Obwód łowiecki nie służy tylko do polowań
Każda ingerencja w pas techniczny morza wymaga uzgodnienia z dyrektorem urzędu morskiego – wynika z orzeczenia WSA w Olsztynie.
Sejmik województwa określił obszary obwodów łowieckich na swoim terenie. Granica jednego z nich miała biec 500 m w głąb Zalewu Wiślanego i dalej równolegle wzdłuż brzegu morza. Uchwała została zaskarżona przez prokuratora. Wskazał, że obszar Zalewu Wiślanego, w tym linia brzegowa, stanowi morskie wody wewnętrzne, przez co nie może stanowić obwodu łowieckiego. Co więcej, zgodnie z prawem łowieckim (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1683.) w pasie 3000 m od brzegu w głąb morza lub 5000 m w głąb lądu nie powinno się polować na ptactwo.
WSA w Olsztynie rozpoznając sprawę, oddalił skargę. Wskazał, że zakaz polowań na ptaki w pasie wybrzeża nie wpływa na prawidłowość ustalenia granic obwodów łowieckich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.