Sąd nie może lekceważyć zarzutów skarżącego
Orzeczenie
Sąd, który po rozpoznaniu obszernych zarzutów skargi poświęcił im niespełna stronę uzasadnienia, naruszył prawo - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Aplikantka notarialna z Warszawy podchodziła w 2010 r. do egzaminu końcowego. Z jednej części egzaminu obejmującego sporządzenie dwóch aktów notarialnych otrzymała ocenę niedostateczną, co przesądziło o negatywnym końcowym wyniku.
Zgodnie bowiem z art. 74f par. 1 ustawy - Prawo o notariacie (Dz.U. z 2008 r. nr 189, poz. 1158 ze zm.) egzamin jest zdany, jeżeli wszystkie jego części zostały zaliczone.
Osoby oceniające pracę egazminacyjną wytknęły wiele jej mankamentów. Aplikantka odwołała się. Komisja egzaminacyjna II stopnia utrzymała jednak w mocy zaskarżoną uchwałę. Aplikantka wniosła więc skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ten ją oddalił, podzielając stanowisko organu.
Zdająca nie dawała za wygraną i wniosła skargę kasacyjną. Zarzuciła WSA, że niewłaściwie skontrolował uchwałę w sprawie wyniku egzaminu. Wskazała, że sąd I instancji nie pochylił się nad jej zarzutami. Skarga bowiem zawierała wiele zarzutów dotyczących niewłaściwej oceny jej pracy. Tymczasem WSA krótko uzasadnił swoje rozstrzygnięcie.
Dopiero skarga kasacyjna okazała się skuteczna.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Wskazał, że skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania - jak w tej sprawie - jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skuteczne podniesienie takiego zarzutu wymaga wykazania istnienia związku przyczynowego między wspomnianym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia. Chodzi o to, że gdyby do tego uchybienia nie doszło, to treść rozstrzygnięcia byłaby inna. Aplikantka trafnie więc wytknęła naruszenie przez sąd I instancji przepisów o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez niewłaściwą kontrolę legalności uchwały w przedmiocie wyniku egzaminu.
WSA w swej istocie nie rozpoznał skargi. NSA wskazał, że mimo obszernych zarzutów skargi rozpoznaniu ich sąd I instancji poświęcił tylko niespełna stronę uzasadnienia. Ograniczono się jedynie do zaakceptowania stanowiska organu, i to tylko w odniesieniu do niektórych zarzutów. W rezultacie takie uzasadnienie wyroku uniemożliwia skontrolowanie przez NSA, czy jest on prawidłowy. A tym samym, czy poprzednie decyzje dotyczące wyniku egzaminu były właściwe.
Ewa Maria Radlińska
ORZECZNICTWO
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 czerwca 2013 r., sygn. akt II GSK 351/12.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu