Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sezonowe rolnictwo podlega ZUS przez część roku

30 stycznia 2012

Orzeczenie

Ten, kto ma działalność gospodarczą, płaci składki ubezpieczeniowe tylko wtedy, gdy faktycznie ją prowadzi. Jeśli tego nie robi, to składek nie płaci. Sąd stwierdza jej zaprzestanie na podstawie dowodów, a nie tego że ubezpieczony formalnie zawiesił swój biznes.

Tak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 18 listopada 2011 r. w sprawie ubezpieczonego, który prowadził sezonową działalność rolną. Od maja do końca października kosił trawę, zbierał siano, siał kukurydzę. A od listopada do końca kwietnia faktycznie nie prowadził tej działalności. ZUS uznał jednak, wydając decyzję, że mężczyzna powinien być objęty obowiązkiem ubezpieczenia społecznego prze cały rok. Mógłby nie płacić składek przez część roku pod warunkiem że zawiesiłby działalność.

Ubezpieczony odwołał się do sądu okręgowego pracy i ubezpieczeń społecznych. Sędziowie przyznali mu rację - w okresie zimowym nie podlegał ZUS, bo wtedy nie prowadził działalności. Wpis do ewidencji nie ma tu decydującego znaczenia. Te same argumenty powtórzył sąd apelacyjny. ZUS wniósł więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, który ją oddalił. Sędziowie powołali się na przepisy ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.).

Zgodnie z jej art. 6 ust. 1 pkt 5 ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegają obowiązkowo osoby prowadzące działalność pozarolniczą oraz osoby z nimi współpracujące. Z kolei art. 13 pkt 4 tej ustawy precyzuje, iż jest tak od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia jej zaprzestania, z wyłączeniem okresu zawieszenia. Przepisy te akcentują nie tyle formalnie rozumiany status przedsiębiorcy, ile faktyczne wykonywanie działalności. Zatem zdaniem Sądu Najwyższego prowadzenie biznesu o tyle stanowi tytuł podlegania ubezpieczeniom, o ile faktycznie konkretny przedsiębiorca działalność tę wykonuje, choć stopień natężenia jego aktywności może być różny. W postępowaniu przeprowadzono dowody, z których wynikało, że ubezpieczony od jesieni do wiosny nie wykonywał żadnej działalności. Świadczą o tym na przykład dokumenty potwierdzające brak dochodu w tym okresie. Specyfika działalności (z istoty sezonowa) pozwala przyjąć, że nie może być ona realizowana w żadnym nawet marginalnym zakresie, a zatem ubezpieczony nie podlega w tym czasie ubezpieczeniom społecznym.

Paweł Jakubczak

pawel.jakubczak@infor.pl

Wyrok Sądu Najwyższego z 18 listopada 2011 r., sygn. akt I UK 156/11

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.