Kontroler może sprawdzić również umowy na przewóz
Inspekcja ma prawo skontrolować nie tylko dokumentację odzwierciedlającą czas pracy kierowców. Może również przejrzeć kontrakty zawarte przez przedsiębiorcę pod kątem wypełniania unijnych norm
12 października weszło w życie nowe rozporządzenie ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej z 23 lipca 2013 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz.U. z 2013 r. poz. 1064) wykonywanej przez inspektorów transportu drogowego. W myśl nowych regulacji inspekcja ma obowiązek skontrolowania każdego roku co najmniej 3 proc. wszystkich dni przepracowanych przez zawodowych kierowców.
W trakcie kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa inspektor nie może też poddać kontroli mniejszej liczby dni niż połowa dni roboczych przypadających na zatrudnionego kierowcę.
Zakres weryfikacji w czasie kontroli drogowej obejmuje zaś przede wszystkim:
1) dzienne i tygodniowe okresy prowadzenia pojazdu przez kierowcę, obowiązkowe przerwy oraz dzienne i tygodniowe okresy odpoczynku,
2) wykresówki z 28 dni poprzedzających dzień kontroli drogowej, które powinny znajdować się w pojeździe - (art. 15 ust. 7 rozporządzenie Rady (EWG) - nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r.) lub dane z tego samego okresu, zapisane na karcie kierowcy lub w pamięci tachografu cyfrowego, na wydruku z tego urządzenia, albo dokumenty potwierdzające fakt nieprowadzenia pojazdu,
3) dokumenty potwierdzające fakt prowadzenia lub nieprowadzenia pojazdu, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenie (WE) nr 561/2006, a więc np. pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony,
4) przypadki przekroczenia dozwolonej prędkości pojazdu,
5) prędkości chwilowe zapisane przez tachograf cyfrowy z ostatnich 24 godzin,
6) prawidłowość działania i użytkowania tachografu cyfrowego lub analogowego oraz karty kierowcy lub wykresówek,
7) użycie magnesu lub wyłącznika tachografu, powodujących fałszowanie danych zapisanych na wykresówce lub plikach cyfrowych.
W czasie kontroli w przedsiębiorstwie dodatkowo sprawdzeniu podlegają:
1) tygodniowe okresy odpoczynków kierowcy oraz okresy prowadzenia pojazdu między tymi okresami,
2) przestrzeganie norm dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu,
3) wykresówki, dane z tachografu cyfrowego, karty kierowcy, wydruki z tachografu cyfrowego lub też dokumentacja potwierdzająca fakt prowadzenia lub nieprowadzenia pojazdu z 12 miesięcy wstecz,
4) umowy na usługi transportowe.
Zgodnie z obowiązującym już rozporządzeniem kontrole mają być przeprowadzone w taki sposób, aby obejmowały:
a) nie mniej niż 30 proc. z ogólnej liczby kontrolowanych dni roboczych - w przypadku kontroli drogowych. Dla przykładu zakładając, że w przedsiębiorstwie transportowym kierowca pracuje średnio 20 dni w miesiącu, to w czasie kontroli drogowej zanalizowane zostanie co najmniej 6 dni, a - jak pokazuje praktyka - najczęściej kontroli są poddawane wszystkie wykresówki lub dane cyfrowe z 28 dni poprzedzających kontrolę.
b) nie mniej niż 50 proc. dni - w przypadku kontroli w przedsiębiorstwie. Przewoźnik zatrudniający na przykład 15 kierowców, pracujących średnio 20 dni w miesiącu, objęty zostanie czynnościami kontrolnymi udokumentowanymi na wykresówkach lub plikach za co najmniej 1800 dni, kontrola w siedzibie przewoźnika dotyczy bowiem okresu 12 miesięcy przed jej rozpoczęciem.
Od 1 stycznia 2012 r. maksymalna kwota kary pieniężnej, nałożonej w trybie decyzji administracyjnej po przeprowadzeniu kontroli drogowej, nie może przekroczyć 10 tys. zł. Niestety inspekcja na mocy przepisów ustawy o transporcie drogowym (Dz.U. z 2001 r. nr 125, poz. 1371 z późn. zm.) poza karami administracyjnymi stosuje również sankcje w postaci mandatów dla kierowców lub osób zarządzających. A w przypadku odmowy ich przyjęcia kieruje wniosek o ukaranie karą grzywny do sądu. Podobnie rzecz się ma z kontrolą w siedzibie przewoźnika. Z tą jednak różnicą, że wysokość kary administracyjnej uzależniona jest od liczby kierowców wykonujących przewozy w okresie 6 miesięcy poprzedzających kontrolę, i kształtuje się na poziomie 15 tys. zł w przypadku zatrudniania do 10 kierowców i 20 tys. zł przy załodze do 50 kierowców. Maksymalna kara 30 tys. wymierzana jest, jeśli przedsiębiorca zatrudnia więcej niż 250 kierowców.
Jak wcześniej wspomniano, inspekcja ma prawo skontrolować nie tylko dokumentację odzwierciedlającą czas pracy kierowców, lecz także umowy, które przewoźnik zawiera z kontrahentami, pod względem zawartych w nich postanowień uniemożliwiających przestrzeganie przepisów rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego. Jeżeli przyczyną stwierdzonych naruszeń jest postawa zlecającego usługę, wówczas również on może zostać ukarany karą pieniężną do 40 tys. zł.
Iwona Szwed
Biuro Prawne Arena 561 www.arena561.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu