłowych, następnie uzyskiwaniu na nie patentów, praw ochronnych i praw z rejestracji, a wreszcie korzystaniu z nich.
Część przepisów prawa własności przemysłowej odnosi się zarówno do wynalazków, jak i wzorów użytkowych oraz przemysłowych, dlatego też dalsze rozważania na temat wynalazków należy rozumieć jako odnoszące się również do wzorów użytkowych i wzorów przemysłowych.
To, na jakich zasadach pracodawca może korzystać z efektów twórczości pracownika, zależy m.in. od okoliczności powstania danego wynalazku lub wzoru.
RAMKA 2
Definicje ustawowe
Prawo własności przemysłowej nie zawiera definicji wynalazku (wskazuje jednak, jakie cechy musi posiadać, by podlegać ochronie). Ustawa definiuje jednak m.in.:
1. - to nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym, dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej postaci.
2. - to nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, fakturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację.
3. - to każdy przedmiot wytworzony w sposób przemysłowy lub rzemieślniczy, obejmujący w szczególności opakowanie, symbole graficzne oraz kroje pisma typograficznego, z wyłączeniem programów komputerowych.
4. - to każde rozwiązanie nadające się do wykorzystania, niebędące wynalazkiem podlegającym opatentowaniu, wzorem użytkowym, wzorem przemysłowym lub topografią układu scalonego.
RAMKA 3
Podstawowe zasady ochrony
● Wynalazki i wzory użytkowe mogą być przedmiotami ochrony udzielanej przez Urząd Patentowy RP.
● Na wynalazki udzielane są patenty, a na wzory użytkowe - prawa ochronne.
● Nie każdy wynalazek może uzyskać ochronę. Patenty są udzielane - bez względu na dziedzinę techniki - wyłącznie na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania.
● Wynalazki, które nadają się do opatentowania, mogą mieć w szczególności postać produktu (np. przedmiotu, substancji, związku chemicznego), urządzenia, układu, sposobu albo procesu technologicznego czy też zastosowania.
● Sposób postępowania, technologia ani substancja nie mogą być chronione jako wzory użytkowe, co wynika bezpośrednio z definicji wzoru użytkowego.
● Prawo własności przemysłowej wymienia szczegółowo takie rodzaje rozwiązań, które w jej rozumieniu nie są uważane ani za wynalazki, ani za wzory. Ponadto wyszczególnia również rozwiązania, które - pomimo że są wynalazkami/wzorami - nie mogą być chronione.
RAMKA 4
Ocena i taktyka
Pracodawca zatrudniający pracowników tworzących nowe rozwiązania techniczne powinien przede wszystkim określić, które efekty ich twórczości mogą być wykorzystane w ramach ochrony własności przemysłowej. Do dokonania tej oceny często niezbędne będzie zasięgnięcie porady rzecznika patentowego. Będzie on pomocny nie tylko przy dokonaniu kwalifikacji danego rozwiązania (oceni, czy dany rezultat działalności twórczej w ogóle może podlegać ochronie, a jeśli tak, to w jakiej postaci), lecz także na kolejnym etapie, tj. przy podejmowaniu decyzji o ewentualnej komercjalizacji i strategiach ochrony danego dobra niematerialnego.
RAMKA 5
Wzory przemysłowe jako dzieła autorskie
Rozwiązanie stanowiące wzór przemysłowy może być przedmiotem ochrony w rozumieniu prawa własności przemysłowej, ale może równocześnie stanowić utwór w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Ochrona jest wówczas dwutorowa. W takiej sytuacji zastosowanie będą mieć również przepisy w zakresie nabywania praw do utworu pracowniczego zawarte w tej ostatniej ustawie (patrz s. C20-C22). Powinny one być brane pod uwagę przez pracodawców, którzy zamierzają np. zarejestrować do ochrony znaki towarowe z elementami grafiki, gdy pracownik jest twórcą logotypu.
@RY1@i02/2016/078/i02.2016.078.18300140b.101.gif@RY2@
Efekty twórczości pracownika, z których może korzystać pracodawca
Patent dla pracodawcy. Wyjątek, od którego są wyjątki
Zgodnie z podstawową zasadą wyrażoną w art. 8 p.w.p. twórcy (lub współtwórcy) wynalazku przysługują uprawnienia, takie jak:
● prawo do uzyskania patentu,
● prawo do wynagrodzenia oraz
● prawo do wymieniania go jako twórcy w opisach, rejestrach i innych dokumentach.
Pracodawca panem wynalazku
Odstępstwo od generalnej zasady, w myśl której prawo do uzyskania patentu ma jego twórca, wiąże się z często występującą sytuacją, kiedy to wynalazek opracowywany jest w ramach pracy wykonywanej na rzecz pracodawcy w ramach obowiązków służbowych albo gdy opracowywany jest dla zamawiającego na podstawie innej umowy, np. umowy-zlecenia. W takim przypadku zgodnie z art. 11 ust. 3 p.w.p. prawo do uzyskania patentu przysługuje co do zasady odpowiednio pracodawcy lub zamawiającemu.
Twórcy natomiast pozostaje:
● prawo do wymieniania go jako twórcy w dokumentach i rejestrach oraz
● prawo do wynagrodzenia.
Ale i od tego wyjątku od generalnej zasady są wyjątki.
Poza obowiązkami
Może się również zdarzyć, że pracownik opracowuje samodzielnie wynalazek, który powiązany jest z jego pracą na rzecz pracodawcy, lecz opracowywanie nowych rozwiązań nie mieści się w ramach jego obowiązków służbowych. W takim przypadku prawo do uzyskania patentu i pozostałe prawa wymienione w art. 8 p.w.p. co do zasady pozostają przy twórcy wynalazku. Oczywiście twórca może jednak przekazać pracodawcy prawo do uzyskania patentu na mocy odrębnej umowy.
Kto pomógł, ten korzysta
Jeszcze inna jest sytuacja, gdy pracownik opracowuje wynalazek co prawda nie w ramach swoich obowiązków służbowych, ale korzystając z pomocy przedsiębiorstwa, w którym pracuje. Wówczas zgodnie z art. 11 ust. 4 p.w.p. prawo do uzyskania patentu przysługuje co do zasady twórcy, przedsiębiorcy zaś przysługuje prawo korzystania z wynalazku we własnym zakresie.
Warunki brzegowe
W wyroku Sądu Najwyższego - Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z 8 marca 2010 r. (sygn. akt II PK 260/09) wskazane zostały warunki uznania wynalazku za dokonany w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. W uzasadnieniu podkreślono, że wykonywanie obowiązków pracowniczych odbywa się na koszt pracodawcy, w ramach jego struktury organizacyjnej, z wykorzystaniem jego zaplecza technicznego i osobowego. W takim razie, aby pracodawca miał prawo do uzyskania patentu na wynalazek, takim samym warunkom powinny odpowiadać prace nad projektem badawczym zwieńczone dokonaniem wynalazku. Natomiast samo wykorzystanie w pracach badawczych wiedzy, doświadczenia i umiejętności nabytych w związku z wykonywaniem obowiązków pracowniczych nie oznacza, że projekt badawczy jest wynikiem wykonywania obowiązków ze stosunku pracy w rozumieniu art. 11 ust. 3 p.w.p.
Dookreślenie zasad
Jak wynika z powyższego, bardzo ważne z punktu widzenia pracodawcy jest formalne uregulowanie wszystkich kwestii dotyczących tego, czy wynalazek zostanie opracowany w ramach obowiązków służbowych, czy też nie. Istotne jest zatem opracowanie zakresów obowiązków pracowników w taki sposób, aby nie było co do tego wątpliwości.
Należy przy tym nadmienić, że we wszystkich wyżej wymienionych sytuacjach, w których pojawia się określenie "co do zasady", oznacza to, że w takim przypadku twórca i pracodawca mogą ustalić między sobą inne reguły przysługiwania prawa do uzyskania patentu.
