To dłużnik musi się upomnieć o ograniczenie skierowanej do niego egzekucji
Dr Paweł Dzienis: Sam fakt pobierania przez dłużnika powtarzalnego świadczenia z umowy nie przesądza jeszcze o tym, że podlega ono ochronie równej wynagrodzeniu za pracę
Jaki jest cel wprowadzenia zmiany w art. 833 par. 21 kodeksu postępowania cywilnego?
Nowelizacja wprowadzona w art. 833 par. 21 k.p.c. rozszerza ochronę przed egzekucją należną dotychczas wynagrodzeniu za pracę na świadczenia z umów cywilnoprawnych. Warunkiem przyznania tej ochrony jest jednak, aby miały one charakter powtarzający się i celem ich było zapewnienie utrzymania albo stanowiły jedyne źródło dochodu osoby fizycznej. Zmiana stanu prawnego jest reakcją na rozpowszechnione zjawisko umów cywilnoprawnych jako źródła utrzymania rzeszy osób fizycznych. Dotychczas świadczenia te nie były objęte ochroną równoważną wynagrodzeniu za pracę, a jedynie korzystały z ochrony w minimalnym zakresie czy to z art. 829 pkt 5 k.p.c., czy przysługującej wierzytelnościom z rachunku bankowego.
Czy z ochrony skorzystają tylko zleceniobiorcy, czy także np. osoby wykonujące dzieło?
Ochrona obejmuje powtarzalne świadczenia z umów cywilnoprawnych, a zatem w szczególności z umów-zleceń i o dzieło, ale też w grę wchodzić może umowa najmu czy dzierżawy – przepis nie ogranicza bowiem ich rodzaju. Takiej umowy komornik może zażądać od trzeciodłużnika, czyli np. od zleceniodawcy. Z niej też będzie wynikać sama wysokość egzekwowanego świadczenia. Natomiast z pozostałymi przesłankami uzasadniającymi działanie funkcji ochronnej nie jest już tak prosto. Mianowicie, to dopiero dłużnik, broniąc się przez egzekucją, ma możliwość wykazania okoliczności decydujących o jej ograniczeniach. Nie zawsze bowiem będą one znane komornikowi z urzędu. Należy przy tym zaznaczyć, że komornik ma obowiązek pouczyć dłużnika o ograniczeniach egzekucji. Wymóg ten wprowadzono od 1 stycznia 2019 r., nowelizując art. 805 par. 1 zdanie 2 k.p.c. Wynika z niego, że pouczenie dłużnika m.in. o ograniczeniach egzekucji powinno nastąpić już na etapie zawiadomienia o wszczęciu egzekucji i to niezależnie od tego, z jakiego składnika majątku na tym etapie jest ona prowadzona. Poza tym w ustawie z 22 marca 2018 r. o komornikach sądowych w art. 31 przewidziany jest termin do 14 dni na przekazanie wyegzekwowanych przez komornika środków na rzecz wierzyciela. Jest on podyktowany zapewnieniem czasu niezbędnego na reakcję dłużnika i podjęcie przez niego obrony swoich praw. Właśnie w tym czasie dłużnik może złożyć do komornika wniosek o ograniczenie egzekucji czy skargę do sądu na zajęcie świadczenia w części niepodlegającej zajęciu.
Czyli w praktyce to po stronie dłużnika jest piłka. On musi zareagować i wykazać, że spełnia przesłanki określone w nowo dodanym przepisie.
Realizując swoje prawa, dłużnik jako sam posiadający wiedzę o charakterze swojej wierzytelności – tu akurat wobec zleceniodawcy – winien wykazać przesłanki skutkujące ograniczeniem egzekucji. Dowodami w tym przypadku mogą być umowa, deklaracja podatku dochodowego czy wyciąg z rachunku bankowego. Komornik będzie wiedział z prowadzonego postępowania, czy jest to jedyny rachunek dłużnika. Z powyższych dokumentów będzie zaś mógł się przekonać o powtarzalności świadczenia i o tym, czy jego celem jest utrzymanie albo czy wręcz stanowi ono jedyne źródło dochodu. Dokumenty te będą podlegały ocenie przez komornika w świetle całokształtu zgromadzonych informacji o stanie majątkowym dłużnika i źródłach jego dochodów. Dłużnik, który nie jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę, o czym komornik uzyskuje informację już na wstępnym etapie prowadzonej egzekucji, a otrzymujący dochody z umowy-zlecenia będzie zazwyczaj podlegał opisywanym ograniczeniom egzekucji. Z uwagi jednak na specyfikę zajętych wierzytelności z tytułu świadczeń z umów cywilnoprawnych z reguły niezbędna jest jednak reakcja dłużnika. Komornik, uzyskując informacje o takiej wierzytelności bez znajomości całokształtu sytuacji majątkowej i rodzinnej dłużnika, zwłaszcza na początku egzekucji, nie będzie bowiem w stanie automatycznie, z urzędu, zastosować ograniczenia egzekucji. Pamiętajmy jednocześnie, że przepisy kodeksu pracy o alimentarnej funkcji wynagrodzenia za pracę, tj. odnoszącej się do zapewnienia utrzymania, do świadczeń z umów cywilnoprawnych mają tylko odpowiednie zastosowanie. Oznacza to przede wszystkim, że sam fakt pobierania przez dłużnika powtarzalnego świadczenia z umowy nie przesądza jeszcze każdorazowo o tym, że świadczenie to podlega ochronie równej wynagrodzeniu za pracę. A dodatkowe przesłanki w tym zakresie, jak już wspominałem, często nie będą wynikały z samej umowy, natomiast mogą być znane komornikowi z urzędu czy zostać wskazane przez trzeciodłużnika, a przede wszystkim znane są dłużnikowi. Konieczne jest zatem wysłuchanie tego ostatniego, co przewiduje też adresowany do sądu art. 839 k.p.c.
Jakieś rady dla komorników?
Postulować należy, aby komornicy, dokonując zajęcia świadczeń z analizowanych umów, w sytuacji gdy nie dysponują informacjami, czy zachodzą przesłanki ochrony świadczenia przed egzekucją, wysłuchiwali dłużników, tak by przepisy o ograniczeniach egzekucji były w pełni realizowane. Ochronę przewidzianą w art. 833 k.p.c. należy bowiem odczytywać, mając na uwadze cały mechanizm działania instytucji ograniczenia egzekucji oraz informacje o dłużniku dostępne komornikowi w zależności od toku postępowania. ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu