Rozkład pożycia małżeńskiego nie znalazł jeszcze definicji
Staramy się o rozwód z powodu rozkładu pożycia małżeńskiego. Mieszkamy osobno, każde z nas znalazło nowych partnerów - opowiada pan Andrzej. - Nie mamy dzieci. Utrzymujemy jednak kontakty. Po pierwsze techniczne - musimy rozdzielić wspólny dorobek. Po drugie przyjacielskie - rozstaliśmy się w zgodzie. Znajomi jednak twierdzą, że fakt, że utrzymujemy stosunki towarzyskie, może być dla sądu przeszkodą w orzeczeniu naszego rozwodu. Czy powinniśmy je zerwać, choćby dla pozoru - zastanawia się czytelnik
Nasze prawo stanowi, że każdy z małżonków może żądać rozwodu, jeżeli doszło do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego. Niestety, nie zdefiniowano, co to oznacza. Dlatego ocena, że nie ma szans na powrót małżonków do wspólnego pożycia, za każdym razem należy do sędziów i opiera się na ich życiowym doświadczeniu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.