Każdej własności należy się równa ochrona
Orzeczenie
Odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przez bobry nie może być ograniczona jedynie do właścicieli nieruchomości rolnych - orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny.
Sprawę zainicjował pozew małżonków - właścicieli działki rekreacyjnej. Domagali się odszkodowania za zniszczenie przez bobry drzew owocowych i krzewów ozdobnych. Ponadto na skutek uszkodzenia przez zwierząta wałów z ich stawu wypłynęło sporo ryb. Pojawił się jednak problem z przyznaniem stosownego odszkodowania. Choć państwo odpowiada za takie straty, to jednak tylko - zgodnie z art. 126 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie przyrody (Dz.U. z 2004 r. nr 92, poz. 880 z późn. zm.) - wyrządzone w gospodarstwie rolnym, leśnym lub rybackim. Sąd nie mógł więc uwzględnić żądania. Nabrał jednak wątpliwości, czy przepis jest zgodny z konstytucją i przedstawił trybunałowi pytanie prawne.
W uzasadnieniu wskazał, że właściciel nieruchomości, która nie stanowi gospodarstwa rolnego, leśnego czy rybackiego, nie ma również możliwości dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych. Sąd Najwyższy orzekł bowiem (sygn. akt I CKN 1212/99), że to byłoby możliwe wyłącznie w sytuacji, gdyby ustawodawca nie przewidział możliwości dochodzenia takich roszczeń w przepisach odrębnych.
Z danych Ministerstwa Środowiska wynika, że liczba zgłaszanych szkód, które nie mogą zostać pokryte przez Skarb Państwa właśnie ze względu na konstrukcję przepisu, to od 30 do 40 rocznie w całym kraju. Resort - w piśmie do TK - również stwierdził, że przepis dyskryminuje właścicieli niektórych rodzajów nieruchomości.
- Każdej własności należy się taka sama ochrona prawna - wskazywał też prokurator Wojciech Sadrakuła.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 126 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie przyrody w zakresie, w jakim uzależnia odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przez bobry od faktu zaistnienia tych szkód wyłącznie w gospodarstwie rolnym, leśnym lub rybackim, jest niezgodny z ustawą zasadniczą. TK uznał, że dokonane przez ustawodawcę rozróżnienie dóbr nie znajduje podstaw w konstytucji. Nie ma więc powodów dla odstąpienia od zasady równości.
- Pozostawienie części podmiotów bez ochrony może wręcz powodować działania skierowane przeciwko zwierzętom podlegającym ochronie, mające na celu zapobieganie wyrządzaniu przez nie szkód - wskazał sędzia sprawozdawca Zbigniew Cieślak.
Przepis nie traci jednak mocy obowiązującej, a jedynie na mocy orzeczenia poszerzony zostanie zakres jego stosowania.
10,9 mln zł to kwota odszkodowań wypłaconych w 2012 r. przez Skarb Państwa za szkody wyrządzane przez bobry
Ewa Maria Radlińska
ORZECZNICTWO
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 3 lipca 2013 r., sygn. akt P 49/11. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu