Wspólnik zapłaci obowiązkowe składki na ZUS
Orzeczenie
Data podpisania aktu notarialnego o przystąpieniu do spółki komandytowej jest terminem, od którego należy opłacać obowiązkowe składki na ubezpieczenie społeczne.
W czerwcu 2010 r. ZUS wydał za okres wsteczny decyzję nakazującą objęcie ubezpieczeniami emerytalnym, rentowym i wypadkowym nowego komandytariusza. Nakazał zapłacenie nie tylko składek, lecz także odsetek za cztery lata. Spółka odwołała się, wskazując, że dopełniła obowiązku zgłoszenia nowego wspólnika. Dowodziła, że terminem, od jakiego podlega on ubezpieczeniom, była data rejestracji spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Sąd I instancji oddalił odwołanie.
W czasie rozpatrywania sprawy ustalono, że wspólnik komandytariusz został zgłoszony do ubezpieczenia, poczynając od 3 lipca 2006 r. i podlegał mu do 28 grudnia 2008 r. Zainteresowany przystąpił do spółki na podstawie aktu notarialnego sporządzonego 22 maja 2006 r. Problematyczny był więc okres między jego sporządzeniem, a wpisem do KRS już po zmianach. Sędziowie ustalili także, że spółka powstała rok wcześniej i została wpisana do rejestru w 2005 r. I właśnie to, że działała w momencie przystępowania nowego członka, jest decydujące w tej sprawie. W praktyce więc spółka powinna płacić składki za komandytariusza, poczynając od 22 maja 2006 r. Sędziowie podzielili więc stanowisko ZUS, że osoba przystępująca do istniejącej już spółki komandytowej musi być objęta ubezpieczeniem społecznym, poczynając od daty zawarcia stosownej umowy w formie aktu notarialnego. Nie jest jednak istotna data rejestracji spółki w KRS.
Spółka złożyła apelację od niekorzystnego dla siebie wyroku. Sąd apelacyjny zmienił go, przyjmując, że komandytariusz podlega obowiązkowo ubezpieczeniom od 3 lipca 2006 r. do 28 grudnia 2008 r. ZUS złożył kasację od tego wyroku.
Sąd Najwyższy (SN) po zbadaniu sprawy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sędziowie uznali bowiem, że spółka komandytowa powstaje z chwilą wpisu do rejestru sądowego. Z tego też powodu podmioty ją tworzące status wspólników (komplementariuszy i komandytariuszy) uzyskują dopiero z momentem wpisania spółki do KRS. Inaczej jest w przypadku przystąpienia nowego członka do już istniejącej spółki. W tej sytuacji przymus ubezpieczenia wiąże się z każdym rodzajem aktywności przynoszącej osobie fizycznej określone dochody.
Skoro działalność komandytariusza polega na uczestniczeniu w spółce komandytowej poprzez wniesienie wkładów i udział w zyskach, to jej początek wiąże się z aktem przystąpienia do spółki, a nie wpisem do rejestru przedsiębiorców. Tym samym ZUS ma rację, nakazując opłacenie składek, poczynając od daty podpisania aktu notarialnego.
Bożena Wiktorowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu