Prostuje się ścieżka do milionów za lockdown
Premier wycofał z Trybunału Konstytucyjnego wniosek, który miał utrudnić przedsiębiorcom dochodzenie odszkodowań za tzw. legislacyjne bezprawie z czasów pandemii
Wniosek złożony w 2020 r. przez ówczesnego szefa rządu Mateusza Morawieckiego kwestionował przepis kodeksu cywilnego o odszkodowaniu za tzw. legislacyjne bezprawie. Decyzję o skierowaniu sprawy do Trybunału Konstytucyjnego podjęto po tym, jak firmy m.in. z branży gastronomicznej czy turystycznej zaczęły się domagać wypłaty przez państwo rekompensat za ograniczenia wprowadzane rozporządzeniami covidowymi. Mowa o roszczeniach opiewających w sumie na kilkaset milionów złotych. 30 stycznia br. premier Donald Tusk wycofał wniosek z trybunału, a ten dwa tygodnie później postępowanie umorzył.
Roszczenia opiewają w sumie na kilkaset milionów złotych
Satysfakcji nie kryją prawnicy reprezentujący przed sądami przedsiębiorców ubiegających się o odszkodowania za lockdown. Jak mówi DGP adwokat Elżbieta Buczek z kancelarii Dubois i Wspólnicy, dla jej klientów to dobra wiadomość. – Być może niektórych niezdecydowanych przedsiębiorców zmotywuje to do dochodzenia swoich praw w sądzie. Takie postępowania nie należą do łatwych, ale decyzja premiera o wycofaniu sprawy z TK niweluje jedną z potencjalnych przeszkód w otrzymaniu odszkodowania za bezprawne działania państwa – podkreśla mec. Buczek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.