Dziennik Gazeta Prawana logo

Płody lasu na własny użytek można zbierać prawie do woli

4 sierpnia 2016

GRZYBOBRANIE Ostatnio sporo jeździłam po Polsce i widywałam w wielu miejscach grzyby na straganach i sprzedawane przy drodze. Zastanawiam się, czy ktoś kontroluje, co znajduje się na straganach? Albo tych przydrożnych sprzedawców? - pisze pani Maria. - Pamiętam, wiosną była afera, bo w Radomiu znaleziono trujące grzyby na rynku. Czy istnieją przepisy, które to regulują - pyta czytelniczka

Zacznijmy od zbierania. W lasach stanowiących własność Skarbu Państwa wolno zbierać grzyby na potrzeby własne w zasadzie bez ograniczeń. Zakazy zbierania grzybów dotyczą tylko miejsc objętych czasowym (np. zagrożenie przeciwpożarowe, zrywka drewna) lub stałym (szkółki leśne, powierzchnie doświadczalne i drzewostany nasienne, ostoje zwierząt, źródliska rzek i potoków, obszary zagrożone erozją) zakazem wstępu do lasu, oraz obszarów chronionych w parkach narodowych i rezerwatach. Jako ciekawostkę warto zaznaczyć, że zakaz zbierania grzybów nie obowiązuje w Parku Narodowym Borów Tucholskich, a to ze względu na ogromne grzybiarskie tradycje. Nie wolno też zbierać ani niszczyć grzybów objętych ochroną - a takich w Polsce można wyliczyć aż 117 gatunków.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.