Coraz droższe sądy pracy
Nawet 3 mln osób z najniższymi zarobkami nie będzie stać w przyszłym roku na szukanie sprawiedliwości w sądach pracy. Gdy po zwolnieniu złożą pozew o przywrócenie do pracy, będą musiały wnieść ponad 2,5 tys. zł opłaty sądowej, czyli praktycznie całą swoją miesięczną pensję. Taki jest skutek podwyżki minimalnego wynagrodzenia i równoczesnego zamrożenia przez ostatnie 18 lat limitu wartości przedmiotu sporu, powyżej którego pracownicy nie korzystają ze zwolnienia z opłat sądowych. © ℗ B1
Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.