Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

W jakich sytuacjach celnicy mają prawo zająć importowany towar

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Podatnik importował towary z Ukrainy, jednak celnicy złożyli go do depozytu. Kiedy celnik ma prawo do zajęcia towaru?

doradca podatkowy w Ernst & Young

Celnicy mają prawo do zajęcia towarów, których posiadanie, rozpowszechnianie lub sprzedawanie jest w Polsce zakazane albo uzależnione od określonych warunków, których importer nie spełnił (np. nie uzyskał wymaganego pozwolenia). Funkcjonariusze mogą również zająć każdy inny towar, jeśli z jakiegokolwiek powodu nie może on zostać odprawiony, czyli np. gdy dane wskazane przez importera w deklaracji celnej budzą wątpliwości. Może się zatem zdarzyć, że celnicy dokonają zajęcia towaru, jeśli uznają, że importer zadeklarował niewłaściwą klasyfikację taryfową lub też niewłaściwie skalkulował jego wartość celną. Wówczas towar pozostaje pod dozorem celnym do momentu rozstrzygnięcia sporu i nadania mu przeznaczenia celnego.

Zajęcie towaru powinno nastąpić w drodze postanowienia, na które importerowi przysługuje zażalenie. Towary zajęte przez celników przechowywane są w depozycie urzędu celnego do czasu uregulowania ich sytuacji. Co istotne, koszty związane z przechowywaniem ponosi importer (samodzielnie lub solidarnie z każdą inną osobą, w której posiadaniu znajdował się towar bezpośrednio przed jego zajęciem). Opłata za przechowywanie towaru wynosi 5 proc. wartości celnej towaru za każdy rozpoczęty miesiąc. Zatem w przypadku wartościowych towarów koszt ich przechowywania obciążający importera może się okazać znaczący, szczególnie w sytuacji przedłużającego się postępowania.

W określonych przypadkach organ celny ma prawo wystąpić o orzeczenie przepadku towarów na rzecz Skarbu Państwa. Wówczas towary zostają sprzedane w trybie i na zasadach określonych w przepisach o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

PB

Art. 30 ustawy z 19 marca 2004 r. - Prawo celne (Dz.U. nr 68, poz. 622 z póżn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.