Organy samorządu coraz częściej korzystają z sankcji administracyjnych
Wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej wzrosła liczba przepisów z zakresu ochrony środowiska. To dobrze. Gorzej, że koszty działań proekologicznych coraz częściej finansowane są z kar pieniężnych nakładanych na obywateli i przedsiębiorców. Czy to zawsze sprawiedliwe?
Osoba, która narusza zakazy lub nakazy, podlega karom administracyjnym. Regulacje coraz częściej zamiast sankcji karnych przewidują kary pieniężne. Wynika to przede wszystkim z szybkości ich wymierzania przez administrację. Poza tym liczą się także względy finansowe, gdyż środki uzyskiwane z kar pieniężnych są przeznaczane (co najczęściej uregulowane jest w samej ustawie) na określony cel, np. na ochronę środowiska. Stale wzrastająca liczba sankcji administracyjnych w najróżniejszych ustawach powoduje, że niejeden samorządowiec miałby problem z ich wymienieniem.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.