Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Potrzebny zakaz dla e-tytoniu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Używki

Na brak przepisów zabraniających sprzedawania nieletnim e-papierosów zwróciła uwagę ministrowi zdrowia Bartoszowi Arłukowiczowi rzecznik praw obywatelskich. Zdaniem prof. Ireny Lipowicz sprawa powinna zostać uregulowana przede wszystkim w ustawie o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 1996 r. nr 10, poz. 55 ze zm.). Ustawa zawiera jedynie zakaz sprzedawania wyrobów tytoniowych osobom, które nie ukończyły jeszcze 18 lat. Upoważnia też sprzedawcę do żądania dokumentu potwierdzającego tę pełnoletniość.

Wyrobami tytoniowymi są w myśl przepisów: papierosy, cygara, cygaretki, tytoń fajkowy, machorka i inne wyroby zawierające tytoń lub jego składniki, z wyłączeniem produktów leczniczych zawierających nikotynę. Z kolei do wyrobów tytoniowych bezdymnych zalicza się używki przeznaczone do wąchania, np. tabakę, do ssania, żucia lub wprowadzane do organizmu w innej postaci. Nie mogą to być jednak produkty lecznicze zawierające nikotynę.

"Papierosy elektroniczne, pomimo występowania w nich nikotyny, która powoduje uzależnienie, nie zawierają tytoniu i nie są wyprodukowane z jego udziałem" - wskazuje rzecznik praw obywatelskich. Dlatego nie można zaliczyć ich ani do wyrobów tytoniowych, ani do wyrobów tytoniowych bezdymnych. Z tego powodu nie zostały też objęte zakazami sprzedawania ich osobom niepełnoletnim.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.