Dziennik Gazeta Prawana logo

Przegląd orzecznictwa NSA i WSA

3 kwietnia 2013

Nazwa adresata może być do poprawki

W drodze sprostowania błędów pisarskich i rachunkowych oraz innych oczywistych omyłek można zmienić mylnie wskazaną w decyzji administracyjnej nazwę inwestora.

Prezydent Krakowa zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla spółki z o.o. na zamierzenie inwestycyjne polegające na budowie zjazdu etapowego z ulicy. Inwestor wystąpił o sprostowanie oczywistej omyłki w oznaczeniu jego nazwy poprzez dodanie do niej wyrazów - "Spółka Komandytowo-Akcyjna". Prezydent Krakowa odmówił sprostowania. W uzasadnieniu wskazał, że zmiana nazwy inwestora w tym zakresie wykracza poza granice art. 113 par. 1 kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż w ten sposób doszłoby do merytorycznej modyfikacji decyzji administracyjnej. Zdaniem prezydenta sprostowaniu podlegają wyłącznie nieistotne błędy i omyłki, a zmiana nazwy inwestora do takich nie należy. Spółka wniosła zażalenie do wojewody małopolskiego. W piśmie inwestor stwierdził, że prezydent miasta nie zbadał, jaki podmiot występował o pozwolenie na budowę, jakie materiały zostały załączone do wniosku o pozwolenie na budowę. Chodziło o odpisy z KRS-u, z których wynikało, jaki podmiot jest inwestorem. Poza tym w ocenie spółki potwierdzają to również pozostałe dokumenty, tj.: pełnomocnictwo, zgoda na wejście w teren, oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.

Krakowski sąd administracyjny uznał, że skarga spółki jest zasadna. Wbrew twierdzeniom organów obydwu instancji dopuszczalne było dokonanie sprostowania decyzji prezydenta Krakowa w sposób wnioskowany przez inwestora. Analiza przedłożonych akt administracyjnych wskazuje, że istotnie wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę wskazywał niepoprawną nazwę spółki. Jednak w tym samym dokumencie jej prezes wyjaśnił, jaka jest pełna nazwa inwestora wynikająca z Krajowego Rejestru Sądowego. Ponadto z wydruku raportu z rejestru gruntów wynika, że właścicielem działki jest "spółka z o.o., spółka komandytowo-akcyjna". Identyczna nazwa inwestora widnieje w odpisie KRS. Krakowski sąd podkreślił, że pod podpisem prezesa spółki widnieje pieczęć firmowa, która zawiera pełną nazwę firmy. Takie same dane wynikają z dowodu doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Zdaniem krakowskiego sądu administracyjnego prezydent Krakowa przed wydaniem decyzji powinien dostrzec wskazane nieścisłości. Omyłkę tę można sprostować w trybie art. 113 par. 1 k.p.a.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 10 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 1414/12

Podsumowanie

w Organ administracji może z urzędu lub na żądanie strony prostować w drodze postanowienia błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanych przez niego decyzjach.

w Za błąd pisarski uważa się widoczne, niezamierzone, niewłaściwe użycie wyrazu, mylną pisownię czy też opuszczenie jakiegoś słowa.

w Omyłka pisarska to między innymi widoczne, wbrew zamierzeniu organu, niewłaściwe użycie wyrazów, zwrotów czy nawet daty.

Za reklamę przy drodze grozi kara

Wystąpienie z kolejnym wnioskiem o wydanie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego nie uprawnia do jego zajęcia, bez uzyskania pozytywnej w tym zakresie decyzji.

Prezydent Szczecina wymierzył Marii B. (prowadzącej działalność gospodarczą) karę pieniężną za zajęcie pasa drogi wojewódzkiej pod jednostronną reklamę z przekroczeniem terminu zajęcia określonego w zezwoleniu zarządcy drogi. Maria B. zaskarżyła to rozstrzygnięcie do samorządowego kolegium odwoławczego (SKO). W uzasadnieniu zarzuciła prezydentowi Szczecina między innymi naliczenie kary za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia za okres przed powiadomieniem jej o toczącym się postępowaniu w tej sprawie. SKO utrzymał w mocy decyzję I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że przyjęcie założenia (wskazywanego przez skarżącą), iż zarządca drogi ma obowiązek informowania strony o każdej kontroli pasa drogowego, mogłoby doprowadzić do niepożądanych zachowań i nieprawidłowości. Potencjalnie bowiem każdy mógłby bezprawnie zajmować pas drogowy przez dłuższy okres, po czym usuwać reklamę lub inny obiekt z pasa drogowego na dzień kontroli, o której byłby informowany z wyprzedzeniem. Rozstrzygnięcie SKO Maria B. zaskarżyła do sądu administracyjnego.