Wynalazek jako dzieło grupy
Kolejne trudności mogą się pojawić, gdy przy opracowywaniu nowych rozwiązań pracuje grupa osób. Ważne jest wówczas ustalenie w przedsiębiorstwie jasnych zasad, które określą, jaki udział w opracowaniu rozwiązania uzasadnia uznanie danego pracownika za współtwórcę wynalazku. Jeżeli brak wyraźnych zasad, określonych np. w odpowiednim regulaminie, kwestia ta może stać się przyczyną konfliktu, nie tylko o podłożu finansowym, lecz także formalnoprawnym, zwłaszcza gdy pracodawca będzie chciał uzyskać ochronę patentową.
W związku z tym, że w zgłoszeniu do Urzędu Patentowego należy podać listę wszystkich twórców wynalazku i każdy twórca wynalazku ma na podstawie art. 8 ustawy p.w.p. prawo być wymieniony w dokumentach patentowych - lista twórców powinna być ustalona przed zgłoszeniem wynalazku do Urzędu Patentowego.
Jeżeli wynalazek zostanie dokonany poza obowiązkami wynikającymi z umowy o pracę, a jedynie przy pomocy pracodawcy, uprawnionym do uzyskania patentu będzie twórca. Przedsiębiorcy przysługuje jednak wówczas prawo korzystania z wynalazku we własnym zakresie.
Korzyści dla pracodawcy na arenie międzynarodowej
Pracodawca, który planuje uzyskanie za granicą ochrony na wynalazki opracowane przez swoich pracowników, powinien zadbać, aby z każdym twórcą wynalazku została zawarta indywidualna umowa (najlepiej dwujęzyczna, polsko-angielska). To znacznie ułatwi procedowanie przed zagranicznymi urzędami.
W umowie takiej powinno znajdować się wyraźne oświadczenie, że pracownik jest twórcą/współtwórcą wynalazku oraz potwierdzenie przekazania na rzecz pracodawcy prawa do uzyskania ochrony patentowej w Polsce i poza Polską oraz do korzystania z pierwszeństwa ze zgłoszenia polskiego.
Jest to istotne, gdyż w niektórych krajach konieczne jest przedstawienie przez zgłaszającego wynalazek umowy na dowód posiadania prawa do uzyskania patentu.
Biorąc pod uwagę, że procedury patentowe trwają wiele lat, a pracownicy z czasem zmieniają miejsce pracy, umowy takie czy też oświadczenia należy zawierać na etapie początkowym, gdy tylko zostanie podjęta decyzja o dokonaniu zgłoszenia danego rozwiązania w Urzędzie Patentowym. Ochrona ta powinna być rozciągnięta na terytoria państw, które są rynkowo atrakcyjne dla zgłaszającego.
Pomysły pracownika na usprawnienia w firmie
Projekty racjonalizatorskie, które także mogą być stworzone przez pracownika, to rozwiązania nadające się do wykorzystania w przedsiębiorstwie w jakimkolwiek aspekcie jego działalności, w szczególności poprzez jego ulepszenie lub usprawnienie, a niebędące w szczególności wynalazkiem podlegającym opatentowaniu, wzorem użytkowym czy wzorem przemysłowym.
Projektem racjonalizatorskim będzie np. ulepszenie procesu produkcji, usprawnienie sposobów kontroli i pomiaru, usprawnienie w organizacji pracy, rozwiązanie logistyczne, zwiększenie bezpieczeństwa i higieny pracy, nowy schemat organizacyjny, biznesplan czy plan marketingowy.
Regulamin racjonalizacji
W odniesieniu do pracowniczych projektów racjonalizatorskich przedsiębiorcy zazwyczaj przyjmują regulaminy racjonalizacji. W regulaminie takim przedsiębiorca określa co najmniej, jakie rozwiązania i przez kogo dokonane uznaje się w przedsiębiorstwie za projekty racjonalizatorskie, a także sposób załatwiania zgłoszonych projektów i zasady wynagradzania twórców tych projektów. Przyjęcie takiego dokumentu minimalizuje ryzyko pojawienia się wygórowanych roszczeń ze strony pracowników. Regulamin określa bowiem wynagrodzenie należne pracownikowi za stworzenie danego projektu racjonalizatorskiego.
