Stracili na funduszu, żądają, by zapłacił im bank
Kilkadziesiąt osób, które straciły na inwestycji w fundusz nieruchomości BPH TFI, wystąpiło z pozwem zbiorowym przeciwko Bankowi BPH. To prawdopodobnie pierwsza taka sprawa, w której pozwanym jest nie towarzystwo funduszy inwestycyjnych czy firma zarządzająca, ale bank-depozytariusz. Klienci domagają się, by instytucja wyrównała ich straty. W sumie dochodzą ponad 4 mln zł (kwota może się jeszcze powiększyć, jeśli do pozwu przystąpią nowe osoby).
Zdaniem Tomasza Matczuka, radcy prawnego z kancelarii Matczuk Wieczorek i Wspólnicy, pozwów takich jak przeciwko BPH może być więcej, bo ostatnio pojawiło się kilka trudnych spraw z udziałem funduszy. Chodzi o afery GetBacku czy W Investments. ©℗ A6
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.