Wojskowy poczeka na nowe uprawnienia
Rodzice dzieci ubezpieczonych w ZUS już cieszą się z możliwości dłuższej opieki nad potomkami urodzonymi w tym roku. Na takie rozwiązanie wciąż nie mogą liczyć ojcowie służący w armii
A to wszystko za sprawą tego, że dotychczasowe rozwiązania nie przewidywały przyznawania żołnierzom zawodowym urlopu ojcowskiego. Ale wkrótce to się może zmienić. W Sejmie trwają bowiem prace nad nowelizacją ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, które mają wprowadzić dla nich nowe uprawnienia. Urlop ojcowski wojskowym będzie przyznawany na podstawie przepisów, jakie obowiązują w przypadku innych pracowników (czyli kodeksu pracy). Na takich samych zasadach jak w cywilu będzie także przyznawany urlop macierzyński. Korzystne rozwiązania zaczną obowiązywać po upływie 30 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Kiedy to się jednak stanie, trudno w tej chwili przesądzać.
Saper na ojcowskim
Jeśli nowe rozwiązania wejdą w życie, to żołnierze będą mogli korzystać z dwutygodniowego urlopu ojcowskiego. Ten okres wolny od pracy będzie przysługiwać wyłącznie mundurowemu wychowującemu dziecko do czasu ukończenia przez nie 12 miesiąca życia. Jeśli wojskowy zdecyduje się na przysposobienie dziecka, to może skorzystać z urlopu ojcowskiego w ciągu 12. miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia w tej sprawie. Żołnierz jednak straci do niego prawo, jeśli nie zdąży go wykorzystać przed ukończeniem przez dziecko siedmiu lat.
Wyjątkiem są przypadki, gdy rodzice adopcyjni przysposabiają podopiecznego, wobec którego podjęto decyzję o odroczeniu obowiązku szkolnego. Wtedy urlop należy wykorzystać przed ukończeniem przez dziecko 10. roku życia. Prawo do takiego wolnego nie przysługuje osobie, która przyjęła dziecko w ramach rodziny zastępczej.
Takie rozwiązania już funkcjonują w pragmatykach służbowych innych służb mundurowych.
Na przykład do wolnego na opiekę nad dzieckiem mają prawo policjanci. Możliwość ta wynika z art. 79 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687, z późn. zm.). Z takiego uprawnienia mogą także korzystać funkcjonariusze więziennictwa. Podstawą do urlopu ojcowskiego jest bowiem art. 165 ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (Dz.U. nr 79, poz. 523 z późn. zm.).
Będą wnioski
Zawodowy żołnierz będzie mógł opiekować się dzieckiem pod warunkiem, że złoży pisemny wniosek w tej sprawie. Przełożony nie może być jednak zaskakiwany taką informacją.
Tak jak w przypadku funkcjonariuszy podanie w sprawie urlopu będzie musiało być złożone w terminie nie krótszym niż 7 dni przed rozpoczęciem korzystania z przerwy na opiekę. Będzie ono składane zgodnie z ustalonym wzorem, z zachowaniem drogi służbowej.
Mundurowy będzie mieć jednak gwarancję, że jeśli wniosek zostanie prawidłowo przedłożony, to jego szef będzie musiał go uwzględnić. Z tego względu szef jednostki wojskowej nie będzie mógł odmówić udzielenia urlopu lub żądać, aby zainteresowany wykorzystał go w innym terminie.
Przełożony będzie miał do tego prawo tylko wówczas, gdy podwładny nie zachowa terminu wymaganego na jego złożenie.
O dokładnej dacie pójścia na urlop zdecyduje ojciec dziecka. Nie ma przy tym znaczenia, czy będzie trwał jeszcze np. zwykły lub dodatkowy urlop macierzyński matki.
Nie będzie również żadnych przeszkód, aby korzystał z urlopu ojcowskiego zaraz po albo tuż przed wypoczynkowym. Dzięki temu zaplanuje wolne, aby przerwa w pracy była maksymalnie długa.
Dodatkowa ochrona
Żołnierze zakładają, że podobnie jak ma to miejsce w przypadku policjantów czy strażaków, wprowadzenie urlopu ojcowskiego będzie ich chronić przed redukcjami. Obecnie bowiem funkcjonariusza nie można zwolnić ze służby w okresie:
wciąży,
ww czasie urlopu macierzyńskiego,
wurlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego,
wdodatkowego macierzyńskiego,
wdodatkowego urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego,
w urlopu ojcowskiego lub wychowawczego.
W razie zwolnienia funkcjonariusza z powodu ważnego dla służby w jednym z wymienionych powyżej okresów, przysługuje mu uposażenie do końca ciąży oraz trwania wymienionych urlopów.
Matka w mundurze
W dużo lepszej sytuacji są kobiety służące w armii. Prawo do urlopu macierzyńskiego nabywają bowiem na zasadach określonych w kodeksie pracy.
Co więcej, będąc w ciąży lub karmiąc dziecko piersią, nie mogą wykonywać obowiązków w wymiarze przekraczającym czterdzieści godzin służby w tygodniu i w porze nocnej. Nie można jej także delegować poza miejsce pełnienia służby bez zgody samej zainteresowanej. Dodatkowo nie powierza się wykonywania zadań służbowych szczególnie uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet.
Tak jak w przypadku pracownic cywilnych, żołnierz zawodowy kobieta karmiąca dziecko piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw wliczanych do czasu służby.
W przypadku karmienia więcej niż jednego dziecka, taki żołnierz ma prawo do dwóch przerw po 45 minut każda.
Na wniosek mogą one być udzielane łącznie.
Co ważne, matki sprawującej opiekę nad dzieckiem do lat czterech, pozostającej w związku małżeńskim z innym żołnierzem nie deleguje się bez jej zgody poza miejsce pełnienia zawodowej służy wojskowej w tym samym czasie co współmałżonka.
2 tygodnie urlopu ojcowskiego mają zyskać również osoby służące w wojsku
Ważne
Urlop ojcowski wojskowym będzie przyznawany na podstawie przepisów, jakie obowiązują w przypadku innych pracowników (czyli osób zatrudnionych na podstawie umów o pracę)
Długość urlopu macierzyńskiego dla kobiet żołnierzy zawodowych
Wymiar czasu wolnego na opiekę nad dzieckiem:
20 tygodni - w przypadku urodzenia jednego dziecka
31 tygodni - w przypadku urodzenia dwojga dzieci
33 tygodnie - w przypadku urodzenia trojga dzieci
35 tygodni - w przypadku urodzenia czworga dzieci
37 tygodni - w przypadku urodzenia pięciorga i więcej dzieci
Bożena Wiktorowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu