Czy żona może wymeldować męża ze swojego mieszkania
Ewidencja ludności
Czytelniczka jest właścicielką mieszkania, w którym zameldowała swojego męża. Pojawia się on w domu sporadycznie, stosuje przemoc. Czytelniczka odebrała mu więc klucze. Kiedy po kolejnej awanturze nie chciała go wpuścić do mieszkania, mąż zadzwonił na policję. Poinformowano go tam, że skoro zameldowany jest w lokalu, to ma prawo w nim przebywać. Czytelniczka pyta, czy bez przeprowadzania sprawy rozwodowej i postępowania o eksmisję może wymeldować męża.
Podstawowym warunkiem wystąpienia do urzędu z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie wymeldowania osoby jest opuszczenie przez nią mieszkania bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się. Taki wymóg wynika z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona, gdy ma ono charakter trwały i jest dobrowolne. O opuszczeniu miejsca stałego pobytu można mówić tylko wtedy, gdy dana osoba fizycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe. A zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów.
Obowiązkiem organów administracji prowadzących postępowanie w sprawie o wymeldowanie jest więc ustalenie - w oparciu o zebrany materiał dowodowy - okoliczności faktycznych, tj. tego, czy dana osoba trwale oraz dobrowolnie opuściła lokal, w którym była zameldowana na pobyt stały. Powyższe stanowisko wynika m.in. z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 12 lipca 2011 r. (II OSK 1181/10, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W innym orzeczeniu NSA stwierdził jednak, że za równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy należy uznać sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego nie dopuszczona, nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (wyrok z 26 maja 2011 r., II OSK 922/10, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie podkreślał, że ewidencja ludności jest rejestracją stanu faktycznego i nie stanowi formy kontroli legalności zamieszkania i pobytu, czyli posiadania prawa do korzystania z lokalu.
Potwierdzenia faktu pobytu nie należy utożsamiać z wyrażeniem zgody na zamieszkanie. O tej ostatniej kwestii rozstrzygają przepisy prawa cywilnego. Potwierdzenie pobytu jest tylko stwierdzeniem faktu - a nie istnienia uprawnienia i ma charakter wyłącznie dowodowy. W wyroku z 30 grudnia 2008 r. (II OSK 1681/2007, LexPolonica nr 2155959) NSA wyraźnie stwierdził, że właściciel dla ochrony swoich prywatnych interesów prawnych ma drogę postępowania cywilnego, która służy do doprowadzenia do usunięcia określonej osoby z lokalu (eksmisji).
Leszek Jaworski
Podstawa prawna
Art. 15 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu