Niektóre dokumenty można donieść już po przetargu
Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie ma prawa żądać od firm, by już na etapie przetargu dysponowały decyzjami zatwierdzenia fotoradarów, wydanymi przez prezesa Głównego Urzędu Miar. Dokumenty te są niezbędne, ale dopiero w momencie zawierania umowy – uznała Krajowa Izba Odwoławcza.
GITD prowadzi przetarg na dostawę i montaż 26 nowych fotoradarów. Wykonawcom zainteresowanym tym zamówieniem postawiono wymóg przedstawienia wraz z ofertą decyzji zatwierdzenia urządzeń wydanej przez prezesa GUM bądź decyzji o uznaniu odpowiednich dokumentów potwierdzających dokonanie prawnej kontroli metrologicznej przyrządu pomiarowego przez zagraniczne instytucje. Bez tego pomiary dokonane przez fotoradary mogłyby zostać zakwestionowane przez kierowców.
Wzięciem udziału w tym przetargu jest zainteresowana firma działająca już na rynkach czterech państw unijnych. Jej urządzenia uzyskały dokumenty zatwierdzenia fotoradarów. Dotychczas jednak nie oferowała tych urządzeń w Polsce. Dlatego też w naszym kraju nie dysponuje jeszcze stosowną decyzją dopuszczającą je do użytkowania. Zamierza ją uzyskać, ale wymagać to będzie czasu. Z pewnością nie zmieści się w jednym miesiącu, a taki w przybliżeniu ustalono termin składania ofert. Jej zdaniem postawiony wymóg prowadzi do ograniczenia konkurencji wobec wykonawców działających na rynku unijnym, a dopiero planujących wejście do Polski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.