Gminne spółki z udziałem pracowników i rodziców będą kierować szkołami
Orzeczenie
Samorządy stale podejmują działania, które mają na celu obniżenie kosztów funkcjonowania placówek oświatowych. Powołują specjalne podmioty, do udziału w których zapraszają nauczycieli.
Gminy nie mogą tworzyć spółek komunalnych tylko w tym celu, aby obejść przepisy oświatowe. Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny (NSA), który jednocześnie oddalił skargę gminy Środa Wielkopolska na negatywną opinię wielkopolskiego kuratora oświaty dotyczącą przekazania prowadzenia szkoły publicznej spółce Środa XXI sp. z o.o.
NSA tym samym podzielił ocenę wielkopolskiego kuratora oświaty, że przekazanie do prowadzenia szkoły w trybie art. 5 ust. 5g ustawy o systemie oświaty spółce prawa handlowego, utworzonej w tym celu przez gminę, stanowi naruszenie tego przepisu poprzez obejście jego bezpośredniego stosowania.
- Nie zrażamy się tym orzeczeniem. Postanowiliśmy zlikwidować trzy szkoły, a w ich miejsce po wakacjach powstanie spółka z o.o. ale już nie należąca wyłącznie do gminy. Jej udziałowcami będą nauczyciele, rodzice, rady sołeckie - mówi Wojciech Ziętkowski, burmistrz Środy Wielkopolskiej
Tłumaczy, że wcześniej zlikwidowano przedszkola i przekazano je do spółki. Dzięki temu zaoszczędzono pieniądze, które pozwoliły na przyjęcie wszystkich dzieci do placówek. Gmina zatrudnia bowiem pedagogów w spółkach na podstawie kodeksu pracy, a nie Karty nauczyciela. Dzięki temu osoby za mniejsze wynagrodzenia poświęcają więcej godzin na pracę z uczniami.
- Szacujemy, że co roku przy tych przekształceniach zaoszczędzimy około 1,5 mln zł - wylicza Wojciech Ziętkowski.
Podkreśla, że gminy są zmuszone do szukania pieniędzy, bo rząd nie chce zlikwidować nauczycielskich przywilejów. Jego zdaniem przekształcenie placówki w spółkę doprowadza do tego, że wciąż jest ona publiczna, a dla rodziców i uczniów nie powoduje to żadnych ujemnych skutków.
Na wprowadzenie takich rozwiązań nie zgadzają się oświatowe związki zawodowe.
- Wyrok NSA z kwietnia 2013 r. nie odnosi się wprawdzie do sytuacji, w której w spółce są inni udziałowcy poza gminą, to jednak takie działanie jest prowadzone w analogicznym celu ominięcia przepisów - wskazuje Sławomir Broniarz, prezes ZNP.
Dodaje, że takie praktyki gmin są bezprawne. ZNP między innymi w tej sprawie skierował wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, aby orzekł ostatecznie, czy samorządy mogą dopuszczać się podobnych praktyk.
Omawiany przypadek nie jest pierwszy. W mieście Biłgoraj także utworzono spółkę komunalną z o.o. Junior w miejsce jednego z gminnych przedszkoli. Takie działanie według Najwyższej Izby Kontroli były nieuzasadnione.
Stanowisko NIK jest zbieżne z tym, które już wcześniej przedstawiło Ministerstwo Edukacji Narodowej. Zdaniem resortu zakładanie i prowadzenie publicznych przedszkoli oraz innych form wychowania przedszkolnego należy do zadań własnych gmin.
Artur Radwan
ORZECZNICTWO
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 kwietnia br., sygn. akt I OSK 93/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu