Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy może być cofnięte zezwolenie na sprzedaż

30 marca 2011
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Spożywanie piwa przez klienta sklepu spożywczego nie jest powodem do automatycznego cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu przedsiębiorcy.

Czytelnik jest właścicielem sklepu.

- Często mieszkańcy wioski kupują u mnie piwo, a następnie piją je niedaleko sklepu. Robią to mimo mojego zakazu. Czy mogę za to stracić zezwolenie - pyta pan Michał z Sarnowa.

Nieprzestrzeganie warunków sprzedaży napojów alkoholowych jako przesłanka do cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu wymaga wykazania przez organ naruszenia określonego warunku sprzedaży alkoholu przez przedsiębiorcę. Takie stanowisko zajął 10 marca 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny, który rozpoznał skargę przedsiębiorcy prowadzącego sklep ogólnospożywczo-przemysłowy. Miał on zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych od 4,5 proc. do 18 proc. do spożycia poza miejscem sprzedaży. Prezydent miasta cofnął mu zezwolenie, zarzucając, że doszło do odnotowanego przez straż miejską przypadku spożywania piwa na terenie sklepu.

Jako podstawę cofnięcia zezwolenia prezydent wskazał art. 18 ust. 10 pkt 2 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. z 2007 r. nr 70, poz. 473 z późn. zm.). Przepis ten stanowi, że organ cofa zezwolenie w przypadku nieprzestrzegania określonych w ustawie warunków sprzedaży napojów alkoholowych. Zdaniem prezydenta stwierdzone przez funkcjonariuszy spożywanie piwa w sklepie świadczy o naruszeniu warunków określonych w zezwoleniu.

Sprawę rozpoznał wojewódzki sąd administracyjny, następnie trafiła do NSA. Sąd stwierdził, że w sprawie wyłaniają się dwa istotne zagadnienia. Po pierwsze, czy skarżący przedsiębiorca może skutecznie podnosić okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawy, a w szczególności za samowolne spożycie przez klienta alkoholu w sklepie. Po drugie, czy samowolne, wbrew woli sprzedawcy alkoholu, spożycie przez klienta alkoholu w sklepie, w którym go zakupił, stanowi samo przez się przejaw nieprzestrzegania warunków sprzedaży, uzasadniający cofnięcie zezwolenia.

W ocenie NSA nie może dochodzić tutaj do trudnej do zaakceptowania nadmiernej surowości odpowiedzialności podmiotu za zdarzenia, na których zaistnienie nie miał wpływu. Nawet w sytuacji, gdyby spożycie alkoholu miało miejsce, przedsiębiorca może się uwolnić od odpowiedzialności, o ile wyłączną winę za wystąpienie zdarzenia warunkującego cofnięcie zezwolenia ponosiłby klient spożywający alkohol.

Odnosząc się do drugiego zagadnienia, samowolne, wbrew woli sprzedawcy, spożycie alkoholu przez klienta w sklepie nie jest samo przez się przejawem nieprzestrzegania warunków sprzedaży napojów alkoholowych przez podmiot mający zezwolenie na sprzedaż alkoholu do spożycia poza miejscem sprzedaży, w rozumieniu art. 18 ust. 10 pkt 2 i art. 18 ust. 7 pkt 9 ustawy. Tym samym jest niewystarczające do cofnięcia zezwolenia.

NSA podkreślił, że nie można wprawdzie wykluczyć sytuacji, że spożycie przez klienta alkoholu w miejscu jego zakupu może być przejawem nieprzestrzegania warunków sprzedaży przez przedsiębiorcę, jednak wymaga to udowodnienia przez organ.

adam.makosz@infor.pl

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 marca 2011 r., II GSK 243/10.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.