Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy można zaskarżyć zapisy planu miejscowego

3 sierpnia 2011

Mieszkaniec gminy nie może skutecznie zaskarżyć postanowień planu zagospodarowania przestrzennego, powołując się na uciążliwe sąsiedztwo składowiska.

Czytelnik jest właścicielem nieruchomości. Dla gruntu znajdującego się w okolicy jego zamieszkania w planie zagospodarowania przestrzennego ustalono przeznaczenie na działalność produkcyjno-usługową oraz składowanie i magazynowanie. Czytelnik uważa, że spowoduje to unicestwienie dotychczasowego zacisznego charakteru okalającego ten teren obszaru.

- Czy mogę w tej sytuacji wnieść skutecznie skargę do sądu - pyta pan Krzysztof z województwa śląskiego.

Przesłanką dopuszczalności skargi w trybie art.101 ust.1 ustawy o samorządzie gminnym (dalej ustawa) jest naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia. Interes prawny wnoszącego skargę wynikać musi z przepisów prawa administracyjnego materialnego, musi być bezpośredni, konkretny i realny. Do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na podstawie powyższego przepisu nie wystarcza jednak posiadanie interesu prawnego. Powinien on być jeszcze naruszony. Ten fakt wykazać musi skarżący.

Zatem uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto wykaże, że istnieje związek pomiędzy jego własną prawnie gwarantowaną (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją a zaskarżaną uchwałą. Związek polegający na tym, że uchwała narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) właśnie jego interes prawny lub uprawnienia. Subiektywne przekonanie obywatela jako członka wspólnoty gminnej o niecelowości lub niesłuszności podjętej przez radę gminy uchwały nie jest równoznaczne z naruszeniem interesu prawnego lub uprawnienia w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy (wyrok SN z 7 marca 2003 r., III RN 42/02, OSNP 2004/7/114). Skarżący, przedstawiając swoje zarzuty kierowane przeciwko uchwale, musi wykazać, iż ma ona bezpośredni i niekorzystny wpływ na jego interes prawny, aby doprowadzić do rozpatrzenia skargi w zakresie zarzutów w kwestii nieprawidłowości jej podjęcia.

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 29 czerwca 2011 r. (II OSK 618/11) orzekł, że obawy mieszkańca gminy, że nastąpi utrata wartości i nieruchomości na skutek uciążliwego sąsiedztwa składowiska, a także pogorszenie własnej sytuacji życiowej, nie są argumentami świadczącymi o tym, że postanowienia uchwały naruszają ich interesy prawne lub uprawnienia.

Ewentualne zagrożenie naruszenia interesu prawnego w przyszłości nie może stanowić legitymacji do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy. NSA wyjaśnił również, że to, czy planowane przedsięwzięcie będzie uciążliwe dla skarżących i otoczenia, nie zależy od ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale właśnie od decyzji o pozwoleniu na budowę oraz innych decyzji wymaganych w tego typu sprawach.

Samo hipotetyczne (ewentualne) zagrożenie naruszenia interesu prawnego w przyszłości nie może stanowić legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego

leszek.jaworski@infor.pl

Art. 101 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 z późn. zm.).

Wyrok NSA z 29 czerwca 2011 r., II OSK 618/11, www.orzeczenia.nsa.gov.pl.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.