Potrącenia z umów cywilnoprawnych pełne rozczarowań
Ustawodawca w ramach dużej reformy komorniczej postanowił zbliżyć prawa zatrudnionych na śmieciówkach do pracowniczych. Cel szczytny, ale ochrona ułomna
Do końca 2018 r. było tak, że komornik osobie pracującej na etacie nie mógł zająć całego wynagrodzenia, ale zleceniobiorcom i biorącym dzieło już tak. Kłopot w obliczu rosnącej liczby elastycznych form zatrudnienia stawał się coraz większy – dłużnikom coraz częściej brakowało środków do życia. Nowo dodany art. 833 par. 21 kodeksu postępowania cywilnego miał to zmienić. Sęk w tym, że jak podkreślają eksperci – nowe przepisy nie uchronią zleceniobiorców przed kłopotami tak, jak by oni tego chcieli. Komornicy nadal będą im zajmować całe świadczenie, a uwolnią jego część dopiero, gdy dłużnik zareaguje i wykaże, że część zajętych środków jest mu niezbędna do życia.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.