SONDA. Droga do renomy przez sąd i nie tylko
●
burmistrz Gubina
Dobre imię, renoma, pozytywny wizerunek to jest coś, co buduje się latami. Natomiast wystarczy kilka ekscesów i cała praca może pójść na marne.
Nie ulega wątpliwości, że gmina może ponieść realne straty poprzez stworzenie jej złego wizerunku. W okolicy klubów, które stały się przyczynkiem do postępowań sądowych, mogą znacznie spaść ceny nieruchomości, których właścicielem jest samorząd. Czasem takie drobiazgi mogą mieć wpływ na lokalizację danej inwestycji, która potem może procentować tysiącami miejsc pracy oraz milionami wpływów do budżetu. Gminy nie bez przyczyny wydają spore środki na mozolne budowanie swojego wizerunku. Czasem kilka negatywnych artykułów prasowych lub wydarzeń o charakterze kryminalnym może na lata zmienić reputację danej gminy, co w konsekwencji przyniesie realne wyliczalne straty finansowe.
Gmina może ponieść realne straty przez stworzenie jej złego wizerunku. W okolicy klubów, które stały się przyczynkiem do postępowań sądowych, mogą znacznie spaść ceny nieruchomości, których właścicielem jest samorząd. Czasem takie drobiazgi mogą mieć też wpływ na lokalizację danej inwestycji.
●
dyrektor wydziału prawnego Urzędu Miasta Wrocławia
Sprawa klubów go-go to pierwszy proces, jaki nasza gmina wytoczyła o ochronę dóbr osobistych. Zarazem gmina podziela stanowisko prokuratora regionalnego we Wrocławiu co do oceny prawnej i złożenia skargi kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. W naszej ocenie gmina jako osoba prawna posiada renomę, wizerunek oraz dobre imię. Na chwilę obecną nie ma innych spraw związanych z naruszeniem dóbr osobistych.
●
rzecznik prasowy prezydenta Sopotu
Kwestia dóbr osobistych osoby prawnej jest wprost uregulowana w przepisach prawa - zgodnie z art. 43 kodeksu cywilnego "przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych". Gmina jest osobą prawną, a więc art. 43 kodeksu cywilnego stosuje się także do gminy. Dlatego należy zgodzić się ze stanowiskiem Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, że gminie przysługują dobra osobiste w postaci dobrego imienia i renomy - jest to stanowisko zgodne z przepisami, stanowiskiem doktryny prawa i orzecznictwem SN. Co do procesów o ochronę dóbr osobistych, to gmina miasta Sopot prowadzi spór w tym przedmiocie z Agencją Reklamowo-Marketingową Event Sp. z o.o. (w sprawie działalności na terenie miasta klubu Cocomo).
Należy zgodzić się ze stanowiskiem Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, że gminie przysługują dobra osobiste w postaci dobrego imienia i renomy - jest to stanowisko zgodne z przepisami, stanowiskiem doktryny prawa i orzecznictwem SN.
●
Urząd Miasta Torunia
Co do zasady uważamy, że gmina, jako osoba prawna, posiada dobra osobiste i z ciekawością czekamy ma orzeczenie Sądu Najwyższego w tym zakresie. Przeciwko Cocomo nie występowaliśmy jednak z pozwem, gdyż nie doszukaliśmy się naruszenia dóbr osobistych w prowadzonej przez ten podmiot działalności.
●
Urząd Miasta Bydgoszczy
Analizowaliśmy możliwości prawne występowania z powództwem o naruszenie dóbr osobistych w postaci dobrego imienia. W przypadku Bydgoszczy nie znaleźliśmy jednak przesłanek uzasadniających jednoznacznie podjęcie kroków prawnych.
●
biuro prasowe w kancelarii prezydenta miasta Lublin
Gmina Lublin nie prowadziła takich procesów, tj. o naruszenie dobra osobistego w postaci dobrego imienia osoby prawnej. Nie ma też obecnie jakichkolwiek sporów na tym tle, które mogłyby w przyszłości doprowadzić do takiej sprawy sądowej. Problem jest jednak niewątpliwie istotny i z zainteresowaniem oczekujemy rozstrzygnięcia tej sprawy przez Sąd Najwyższy.
●
kierownik biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa
Po złożeniu pierwszego pozwu o ochronę dóbr osobistych przez miasto Sopot (2014 r. - red.) w Krakowie podjęte zostały decyzje o niewystępowaniu na drogę postępowania sądowego z uwagi na nikłe szanse procesowe rozstrzygnięcia takiego sporu. Słuszność powyższego poglądu potwierdza zapadły w ubiegłym roku w drugiej instancji wyrok w sprawie wszczętej przez miasto Wrocław. Analogiczny pozew złożył także Poznań pod koniec 2016 r. Postępowania sądowe w Sopocie i Poznaniu są w trakcie rozpoznania, we Wrocławiu zapadł prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu oddalający powództwo. W związku z informacjami o skorzystaniu z nadzwyczajnego środka odwoławczego, tj. skargi kasacyjnej złożonej przez prokuratora regionalnego we Wrocławiu, przy założeniu że zostanie ona przyjęta do rozpoznania przez Sąd Najwyższy, zapadły w tej sprawie wyrok ostatecznie rozstrzygnie pogląd, czy przedsiębiorcy prowadzący działalność rozrywkową (opisywaną jako kluby go-go), reklamujący działalność poprzez osoby (opisywane jako promotorzy i promotorki) zapraszające do klubu i rozdające ulotki reklamowe, swoimi działaniami naruszają dobrze imię miasta, w którym działalność taka jest prowadzona.
W Krakowie uznano, że najbardziej skutecznym sposobem walki z powszechnie krytykowanymi przez mieszkańców i turystów działaniami reklamowymi podejmowanymi przez przedsiębiorców prowadzących działalność rozrywkową będzie wprowadzenie stosownych zakazów w przepisach prawa miejscowego.
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu