Przewoźnik autobusowy nie musi jeździć tam, gdzie mu każą radni, ale tam, gdzie chcą pasażerowie
Przepisy o publicznym transporcie zbiorowym nie przyznają miastu kompetencji do ustalania przebiegu linii komunikacyjnych, w tym stanowienia, kt ó re z przystank ó w mają być określane jako początkowe, końcowe czy też obowiązkowe - orzekł Wojew ó dzki Sąd Administracyjny w Kielcach.
Sprawa trafiła do sądu po tym, jak kieleccy przewoźnicy stanęli przed koniecznością zmiany dotychczasowych tras linii autobusowych oraz uzyskanych zezwoleń z powodu uchwały rady miasta w sprawie określenia przystanków komunikacyjnych i dworców w gminie Kielce oraz ustalenia zasad korzystania z tych obiektów i opłat z tego tytułu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.