Szczeciński sąd administracyjny nie zgodził się z poglądem skarżącej, że kara za nieuprawnione zajmowanie pasa drogowego bez dalszego zezwolenia powinna zostać wymierzona za okres przypadający po dniu, kiedy decyzja odmawiająca zgody na dalsze zajmowanie pasa drogowego stała się ostateczna. Złożenie wniosku o wydanie zezwolenia na dalsze zajęcie pasa drogowego nie daje podstaw do jego zajmowania po terminie określonym w dotychczasowym zezwoleniu. Sam wniosek (nawet jeżeli jest w trakcie rozpoznawania przez organ) oraz uprzednie zezwolenie zarządcy drogi nie umożliwiają legalnego (dalszego) zajmowania pasa drogowego z przekroczeniem terminu określonego w zezwoleniu. Skarżąca, aby nie narażać się na zarzut zajęcia pasa drogowego z przekroczeniem terminu określonego w decyzji prezydenta Szczecina, a tym samym otrzymania decyzji wymierzającej jej karę pieniężną z tego tytułu, powinna reklamę usunąć. Tego jednak nie uczyniła. W ocenie szczecińskiego sądu Maria B. miała świadomość bezprawności zajmowania pasa drogowego, gdyż o skutkach takiego działania została pouczona przez organ w decyzji. Skarżąca zajmowała pas drogowy w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej polegającej na oferowaniu powierzchni reklamowych na różnych nośnikach sytuowanych w pasach drogowych w mieście.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 22 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 961/12

Podsumowanie

w Umieszczanie w pasie drogowym obiektów budowlanych niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego oraz reklam wymaga zezwolenia zarządcy drogi, w drodze decyzji administracyjnej.

w Zarządca drogi wymierza karę pieniężną w wysokości 10-krotności opłaty - w drodze decyzji administracyjnej - za zajęcie pasa drogowego:

- bez zezwolenia,

- z przekroczeniem terminu zajęcia określonego w zezwoleniu,

- o powierzchni większej niż określona w zezwoleniu.

Budowę muru trzeba zgłosić

Budowa ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m wymaga zgłoszenia właściwemu organowi.

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego (dalej PINB) nakazał właścicielce nieruchomości Danucie T. obniżenie (do wysokości 2,20 m mierząc od poziomu gruntu) zrealizowanego przez nią ogrodzenia bez wymaganego zgłoszenia. Ogrodzenie to oddzielało posesję Danuty T. od działki należącej do Teresy C. Wskutek odwołania drugiej z właścicielek wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego (dalej WINB) uchylił to rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. PINB orzekł o braku podstaw do wydania nakazu wykonania robót budowlanych polegających na obniżeniu ogrodzenia o 0,3 m w oparciu o przepisy art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 prawa budowlanego. Decyzję tę zaskarżyła Teresa C. Rozstrzygając odwołanie WINB wydał postanowienie w którym zlecił organowi I instancji przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie ustalenia, czy ogrodzenie pomiędzy działkami nie powoduje zacienienia budynku skarżącej, tj. czy jest zgodne z par. 13 rozporządzenia ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 z późn. zm.). Następnie wydał decyzję o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. Teresa C. złożyła skargę do WSA.

Warszawski sąd uznał skargę za zasadną. Dlatego uchylił decyzje I i II instancji. Przedmiotem kontrolowanej decyzji jest ogrodzenie, zrealizowane pomiędzy działkami, którego wysokość przekracza 2,20 m. Zatem ma w tej sprawie zastosowanie art. 30 ust. 1 pkt 3 prawa budowlanego z 7 lipca 1994 r. (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) Zgodnie z jego brzmieniem budowa ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Takie zgłoszenie nie zostało dokonane. Zgodnie z art. 50 ust. 1 prawa budowlanego właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych m.in. bez wymaganego pozwolenia na budowę (art. 50 ust. 1 pkt 1 prawa budowlanego). Wobec tego, że ogrodzenie zostało już wybudowane, PINB nie wydawał postanowienia o wstrzymaniu robót. Niemniej organ powinien ocenić fakt wybudowania ogrodzenia bez pozwolenia zgodnie z art. 51 prawa budowlanego. Warszawski sąd uchylił decyzje obydwu organów, ponieważ nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności związane z wymaganiami z par. 13 rozporządzenia odnoszące się do oceny zacienienia pomieszczenia skarżącej.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 grudnia 2012 r., sygn. akt VIII SA/Wa 635/12

Podsumowanie

w Wybudowanie urządzenia budowlanego, takiego jak ogrodzenie, wyłącza wydanie postanowienia o wstrzymanie robót.

w W przypadku braku warunków do legalizacji samowoli budowlanej organ wydaje między innymi decyzje:

- nakazującą rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego albo

- nakładającą obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem oraz określającą termin ich wykonania.

Jak podważyć wysokość renty planistycznej

Sporządzenie przez innego rzeczoznawcę majątkowego wyceny tej samej nieruchomości w formie operatu szacunkowego nie może stanowić podstawy ustalenia prawidłowości sporządzenia tego samego dokumentu stanowiącego podstawę naliczenia opłaty planistycznej. Oceny takiej może dokonać tylko organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych w terminie nie dłuższym niż trzy miesiące od dnia zawarcia umowy o jej dokonanie.

Rada gminy w Bielsku uchwałą z 16 czerwca 2005 r. zatwierdziła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Plan wszedł w życie po 14 dniach od jego ogłoszenia. W par. 13 uchwały stawka procentowa opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości została ustalona na poziomie 20 proc. Plan miejscowy objął teren nieruchomości, dla którego nastąpiła zmiana przeznaczenia z terenu wykorzystywanego rolniczo na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Decyzją wójta gminy Bielsk z grudnia 2006 r. został zatwierdzony podział tej nieruchomości. Powstało wówczas sześć działek. Te następnie zostały sprzedane przez ich właścicieli w drodze aktów notarialnych. Nastąpiło to pomiędzy kwietniem a październikiem 2007 r. Na tych właścicieli wójt nałożył rentę planistyczną w kwocie 13 531,60 zł. Zaskarżyli oni tę decyzję do samorządowego kolegium odwoławczego. Kolegium utrzymało w mocy rozstrzygnięcie wójta. Sprawa trafiła do sądu administracyjnego, który uchylił decyzję I i II instancji i nakazał wójtowi dokonanie ponownej wyceny nieruchomości. W wyniku ponownej wyceny renta planistyczna została ustalona w wysokości 13 721,00 zł. Sprawa ponownie trafiła do sądu administracyjnego. Sąd oddalił skargę. Uznał, że zarzuty dotyczące błędów w operacie szacunkowym są bezzasadne. Właściciele złożyli skargę kasacyjną do NSA, który również ją oddalił.

Według kodeksu postępowania administracyjnego operat szacunkowy stanowi opinię biegłego w rozumieniu jego art. 84 par. 1. Nie może być uznane za wystarczające żądanie - przez osoby podważające poprawność sporządzenia operatu szacunkowego - wykonanie na koszt publiczny dodatkowych ekspertyz. Tak samo nie jest skuteczne twierdzenie strony skarżącej, która uważa, że w jej ocenie sporządzone szacunki przez rzeczoznawcę majątkowego są wadliwe, gdyż wartość nieruchomości w wyniku ustaleń planu nie wzrosła w takim stopniu, jak wskazano w operacie.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 1865/11

Podsumowanie

w Konstrukcja prawna opłaty planistycznej oparta jest na dwóch zasadniczych elementach: obligatoryjności pobrania jednorazowej opłaty planistycznej oraz ustaleniu zasad określenia jej wysokości.

w Do zasad ustalania wysokości opłat planistycznych zalicza się wzrost wartości nieruchomości. Wysokość opłat ma zostać ustalona w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Wycena nieruchomości dokonywana jest na podstawie art. 157 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 102, poz. 651 z późn. zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego.

Wyroki opracował Leszek Jaworski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.