Orzecznictwo WSA
Organ nie wyznacza terminu
Przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie dają wójtowi podstawy do określenia terminu, w jakim ma zostać wykonany obowiązek przyłączenia nieruchomości do sieci kanalizacyjnej.
Burmistrz S. nakazał G.W. na podstawie art. 5 ust. 7 w zw. z ust. 1 pkt 2 ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U z 2012 r. poz. 391 z późn. zm.) przyłączenie nieruchomości położonej w S. do istniejącej sieci kanalizacyjnej w terminie dwóch miesięcy od momentu, w którym decyzja stanie się ostateczna. W uzasadnieniu wyjaśnił, że właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku poprzez podłączenie nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej. W przedmiotowej sprawie obowiązek ten nie został dopełniony, co uprawniało organ do wydania powyższej decyzji.
G.W. wniósł odwołanie. Wskazał w nim, że decyzja jest niezasadna, postępowanie administracyjne przeprowadzono zaś niezgodnie z prawem.
Po rozpoznaniu odwołania samorządowe kolegium odwoławcze (SKO) w P. utrzymało zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. Mężczyzna złożył skargę do sądu administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że SKO w P. zasadnie utrzymało w mocy decyzję burmistrza S. nakazującą właścicielowi nieruchomości położonej w S. przyłączenie nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej. Zaistniały bowiem przesłanki z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o utrzymaniu czystości.
Jednak zdaniem sędziów doszło do naruszenia prawa poprzez określenie w decyzji terminu, w którym mężczyzna ma dokonać przyłączenia nieruchomości do sieci - to jest dwa miesiące od momentu, w którym decyzja stanie się ostateczna. SKO nie zauważyło, że organ I instancji określił termin wykonania obowiązku bez podstawy prawnej. Według sądu przepisy ustawy o utrzymaniu czystości nie wskazują takiego wymogu. W związku z tym nie dają organom podstaw do określenia terminu, w którym należy przyłączyć nieruchomość do sieci kanalizacji. Oznacza to, że decyzja organu odwoławczego, w części utrzymującej decyzję organu I instancji, w której określono termin na podłączenie nieruchomości do sieci kanalizacyjnej, wydana została bez podstawy prawnej. Stanowi to przesłankę uzasadniającą stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji i decyzji SKO w tej części.
z 27 marca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 4/13
Podsumowanie
Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku poprzez przyłączenie nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej lub wyposażenie nieruchomości w zbiornik bezodpływowy nieczystości ciekłych lub w przydomową oczyszczalnię ścieków bytowych. W przypadku stwierdzenia niewykonania powyższych obowiązków wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję nakazującą jego wykonanie.
Powiadomienie usprawiedliwi nieobecność chorego bezrobotnego w urzędzie pracy
Bezrobotni, którzy nie pobierają zasiłku lub stypendium, nie muszą dokumentować swojej niezdolności do pracy zaświadczeniem lekarskim.
Prezydent miasta orzekł o utracie przez J.K. statusu osoby bezrobotnej na okres 120 dni. Według organu mężczyzna nie stawił się w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie i nie powiadomił w terminie 7 dni o przyczynie niestawiennictwa.
J.K. wniósł odwołanie. Wskazał, że złożył w urzędzie powiadomienie, że niestawiennictwo spowodowane było nagłą biegunką i osłabieniem organizmu w wyniku grypy żołądkowej. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję prezydenta miasta. Zdaniem organu tylko niezdolność do pracy z powodu choroby potwierdzona zaświadczeniem lekarskim na wymaganym formularzu ZUS ZLA stanowiłaby dowód usprawiedliwiający niestawiennictwo bezrobotnego, a takiego zaświadczenia J.K. nie przedłożył.
J.K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.
WSA uwzględnił odwołanie mężczyzny. Sąd pokreślił, że w omawianej sprawie zachodzi sytuacja usprawiedliwienia nieobecności bezrobotnego w urzędzie pracy w wyznaczonym terminie. W związku z tym organ powinien zastosować art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. nr 99, poz. 1001 z późn. zm.). Przewiduje on, że starosta pozbawia bezrobotnego statusu osoby bezrobotnej w przypadku niestawienia się w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie i niepowiadomienia w okresie do 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa. Przepis stanowi regulację wyczerpującą i nie obejmuje swym zakresem przypadków usprawiedliwienia przyczyn niestawiennictwa w urzędzie pracy spowodowanych chorobą powodującą niezdolność do pracy bezrobotnych pobierających zasiłki. Bezrobotny w okresie pobierania zasiłku, który z powodu choroby nie może stawić się w wyznaczonym terminie w urzędzie pracy w celu potwierdzenia gotowości do pracy, obowiązany jest bowiem udokumentować niezdolność do pracy zaświadczeniem lekarskim w wymaganej formie. Wymóg taki nie dotyczy tych bezrobotnych, którzy nie pobierają zasiłku lub stypendium. Wymieniony przepis nie wymaga usprawiedliwienia nieobecności konkretnym dowodem, np. zaświadczeniem lekarskim, ale zobowiązuje stronę do podania uzasadnionej przyczyny tej nieobecności. Skoro skarżący usprawiedliwiał swoją nieobecność w wyznaczonym dniu złym samopoczuciem po grypie żołądkowej, brak było podstaw do stosowania regulacji art. 33 ust. 4 pkt 10 ustawy, zgodnie z którym starosta pozbawia statusu osoby bezrobotnej, jeśli ktoś nie przedstawił zaświadczenia lekarskiego o niezdolności do pracy wskutek choroby.
z 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 149/13
Podsumowanie
Starosta pozbawia bezrobotnego statusu osoby bezrobotnej w przypadku niestawienia się w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie i niepowiadomienia w okresie do 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa.
Zeznanie policjanta nie wystarczy
Cofając decyzję zezwalającą na sprzedaż alkoholu, organ musi ustalić, czy sprzedawczyni mogła realnie ocenić, że zachowanie kupującego wskazywało na pozostawanie w stanie nietrzeźwości.
Burmistrz gminy M. wydał trzy decyzje cofające M.S. zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych do spożycia poza miejscem sprzedaży. W uzasadnieniu wskazał, że w sklepie prowadzonym przez kobietę doszło do sprzedaży alkoholu osobie nietrzeźwej. Ekspedientka twierdziła, że zachowanie klienta nie wskazywało na to, że jest pod wpływem alkoholu.
W toku postępowania organ m.in. przesłuchał dwóch funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Kościanie, którzy pełniąc służbę, zauważyli pijanego mężczyznę. Jeden z nich zeznał, że nie pamięta przebiegu interwencji. Drugi twierdził (na podstawie notatnika służbowego), że widział, jak do sklepu wszedł chwiejnym krokiem mężczyzna, a gdy wyszedł, w ręku trzymał butelkę piwa. Wyczuwalna była od niego woń alkoholu i został poddany badaniu, które wykazało niewielką zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.
Kobieta wniosła odwołanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. utrzymało w mocy powyższe decyzje. Kobieta złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.
WSA uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Sędziowie w przedmiotowej sprawie dostrzegli braki w postępowaniu dowodowym, które skutkowały co najmniej przedwczesnym cofnięciem zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. Organy nie ustaliły, w jakim stopniu sprzedawczyni z uwagi na nieznaczne przekroczenie stanu nietrzeźwości przez klienta sklepu miała realną możliwość ocenienia zachowania kupującego jako wskazującego na bycie w stanie nietrzeźwości.
Ponadto akta sprawy były niekompletne. Organ I instancji, powołując się na notatki urzędowe sporządzone przez funkcjonariuszy policji, nie załączył ich kserokopii do akt sprawy. Było to o tyle istotne, że jeden z funkcjonariuszy w ogóle nie pamiętał zdarzenia, a drugi korzystał właśnie z notatnika służbowego. Poza tym pomiędzy datą zdarzenia a sporządzeniem kluczowej dla sprawy notatki urzędowej upłynęły trzy miesiące.
Organy administracji publicznej mają obowiązek dokładnego i wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy, a następnie jego opisania w uzasadnieniu wydanych decyzji. Burmistrz powinien więc skorzystać ze wszystkich dostępnych środków dowodowych, nie ograniczając się jedynie do zeznania funkcjonariusza policji, które odczytane zostało z notatnika urzędowego.
z 4 kwietnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 58/13
Podsumowanie
Stosownie do art. 18 ust. 10 pkt 1 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1356 z późn. zm.) zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych organ administracji cofa w przypadku nieprzestrzegania określonych w ustawie zasad sprzedaży napojów alkoholowych, a w szczególności sprzedaży i podawania tych napojów osobom nietrzeźwym.
Wody po zakończeniu inwestycji nie mogą spływać na sąsiednie działki
Organ udzielając pozwolenia na budowę, powinien sprawdzić, czy projekt budowlany w swych rozwiązaniach bierze pod uwagę zachwianie spływu wód z działki, na której planowana jest inwestycja.
S.S. i L.S. złożyli 29 października 2010 r. wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce w miejscowości P. Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę.
Od decyzji odwołali się D.N. i B.N. oraz B.R. i A.R. Twierdzili, że projektowana inwestycja spowoduje spiętrzenie wód na tej działce i zmianę ich odprowadzania, w tym zalewanie ich działek i znajdujących się na niej zabudowań.
Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uznał, że została wydana prawidłowo. D.N. i B.N. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Według nich projekt budowlany nie zawiera żadnych informacji o wpływie projektowanej inwestycji na ich działkę.
WSA w Krakowie uwzględnił skargę i uchylił obie decyzje. Sędziowie doszli do wniosku, że organy nie dopełniły obowiązku polegającego na zbadaniu, czy projekt budowlany jest kompletny. Zawierał on jedynie stwierdzenie, że projektowana inwestycja nie wpływa negatywnie na działki sąsiednie, a zabrakło w nim rozwiązań biorących pod uwagę zachwianie spływu wód po działce, na której planowana jest budowa.
Sędziowie powołali się na par. 8 ust. 2 pkt 7 rozporządzenia ministra infrastruktury z 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. nr 120, poz. 1133 z późn. zm. - uchylone w 2012 r.). Zgodnie z jego treścią projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien zawierać część opisową oraz część rysunkową sporządzoną na mapie do celów projektowych. Część opisowa powinna określać m.in. informację i dane o charakterze i cechach istniejących i przewidywanych zagrożeń dla środowiska oraz higieny i zdrowia użytkowników projektowanych obiektów budowlanych i ich otoczenia w zakresie zgodnym z przepisami odrębnymi. Zdaniem sądu układ terenu wyraźnie wskazuje, że wody spływały dotychczas właśnie po nieruchomości inwestorów, więc wybudowanie domu mieszkalnego oznaczać będzie pojawienie się przeszkody na prawie całą szerokość działki. Będzie to miało wpływ na otoczenie, czyli grunty sąsiednie. W związku z tym organy powinny wezwać inwestorów do uzupełnienia projektu budowlanego o zaprojektowanie rozwiązań, które uniemożliwiłyby nadmierny spływ wód na działki sąsiednie.
z 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 773/12
Podsumowanie
Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę właściwy organ sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, oraz kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia.
Wyroki opracowała Ewelina Stępień
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu