Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez nowe prawo wynajmujący mogą się znaleźć w pułapce

18 kwietnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Wynajmujesz mieszkanie i nie masz umowy o najmie instytucjonalnym? Możesz mieć problem. Od niedzieli obowiązują nowe przepisy kodeksu postępowania cywilnego, które znacząco utrudniają wyrzucenie dłużnika z lokalu. I to niezależnie od tego, kto jest wynajmującym: osoba fizyczna czy przedsiębiorca. Dotychczas gdy najemca nie płacił, to przy braku odpowiednich zapisów w umowie można było wyeksmitować go z mieszkania, gdy gmina w ciągu sześciu miesięcy nie zapewniła mu innego lokum. Dziś samorząd w zapewnieniu lokalu zastępczego nie jest już ograniczony żadnym terminem. A to oznacza, że tak samo jak gmina może szukać lokalu bezterminowo, tak samo długo wynajmujący może być związany z niesolidnym najemcą. Jedyne co przysługuje w takiej sytuacji, to roszczenie o odszkodowanie od dłużnika, ewentualnie od gminy. Ale, jak wszyscy wiemy, w praktyce jest to trudne i kosztowne.
Rada: skorzystać jak najszybciej z opcji najmu instytucjonalnego. I renegocjować umowy z najemcą tak, by znalazło się w nich oświadczenie, że „podda się egzekucji i zobowiązuje się do opróżnienia i wydania lokalu używanego na podstawie umowy najmu instytucjonalnego w terminie wskazanym w żądaniu”. © C4

fot. Iluistrator/Shutterstock

JP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.