Rada sołecka może wspomagać, a nie inicjować działania
Członek rady sołeckiej nie może zastąpić sołtysa - tak wynika z rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody lubelskiego. Wni ó sł on zastrzeżenia do uchwały rady gminy Trzeszczany w sprawie uchwalenia statutu sołectwa Kortyna. Wątpliwości wojewody dotyczyły m.in. paragrafu, kt ó ry wskazuje, że w przypadku nieobecności sołtysa dłuższej niż miesiąc, np. z powod ó w zdrowotnych, do zwołania zebrania wiejskiego uprawniony jest najstarszy wiekiem członek rady sołeckiej.
W ocenie organu nadzoru regulacja została podjęta z naruszeniem art. 36 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 713 ze zm.). Wynika z niego, że organem uchwałodawczym w sołectwie jest zebranie wiejskie, a wykonawczym - sołtys. Działalność sołtysa wspomaga rada sołecka. Nie jest ona zatem organem jednostki pomocniczej. Przepisy ustawowe nie przyznają jej żadnych kompetencji poza uprawnieniem do wspomagania.
- Oznacza to możliwość wspomagania sołtysa w jego działalności, nie zaś zastępowania go, gdy nie może pełnić tej funkcji. Kompetencji do zastępowania sołtysa w pełnieniu jego zadań jako organu wykonawczego nie ma więc ani rada sołecka jako całość, ani tym bardziej poszczególni jej członkowie. Ponadto o ile rada sołecka jako ciało kolegialne posiada kompetencje do wspomagania działalności sołtysa, o tyle poszczególne osoby będące członkami rady sołeckiej nie mają w tym zakresie żadnych uprawnień - wyjaśnia Lech Sprawka, wojewoda lubelski, w podjętym rozstrzygnięciu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.