Powstający mały browar musi spełnić takie same warunki, co zakład przemysłowej produkcji piwa
Zarówno na etapie projektu, jak i odbioru najbardziej czasochłonne i kosztowne jest sprostanie często nielogicznym i sprzecznym wymaganiom sanepidu
Chociaż trudno przypuszczać, by w dającej się przewidzieć przyszłości małe, rzemieślnicze browary (tzw. craft brewery) zdominowały krajowy rynek produkcji piwa, w ostatnich latach ich liczba szybko rośnie. W połowie ubiegłej dekady tradycyjnymi, takimi jak sto czy dwieście lat temu, metodami piwo wytwarzane było zaledwie w kilkunastu małych, regionalnych zakładach. Obecnie, razem z działającymi przy restauracjach mikrobrowarami, może być ich w kraju nawet 400-500. Wciąż daleko nam do uważanej za centrum tradycyjnego piwa Bawarii. Tylko w tym jednym niemieckim landzie pracują 632 rzemieślnicze browary, które wytwarzają około 40 gatunków piwa pod czterema tysiącami marek, co stanowi 75 proc. produkcji.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.