Podkreślić jednak należy, że projekt racjonalizatorski powstaje, nawet jeśli nie ma regulaminu racjonalizacji. Jeżeli dany przedsiębiorca nie stworzył takiego regulaminu, a stosuje rozwiązanie stworzone przez pracownika, jest zobligowany do zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z tego swoistego stanu faktycznego - na wzór bezpodstawnego wzbogacenia posiadacza rzeczy.
Prawa twórcy
Twórca projektu racjonalizatorskiego przyjętego przez przedsiębiorcę do wykorzystania ma prawo wymieniania go jako twórcy w opisach, rejestrach oraz w innych dokumentach i publikacjach oraz do wynagrodzenia określonego w regulaminie obowiązującym w dniu zgłoszenia projektu, chyba że wydany później regulamin jest dla twórcy korzystniejszy.
W przypadku pracowniczych projektów racjonalizatorskich okres przedawnienia roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z takiego pracowniczego projektu racjonalizatorskiego jako powiązanego ze stosunkiem pracy wynosi 3 lata (orzeczenie Sądu Okręgowego w Lublinie z 27 lutego 2014 r., sygn. akt I C 911/09).
Co istotne, fakt stworzenia danego projektu racjonalizatorskiego nie tworzy po stronie pracownika żadnego prawa podmiotowego skutecznego względem pracodawcy, a tym bardziej osób trzecich. Pracownik nabywa jedynie prawo do wynagrodzenia za korzystanie przez przedsiębiorcę z danego projektu racjonalizatorskiego oraz prawo do autorstwa danego projektu.
Odpowiednio również przedsiębiorca nie nabywa skutecznych erga omnes praw do projektu racjonalizatorskiego (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 27 sierpnia 2009 r., sygn. akt I SA/WR 814/09) i może go chronić jedynie pośrednio poprzez instytucję tajemnicy przedsiębiorstwa (art. 11 u.z.n.k.) lub poprzez zawarcie stosownych umów np. o poufność. Nie będzie posiadać uprawnień zakazowych, takich jak w przypadku prawa z patentu.
RAMKA 6
Gdy wynalazku dokonuje obcokrajowiec
Warto wspomnieć o pewnych specyficznych aspektach zatrudnienia obywateli innych krajów na stanowiskach związanych z opracowywaniem wynalazków, które mogą być zgłaszane do ochrony.
W większości krajów świata istnieją przepisy nakładające na swoich obywateli obowiązek zgłaszania opracowanych przez nich wynalazków w pierwszej kolejności w urzędach patentowych ich kraju, niezależnie od tego, gdzie i dla jakiego pracodawcy wynalazek został opracowany.
W niektórych krajach można być zwolnionym z tego obowiązku po uzyskaniu specjalnego pozwolenia, jednak brak dochowania tego obowiązku (nawet gdy wynalazek opracowany jest przez grupę twórców z różnych krajów) może w niektórych przypadkach stać się powodem przyszłego unieważnienia udzielonego już patentu. Jest to bardzo istotna sprawa, która może poważnie skomplikować procedurę uzyskiwania patentu. Zatem pracodawca, który ma w zespole pracownika-cudzoziemca, powinien zawczasu starannie sprawdzić, jakie przepisy obowiązują go w tym zakresie.
Prawa autorskie do utworu pracownika
W wyniku świadczenia pracy może zostać stworzony przez pracownika utwór w rozumieniu ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 90, poz. 631 ze zm.; dalej: prawo autorskie). Takie sytuacje mogą mieć miejsce wtedy, gdy do obowiązków pracownika należy wykonywanie pracy twórczej. Taka sytuacja będzie miała najczęściej miejsce w przypadku takich zawodów, jak: fotograf, grafik, programista, nauczyciel akademicki czy np. copywriter. Jeżeli utwór powstanie w ramach i w związku z wykonywaniem przez pracownika obowiązków pracowniczych, to mamy do czynienia z utworem pracowniczym.
Kwestie podstawowe
Zgodnie z art. 12 prawa autorskiego, jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron. Dla przyjęcia utworu (przez odbiorcę - w tym przypadku: przez pracodawcę) nie jest wymagana forma pisemna, dopuszczalny jest np. dorozumiany charakter takiego przyjęcia. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 60 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 380) skuteczne oświadczenie woli danej osoby (w tym przypadku pracodawcy) może być wyrażone przez każde jej zachowanie, które ujawnia tę wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie np. za pośrednictwem poczty elektronicznej. Oczywiście z punktu widzenia ewentualnego sporu między stronami zasadne jest dookreślenie, że przyjęcie powinno być potwierdzone w formie pisemnej np. w postaci protokołu przyjęcia. Pracownikowi nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie z tytułu przyjęcia utworu przez pracodawcę. Nie ma jednak przeszkód, by przyznana mu została dodatkowa premia lub inne świadczenie pieniężne (w zależności od woli stron).
Rozpowszechnienie utworu
Aby pracodawca mógł bez przeszkód korzystać z utworu stworzonego przez pracownika, konieczne jest jego rozpowszechnienie. Stanowi o tym art. 12 ust. 2 prawa autorskiego. Zgodnie z jego brzmieniem, jeżeli pracodawca w okresie dwóch lat od daty przyjęcia utworu nie przystąpi do jego rozpowszechniania - w sytuacji gdy w myśl umowy o pracę był on przeznaczony do rozpowszechnienia - twórca może wyznaczyć pracodawcy na piśmie odpowiedni termin na rozpowszechnienie utworu. Jeśli zatrudniający nie dotrzyma tego terminu, po jego bezskutecznym upływie prawa uzyskane przez pracodawcę wraz z własnością przedmiotu, na którym utwór utrwalono, powrócą do twórcy (chyba że umowa między nimi stanowi inaczej). Strony mogą oczywiście określić inny termin na przystąpienie do rozpowszechniania utworu - czy to umowie o pracę, czy w innym dokumencie wewnętrznym pracodawcy.
Z chwilą przyjęcia utworu pracodawca nabywa własność przedmiotu, na którym utwór utrwalono - pod warunkiem, że w umowie o pracę nie uregulowano tej kwestii inaczej. Zgodnie z art. 13 ustawy o prawie autorskim, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dostarczenia utworu pracodawca nie zawiadomi twórcy o tym, że go nie przyjmuje lub uzależnia przyjęcie od dokonania w nim określonych zmian w wyznaczonym (a zarazem odpowiednim) terminie, uważa się, że utwór został przez niego przyjęty bez zastrzeżeń. Przy czym strony mogą tu określić inny termin niż wyżej wskazany.
Dzieło podwładnego a stanowiska sądów
W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że aby utwór miał charakter pracowniczy w rozumieniu art. 12 prawa autorskiego, nie wystarcza jakikolwiek związek łączący powstanie utworu ze stosunkiem pracy. Konieczne jest, aby stworzenie utworu nastąpiło w wyniku wykonywania obowiązków przez pracownika w ramach stosunku pracy. Chodzi zatem o te sytuacje, kiedy stworzenie danego utworu należało do zakresu obowiązków pracownika. Obowiązki takie mogą być sprecyzowane w samej umowie o pracę, w bezpośrednich poleceniach służbowych lub regulaminach (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 4 września 2012 r., sygn. akt III APa 7/12). Oczywiście ze względów dowodowych najbardziej zasadne jest określenie tych obowiązków na piśmie - najlepiej, aby były one wskazane w umowie o pracę lub w zakresie obowiązków pracownika.
Zgodnie z utrwalonymi poglądami sądownictwa istotne jest, aby umowa o pracę lub zakres obowiązków zawierały stosowne klauzule określające wyraźnie powinności pracownika, który wykonuje pracę twórczą. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 3 lipca 2009 r. (sygn. akt III SA/WA 34/09, Legalis) stwierdził, że umowa o pracę winna określać rodzaj pracy, czyli zakres obowiązków pracownika, a zatem zamiar nałożenia na niego obowiązku wykonywania dzieł w rozumieniu prawa autorskiego winien wynikać wprost z treści umowy. Dopiero w razie nałożenia na pracownika obowiązku wykonania utworu w rozumieniu prawa autorskiego w umowie o pracę będzie mogło mieć zastosowanie domniemanie z art. 12 prawa autorskiego. Sam fakt, że utwór został stworzony w czasie pracy i w miejscu pracy oraz że pracownik wykorzystał sprzęt służbowy i materiały należące do pracodawcy, a także to, że w tworzeniu dzieła uczestniczyli współpracownicy, nie wystarcza do stwierdzenia, iż dany utwór ma charakter pracowniczy. Podstawowym, konstrukcyjnym wymogiem jest to, by utwór był wynikiem wykonywania przez pracownika obowiązków ze stosunku pracy.
Z kolei Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 12 listopada 2008 r. (sygn. akt I ACA 227/08, OSNC 2011, nr 6, poz. 15) wskazał, że dla zastosowania art. 12 prawa autorskiego ważne jest, by stworzony utwór był wynikiem zobowiązania pracownika do wykonywania pracy obejmującej obowiązki twórcze w znaczeniu prawa autorskiego. Z tego też względu do przepisu powyższego nie sposób sięgać w przypadkach innego rodzaju powiązań między utworem a stosunkiem pracy - nie obejmuje on bowiem sytuacji, w których utwór powstał tylko w związku (czasowym, miejscowym itp.) z wykonywaniem pracy czy przy okazji jej wykonywania bądź dzięki przyczynieniu się pracodawcy.
Szczególne zasady dla pracowników naukowych
Ustawodawca dokonał rozróżnienia pomiędzy sytuacją nauczycieli akademickich (patrząc szerzej - pracowników jednostek naukowych) i pozostałych zatrudnionych. Zasady dotyczące pracowników naukowych są znacznie bardziej korzystne w tym względzie. Zostały one określone w art. 14 prawa autorskiego i dotyczą utworów naukowych tworzonych w instytucji naukowej w ramach wykonywania obowiązków ze stosunku pracy.
Artykuł 14 ust. 1 prawa autorskiego stanowi, że jeżeli w umowie o pracę nie postanowiono inaczej, instytucji naukowej przysługuje pierwszeństwo opublikowania utworu naukowego pracownika, który go stworzył w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. Twórcy przysługuje natomiast prawo do wynagrodzenia. Pierwszeństwo opublikowania wygasa, jeżeli w ciągu sześciu miesięcy od dostarczenia utworu nie zawarto z twórcą umowy o wydanie utworu albo jeżeli w okresie dwóch lat od daty jego przyjęcia utwór nie został opublikowany. Zgodnie z art. 14 ust. 2 instytucja naukowa może, bez odrębnego wynagrodzenia, korzystać z materiału naukowego zawartego w utworze stworzonym w wyniku wykonywania obowiązków w ramach stosunku pracy oraz udostępniać ten utwór osobom trzecim, jeżeli wynika to z uzgodnionego przeznaczenia utworu lub zostało postanowione w umowie. W porównaniu zatem do konstrukcji wskazanej w art. 12 prawa autorskiego pracodawcy (instytucji naukowej) nie przysługują automatycznie autorskie prawa majątkowe, a jedynie pierwszeństwo w opublikowaniu utworu pracownika.
Programy komputerowe
W prawie autorskim odmiennie również została określona sytuacja pracownika, który opracował program komputerowy. Artykuł 74 ust. 3 stanowi, że prawa majątkowe do programu komputerowego stworzonego przez pracownika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy przysługują pracodawcy, o ile umowa nie stanowi inaczej. Różnice w stosunku do art. 12 prawa autorskiego polegają na tym, że nabycie prawa do programu komputerowego przysługuje pracodawcy z mocy ustawy - nie ma więc tu potrzeby przekazania utworu czy też przyjęcia go przez pracodawcę w drodze stosownego oświadczenia woli.
Autorskie prawa osobiste
Ustawa o prawie autorskim w sposób wyraźny stanowi, że nie jest możliwe dokonywanie rozporządzania autorskimi prawami osobistymi. Zapisy umowne dotyczące zrzeczenia się tych praw lub ich zbycia są nieważne z mocy prawa. A zatem także w relacjach umownych na linii pracodawca - pracownik nigdy nie dojdzie do ich przejścia na pracodawcę.
Z innej strony wykonywanie autorskich praw osobistych przez pracownika może być nieuzasadnione z uwagi na charakter danego utworu lub jego gatunek. Aby tego uniknąć, w obrocie gospodarczym została wypracowana klauzula zawieszenia wykonywania autorskich praw osobistych oraz klauzula, w której pracownik zobowiązuje się do ich niewykonywania. Takie klauzule mogą zostać zamieszczone w umowie o pracę lub w załączniku określającym zakres obowiązków pracownika.
Przeniesienie praw majątkowych
Przeniesienie autorskich praw majątkowych może obejmować tylko te pola eksploatacji, które wyraźnie zostały wskazane w umowie. Zgodnie z art. 49 ust. 1 prawa autorskiego, jeżeli w umowie nie określono sposobu korzystania z utworu, powinien on być zgodny z jego charakterem i przeznaczeniem oraz z przyjętymi zwyczajami. W sytuacji gdy w umowie o pracę pracodawca nie określi pól eksploatacji, co do których nabędzie autorskie prawa majątkowe, powstaje problem dowodowy, w jakim zakresie doszło do nabycia autorskich praw majątkowych do danego utworu pracowniczego. Co prawda art. 12 ustawy o prawie autorskim wskazuje, że pracodawca nabywa autorskie prawa majątkowe do utworu w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron, niemniej jednak zapis ten może powodować istotne problemy interpretacyjne, a zatem na wypadek sporu w interesie stron jest wyraźne określenie pól eksploatacji już w umowie o pracę, względnie w załączniku do takiej umowy.
Istotne zastrzeżenia i postanowienia umowne
Generalną zasadą jest to, że przepisy dotyczące utworów pracowniczych mają charakter względnie obowiązujący, a zatem dozwolone jest, aby strony w umowie o pracę mogły kształtować kwestie ich wykorzystania w sposób inny niż określony w ustawie. Mankamentem regulacji ustawowych jest ich dość generalny charakter, a wobec tego z punktu widzenia ochrony interesów pracodawcy zasadniczymi elementami umowy z pracownikiem wykonującym pracę twórczą powinno być m.in.:
● wyraźne określenie w zakresie obowiązków, że praca ma charakter twórczy,
● wyraźne określenie pól eksploatacji,
● określenie terminu rozpowszechnienia utworu lub zamieszczenia informacji o dowolności pracodawcy w tym zakresie,
● zawarcie klauzuli dotyczącej zawieszenia lub niewykonywania autorskich praw osobistych do danego utworu przez pracownika,
● ustalenie formy przyjęcia danego utworu przez pracodawcę.
Pracownicy naukowi uczelni są w korzystniejszej sytuacji niż pozostali zatrudnieni - ich pracodawcy nie przysługują automatycznie autorskie prawa majątkowe do utworów stworzonych w wyniku wykonywania obowiązków w ramach stosunku pracy, a jedynie pierwszeństwo w opublikowaniu utworu pracownika.
Nałożenie na pracownika obowiązku wykonywania dzieł w rozumieniu prawa autorskiego powinno wynikać wprost z treści umowy o pracę. Dopiero wtedy zadziała domniemanie z art. 12 prawa autorskiego, tj. utwór będzie miał charakter pracowniczy, a pracodawca nabędzie z chwilą jego przyjęcia autorskie prawa majątkowe do niego.
RAMKA 7
2 warunki uznania utworu za pracowniczy ©?
Jego twórca musi być pracownikiem, czyli zatrudnionym na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.
Utwór musi zostać stworzony w wyniku realizacji obowiązków w ramach stosunku pracy.
@RY1@i02/2016/078/i02.2016.078.18300140b.102.gif@RY2@
Autorskie prawa osobiste pracownika
©?
Autorzy tekstu:
s. C14-C16 - Łukasz Guza
s. C16-C20 - mgr inż. Katarzyna Karcz, dr Katarzyna Mełgieś
s. C20-C22 - mec. Tomasz Mielke
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu